Ciało spogląda na ciebie wybałuszonymi, białymi oczami. Twarz wokół nich nie wygląda na…
Mówcy: 33
Wisielec
Ty
Wytrzymałość
Konceptualizacja
Półmroczność
Siła woli
Zręczne palce
Kim Kitsuragi
Retoryka
Ciało jako narzędzie
Savoir faire
Cuno
Cunoesse
Encyklopedia
Koordynacja oko-ręka
Empatia
Matematyka wzrokowa
Przekonywanie
Wewnętrzne imperium
Władczość
Dramaturgia
Czas reakcji
Percepcja (węch)
Opanowanie
Logika
Dreszcze- Okropny krawat
Próg bólu
Percepcja (wzrok)- Agent samouczka
Elektrochemia
Percepcja (słuch)
Esprit de corps
Kiedy
Wcześniejsze kwestie: 1
Źle wyszło, zabrzmiało, jakbyś był jakimś nałogowcem potrzebującym działki. Spróbuj jeszcze raz, tym razem z większym opanowaniem:
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Co za parszywe uczucie, stary. Jak to się stało? Trafiłeś go prosto w klatkę piersiową... Co za dramat, jesteś fatalny.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Policzki masz suche. Nie lecą żadne łzy, choć wykrzywiłeś twarz w płaczliwym grymasie. Najwyraźniej jesteś zbyt wściekły, żeby płakać.
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Zdecydowanie nie podoba mu się to, jak to wszystko rozgrywasz, ale też nie ma do ciebie o to żalu. Jest pełen chęci wsparcia.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Porucznik przygląda się, jak ronisz kilka łez, twoje ramiona drżą, a oczy obsychają. Pistolet zaczyna wyślizgiwać się z twoich rąk.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Słyszysz, Dorotko? Śmieją się z ciebie. I ty tak na to pozwolisz? Co, Dorotko? A może RYKNIESZ NICZYM BESTIA?! Niczym BEEEESTIA!
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 3
Wcześniejsze kwestie: 1
W twoim kanaliku łzowym tworzy się maleńka łza. Trup bucha smrodem z poczerniałej dziury po kuli w klatce piersiowej. Wypływa z niej kropla gnijącego płynu. Spływa mu po brzuchu...
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Armistice jest wystarczająco celne, oficerze. Zwłaszcza przy tak małym dystansie” – bierze od ciebie swój pistolet i chowa go do kabury.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Zimny kawałek bakelitu i metalu jest zaskakująco lekki. Twój palec idealnie wpasowuje się w kabłąk i instynktownie opiera się na spuście.
Wcześniejsze kwestie: 1
Trzymałeś już tę broń – A9 Armistice. Kiedyś pewnie była twoją ulubioną. Wciąż wydaje ci się wygodna, jakbyś nigdy jej nie odkładał.
Odpowiedzi: 1
Cuno milczy. Powietrze wzbiera agresją; spust wydaje się delikatny, gotów złamać się pod naciskiem twojego palca.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Porucznik również się nie odzywa. Kończy ładować broń w milczeniu, po czym podaje ci ją.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Pamiętasz, jak ci mówiłem, że po przebudzeniu nie miałem odznaki ani munduru? Broni też nie miałem”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„To nawet większy problem niż brak odznaki. Musisz jak najszybciej skontaktować się w tej sprawie ze swoim komisariatem” – broń lśni w jego wyciągniętej ręce. „Postaraj się nie zgubić tego pistoletu”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Już i tak wygląda to źle – strzelamy jak jacyś chuligani...” – zaczyna, ale po chwili milknie i wzrusza ramionami. „Proszę, nie powstrzymuję cię. Tylko nie traf ofiary...”
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Alternatywne kwestie: 1
„Mogę twój pistolet? Powinienem spróbować, ale nie chcę używać swojego”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Już i tak wygląda to źle – strzelamy jak jacyś chuligani...” – zaczyna, ale po chwili milknie, wzrusza ramionami i ładuje pistolet...
Alternatywne kwestie: 1
„Oby to nie była kolejna demonstracja...” – zaczyna, ale po chwili milknie, wzrusza ramionami i ładuje pistolet...
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Proszę, nie powstrzymuję cię. Tylko go nie zgub” – Armistice A9 lśni w wyciągniętej ręce porucznika.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Proszę, nie powstrzymuję cię. Tylko go nie zgub” – pistolet lśni w wyciągniętej ręce porucznika.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 4
Wcześniejsze kwestie: 2
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Ktoś już to zrobił. Wiesz, kogo przysłali? Nas. Bo dokonaliśmy w życiu złych wyborów”.
Wcześniejsze kwestie: 1
„Wiem, że to trudne. Ale zapewniam cię, że inni nie przyjdą nam z pomocą. A do tego mamy tutaj coraz poważniejsze zagrożenie sanitarne. Musimy zdjąć go z drzewa – szybko”.
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 5
- „No dobrze”.
- „Czyli jakiś śmieciarz? Albo osoba sprzątająca? Mam dla ciebie kiepską wiadomość – właśnie kimś takim jest detektyw”.
- „Chłopaki z kostnicy są jak mordercy. Tylko zamiast ludzi mordują miejsca zbrodni. To ekipa działająca jak buldożer. Wiedzą, jak sprzedawać fanty i obsługiwać piec do spalania zwłok”.
- „Niestety. Cały MOR jest gdzieś tam w terenie, robiąc dokładnie to samo, co my. Czy rzucamy się im do pomocy? Nie, bo sami mamy pełne ręce roboty...” – stwierdza, zasłaniając nos.
- „Ktoś już to zrobił. Wiesz, kogo przysłali? Nas. Bo dokonaliśmy w życiu złych wyborów”.
Odpowiedzi: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Czyli jakiś śmieciarz? Albo osoba sprzątająca? Mam dla ciebie kiepską wiadomość – właśnie kimś takim jest detektyw”.
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
Odpowiedzi: 2
Wcześniejsze kwestie: 1
Wcześniejsze kwestie: 1
„Chłopaki z kostnicy są jak mordercy. Tylko zamiast ludzi mordują miejsca zbrodni. To ekipa działająca jak buldożer. Wiedzą, jak sprzedawać fanty i obsługiwać piec do spalania zwłok”.