Martinaise
- Przedmioty
- 100
- Zadania
- 89
- Testy
- 125
Testy
125- Spójrz jeszcze raz na tę teczkę.Dramaturgia, Średni 11
- „Nie, nie, Evrart. Naprawdę otworzyłem te drzwi”.Dramaturgia, Wymagający 12
- Myśl! MYŚL! Czemu on mi nie wierzy?Logika, Średni 11
- No już, głowo, podsuń mi jakiś argument!Retoryka, Wymagający 12
- Powinienem porozmawiać z nim o wisielcu.Przekonywanie, Wymagający 12
- Spróbuj odtworzyć wydarzenia, do jakich tu doszło.Matematyka wzrokowa, Średni 11
- Z czym związany żal?Próg bólu, Niemożliwy 17
- O co tak naprawdę chodzi z tym gościem?Logika, Trudny 13
- Jak mogę go przekonać, żeby pogadał ze mną twarzą w twarz?Przekonywanie, Niemożliwy 17
- Przekonaj ją, że jesteś prawdziwym policjantem.Władczość, Średni 10
- Spróbuj wyjaśnić swoje artystyczne zamiary.Konceptualizacja, Niemożliwy 18
- Przekonaj ją, żeby pokazała ci swoje dzieła.Przekonywanie, Boski 16
- Wykorzystaj swoją wiedzę, aby zrozumieć, co sprawiło, że bliźniacy usłyszeli w swoich głowach radio.Encyklopedia, Niemożliwy 17
- Posłuchaj wiatru.Dreszcze, Niemożliwy 20
- Posłuchaj wiatru jeszcze raz.Dreszcze, Niemożliwy 20
- Teleportuj się na dach.Savoir faire, Wymagający 12
- Spróbuj ręcznie zawęzić zakres trybu odbioru.Zręczne palce, Boski 16
- Poproś o kurtki dla siebie i porucznika.Półmroczność, Legendarny 14
Dialogi
608- „Ja w ogóle nie wiem, co tu robię”.
- Tkwiący samotnie wśród lodu powóz motorowy wygląda na bardzo smutny.
- Rusztowanie wokół starego pomnika zostało rozebrane – w jego miejsce pojawiły się owoce…
- „Nie wołaj... nie wołaj jej...” – mówi przez sen pijany mężczyzna. Ślina skapuje mu z…
- „Legenda powraca. Wiesz już, co i jak, bohaterze. Fajki do palenia, pilzner... do picia…
- Kobieta stoi przygarbiona, obwieszona sprzętem MOR-u. Zdaje się, że wpadła w katatoniczne…
- „Dzień dobry! Bo czyż nie jest dobry?” – kiwa na powitanie, uśmiechając się.
- Metalowy telefon na monety pod żółtym, plastikowym zadaszeniem. Kiedy spoglądasz na…
- „Radzie się to nie spodoba”.
- „Właściwie miło widzieć tu policjantów...”
- Kobieta obserwuje fale. Nagły powiew wiatru unosi jej ciemne włosy, po czym pozwala im…
- „Och... przepraszam, panie władzo... Czym mogę służyć?”
- Dziewczyna cię ignoruje. Zupełnie, jakbyś dla niej nie istniał.
- Krople deszczu spływają po karoserii wozu o biało-niebieskim policyjnym malowaniu.
- „Pani Sylvie, dzień dobry, tu znów policja”.
- „Cuno się teraz przejmuje”.
- Niepozorny zapas materiału do budowy dachów – eternitu.
- „Panie Du Bois! Każdy pracownik troszczy się o siebie, co?” – na twarzy wykwita mu…