„Och, doprawdy?!” – pyta i sprawia wrażenie, jakby zamierzał powiedzieć coś więcej, ale po chwili opanowuje się.
Mężczyzna przed trzydziestką z rzadką, niezbyt imponującą brodą zauważa cię, gdy do niego…
Mówcy: 25
Garte, kierownik baru
Kim Kitsuragi
Ty
Czas reakcji
Logika
Dramaturgia
Retoryka
Wewnętrzne imperium- Okropny krawat
Siła woli
Savoir faire- Mózg gadzi
- Układ limbiczny
Lena, żona kryptozoologa
Próg bólu
Władczość
Esprit de corps
Przekonywanie
Konceptualizacja
Encyklopedia- Agent samouczka
Empatia
Półmroczność
Opanowanie
Percepcja (wzrok)
Kiedy
- 07:00, 08:00, 09:00, 10:00, 11:00, 12:00, 13:00, 14:00, 15:00, 16:00, 17:00, 18:00, 19:00, 20:00, 21:00 Wymknij się niezauważony.
Nie szanuje ciebie osobiście, ale uważa się za przestrzegającego prawa obywatela – ty zaś jesteś tego prawa przedstawicielem. Próbuje uniknąć otwartego konfliktu.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Alternatywne kwestie: 1
„A więc to prawda? Naprawdęjestem policjantem?”
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 4
- „Nie mogę być funkcjonariuszem policji... To jakieś szaleństwo”.
- „Nie wiedziałem, że jestem gliną. Jesteś tego pewien?”
- „Nieważne. Chciałem tylko usłyszeć, jak to mówisz”.
- „Ma to sens. Od kiedy się podniosłem, czułem w sobie coś...” (Popatrz na swoje dłonie i poczuj, jak to coś pulsuje ci w żyłach). „Teraz już wiem. To prawo”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Niedaleko stąd 34-letni mężczyzna imieniem Jean Vicquemare z niechęcią skubie sobie brodę, podczas gdy ciemnowłosa kobieta w mundurze oficerskim czeka na odpowiedź. W tle słychać typowe odgłosy poranka na komisariacie policji: dzwoniące telefony, stukanie wizytownika...
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Widziałaś, jak on się ubiera?” – pyta mężczyzna. „Jakby już nawet nie był gliną. Pojawia się tu, wyglądając niczym błazen, cuchnąc alkoholem. Na wszystkich wrzeszczy... Dosyć mam tego typa”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Nie wiem. Jestem?” – przygląda ci się, aby ocenić twoją policyjność, i dochodzi do wniosku, że jest niewystarczająca.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ma to sens. Od kiedy się podniosłem, czułem w sobie coś...” (Popatrz na swoje dłonie i poczuj, jak to coś pulsuje ci w żyłach). „Teraz już wiem. To prawo”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Naprawdę nie wiem, co ci na to odpowiedzieć” – stwierdza, po czym wraca do morskiego ptaka.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„A czego nie zrobiłeś? Po pierwsze, zdjąłeś zwłoki z drzewa, później rozwiązałeś sprawę morderstwa i nie zdemolowałeś pokoju w moim hostelu. Może nawet przeprowadziłeś negocjacje w sprawie strajku...”
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 4
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ten etap mojego życia jest już za mną. Nie każdy, kto stoi za ladą, jest barmanem, jasne? Jestem kierownikiem baru”.
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 4
- Nagle wydaje się bardzo podenerwowany. To chyba delikatny temat.
- Może i jest jakiś sposób (nawet w twoim przypadku), żeby wydębić od niego drinka, ale ta metoda nim nie jest.
- „Ten etap mojego życia jest już za mną. Nie każdy, kto stoi za ladą, jest barmanem, jasne? Jestem kierownikiem baru”.
- „Zarządzam trzema barami. Trzema. Tutaj za ladą stoi Sylvie, nie ja – ja ją tylko zastępuję”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Zarządzam trzema barami. Trzema. Tutaj za ladą stoi Sylvie, nie ja – ja ją tylko zastępuję”.
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 2
- „Dobrze”.
- „Ona po prostu co?”Zapamiętane: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Mógłbym, gdybym był barmanem. Ale nie jestem. Jestem kierownikiem tego baru. Więc tego nie zrobię”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Może i jest jakiś sposób (nawet w twoim przypadku), żeby wydębić od niego drinka, ale ta metoda nim nie jest.
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Dzieło kompetentnego taksydermisty, biało-brązowy ptak morski, leży wśród stosów podkładek i suszących się kubków. Jedno ze skrzydeł ptaka jest złamane. Mężczyzna próbuje je naprawić.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wygląda na to, że ptak został zerwany z tarczy, do której był przymocowany – najprawdopodobniej na ścianie.
To wydrzyk wielki, morski ptak stanowiący symbol odkrycia Isoli Insulindiańskiej, części świata, w której obecnie przebywasz.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Potwierdza to napis na małej grawerowanej tabliczce: „Wydrzyk wielki (Stercorarius skua)”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 4
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Słuchaj, twój kolega jest tam” – spogląda na drzwi, przy których stoi potupujący niecierpliwie mężczyzna w kurtce bomberce.