Martinaise
- Przedmioty
- 100
- Zadania
- 89
- Testy
- 125
Testy
125- Czas odzyskać moją broń!Koordynacja oko-ręka, Wymagający 12
- Zmuś go do powiedzenia ci, co wie.Półmroczność, Trudny 13
- „Dobra, teraz coś wydedukuję”.Opanowanie, Wymagający 12
- Co tu jest nie halo? Czemu wydaje mi się to znajome?Przekonywanie, Średni 11
- Spróbuj ściągnąć naklejkę, nie rozdzierając jej.Zręczne palce, Łatwy 9
- Zastosuj na kłódce urzędową siłę.Ciało jako narzędzie, Wymagający 12
- Natarcie dźwięku można powstrzymać. Połącz kropki.Zręczne palce, Boski 16
- Może twoje ciało umie powiedzieć, czego brakuje numerowi Arno van Eycka? Jak uczynić go... bardziej hardkorowym.Ciało jako narzędzie, Wymagający 12
- Może nie wszystko jest dokładnie tak, jak ci powiedziano? Przeanalizuj to przez moment.Logika, Boski 16
- Nic nie mów. Po prostu tańcz.Savoir faire, Niemożliwy 18
- Czemu przyglądam się tej ścianie?Konceptualizacja, Niemożliwy 18
- Przekonaj ją, że musisz porozumieć się z Komitetem.Empatia, Heroiczny 15
- Spróbuj ręcznie zawęzić zakres trybu odbioru.Zręczne palce, Boski 16
- „Dobrze. Mam już dla siebie imię. Brzmi ono...”Wewnętrzne imperium, Legendarny 14
- Spróbuj ją złapać.Koordynacja oko-ręka, Średni 10
- Znajdź odpowiednie miejsce dla anteny radiowej nadającej fale megadługie.Konceptualizacja, Legendarny 14
- Zinternalizuj estetykę hardkoru. Nie kiwaj tępo głową, a naprawdę ją poczuj.Konceptualizacja, Boski 16
- Nakłoń go do rozmowy na osobności.Przekonywanie, Niemożliwy 17
Dialogi
608- Rozmowa
- Rozmowa
- Rozmowa
- Rozmowa
- Rozmowa
- Rozmowa
- Rozproszenie tych dziur po kulach sprawia, że czujesz ból w klatce piersiowej. Zaczynasz…
- Natychmiast zaskakuje cię, jak lekka jest kula. Nieważne. Dasz radę tak czy inaczej.
- „Niestety nie” – wzrusza ramionami. „W przeciwieństwie do większości miejscowych nie mam…
- To musi być długie, głębokie, niekonwencjonalne!
- „Och. Trzeba rzucić bulą tak...” – pokazuje ci rzeczoną bulę – „...żeby upadła jak…
- „Niech pomyślę...” – spogląda tęsknie na chmury. „Słyszałem, że ktoś przez tydzień wisiał…
- No dobrze, zrobimy to w ten sposób:
- „Przyszedłeś, żeby złożyć Cuno ofiarę?”
- „Co z nim?”
- „Dla pieprzonej szmaty? Dobrze, że przyszedłeś do Cunomistrza” – kiwa głową, próbując…
- „Zgadza się, świnio – Cuno bawi się tu swoją małą, drewnianą ciuchcią. Po chuj się tym…
- „Patrzcie tylko, co przyniosły fale” – mężczyzna odzywa się opanowanym tonem. Nagle wyraz…