Rozmowa · Kryptofaszysta Gary
Mówcy · 22
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Możliwe, całkiem możliwe” – kiwa głową z entuzjazmem i zerka na porucznika. „Znaczy, to na pewno by pomogło, ale czy wystarczyłoby sam rynek? Nie kupuję tego...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Panie władzo” – stwierdza pewnym siebie głosem – „przeciętny konsument to kretyn. Gdyby wszystko zależało od konsumentów, to mieszkalibyśmy w chatach ze sztucznego bambusa, palili kancerogenne kadzidełka i grali na bongo. To na pewno nie jest powód!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No nie wiem... Brzmi to mi trochę kazirodczo, ale jasne – to nie mój interes, nie jestem Seolitą” – stwierdza, rzucając okiem na porucznika. „Ale nie ma mowy, aby to był powód, dla którego wygrywają w tym wyścigu...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Och, chęć otaczania się wyłącznie jednym typem ludzi jest znienacka kazirodcza, Gary?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jasne, ich ojczyzna jest zamknięta szczelniej niż odbyt Himejczyka, ale czy to by wystarczyło?” – pyta i kręci głową. „Nie ma mowy. Nie kupuję tego...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Mogę panu powiedzieć, że nie jest to coś łatwego i od razu oczywistego, to pewne. Mowy nie ma – to by było zbyt proste...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ja nie uczestniczę w tej konwersacji. O nie” – stwierdza porucznik wpatrzony w swój notatnik. „To wyjątkowe doświadczenie, którym cieszy się wasza dwójka. Ze sobą nawzajem”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wszystko w porządku. Nie ma nic złego w odrobinie spekulatywnych dociekań” – mężczyzna wzrusza niezręcznie ramionami. „Ale pytam poważnie, panie władzo, jak wyjaśnić to, że Seolici osiągnęli taką przewagę nad resztą świata?”
Bardzo stara się pokazać, jakie to dla niego jest wszystko normalne i naturalne.
Odpowiedzi · 9
- „Szukając odpowiedzi za woalem świata, w pustce?”
- „Tworząc estetykę czystej funkcjonalności odrębną od tradycyjnych definicji piękna?”
- „Nie wątpię, że mają silny rząd centralny, który dba o to, aby wszystko poszło gładko”.
- „Przeznaczając na badania większy procent budżetu państwa?”
- „Łącząc się w solidarną jedność, w której każdy robi swoje, aby pchać do przodu tę wielką machinę?”
- „Pozwalając wolnemu rynkowi nadawać kierunek postępowi technologicznemu?”
- „Dzięki izolacji, to jasne. Seol pozostaje seolicki. To bardzo motywujące”.
- „Dziwne. Nie mam pojęcia”.
- „Pracując dłużej i ciężej niż wszyscy inni?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jasne, Seolici są pracowici, wszyscy to wiedzą...” – przyznaje, ponownie zerkając na porucznika. „Ale czy sama ciężka praca by wystarczyła? Nie kupuję tego...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy mogę wybuchnąć śmiechem, panie władzo?” – pyta, wywracając oczami. „Nie ma mowy. Nie kupuję tego...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, zdecydowanie!” – kiwa głową i powtarza: „Zdecydowanie. A jak inaczej wyprzedziliby tak bardzo wszystkich w technologicznym wyścigu?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale krążą też pogłoski, że Seolici opracowali technologię, która umożliwia poruszanie się w czasie jak w korytarzu – do tyłu i do przodu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie” – odpowiada z westchnieniem porucznik i otwiera swój notatnik. „Naprawdę nie jest. Po prostu pośpiesz się, proszę, abyśmy mogli wrócić do naszej mało priorytetowej sprawy morderstwa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ee... Taa... Chyba” – odpowiada, wzruszając ramionami. Wygląda na zdezorientowanego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pośpiesz się” – stwierdza porucznik oschle i otwiera swój notatnik. „To pytanie było retoryczne, a nie podchwytliwe”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W takim razie pośpiesz się, proszę, abyśmy mogli do niego wrócić” – stwierdza porucznik, otwierając swój notatnik. „Mówię poważnie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niech będzie” – otwiera swój notatnik i zaczyna go kartkować. „Tylko się pośpiesz. Musimy wracać do naszej sprawy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wzdycha z frustracją. „Już przez to z tobą przechodziłem. Nie zamierzam...” – zaczyna, ale zmienia zdanie: „Pośpiesz się tylko, proszę. Jesteśmy w trakcie śledztwa w sprawie morderstwa, pamiętasz?”