Przedmioty do przeczytania
Notatnik pustki
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To notatnik, który znalazłeś w śmietniku – kapucha kartek zwisających z podkładki, sczepionych ledwo trzymającym zaciskiem. Całość uzupełnia słaby aromat środka do czyszczenia pisuarów.
Alternatywne kwestie · 1
To notatnik, który znalazłeś w śmietniku – kapucha kartek zwisających z podkładki z arkuszami kalki w środku, sczepionych ledwo trzymającym zaciskiem. Całość uzupełnia słaby aromat środka do czyszczenia pisuarów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 12
Wcześniejsze kwestie · 22
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Pod żałością – przerażenie. Nie zaglądaj w jego niebieskie serce.
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Z podkładki w twojej dłoni zwisają przemoczone dokumenty. Smutny widok.
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Notatnik (wywołanego pustką) zdrowia psychicznego jest tak samo okropny, jak był ten uszkodzony: stanowi kupę przemoczonego papieru zwisającego z trzymanej przez ciebie w dłoni podkładki.
Wcześniejsze kwestie · 1
Podpalenia. Pospolita kradzież. Przemoc domowa. Ręcznie zapisane notatki ze śledztw, od stycznia 51 roku poczynając. Opatrzone stemplem AKTA SPRAWY, UDOKUMENTOWAĆ. To ostatnie miesiące twojego życia.
Alternatywne kwestie · 1
Podpalenia. Pospolita kradzież. Przemoc domowa. Ręcznie zapisane notatki z dziesiątek śledztw, od stycznia 51 roku poczynając. Opatrzone stemplem AKTA SPRAWY, UDOKUMENTOWAĆ. To twoje ostatnie miesiące w Revacholu, 41. komisariacie w dzielnicy Jamrock.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
Odpowiedzi · 9
- Przyjrzyj się charakterowi pisma.
- „Kim, mam pomysł na nazwę sprawy”.
- Dwie nowe sprawy na tydzień – czy to dużo?
- (Policz strony). Muszę stworzyć oficjalne akta sprawy. Mam na nie miejsce?
- „Kim, moje sprawy najwyraźniej są nazywane wedle jakiejś... konwencji”.
- Tylko tyle?
- Nie chcę już tego czytać. (Zamknij akta).
- Było coś o... konwencji nazewniczej?Zapamiętane · 1
- „Czy dwie sprawy na tydzień to duże obłożenie pracą, poruczniku?”Zapamiętane · 1
Wcześniejsze kwestie · 12
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Podpalenia. Pospolita kradzież. Przemoc domowa. Ręcznie zapisane notatki ze śledztw, od stycznia 51 roku poczynając. Opatrzone stemplem AKTA SPRAWY, UDOKUMENTOWAĆ. To ostatnie miesiące twojego życia.
- Dalej
- Jak to? To wszystko?
- Dalej
- Kratkowane kartki schną w twojej dłoni niczym skrzela wyciągniętej z wody ryby. Pismo jest wyjątkowo zwarte, choć w większości nieczytelne.
- Dalej
- Dalej
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
I jakoś dziwnie pedagogiczny. Niezbyt elegancki. Skoro umiesz go odczytać, to musi być twój. To zapiski kogoś, kto bardzo dużo pisze odręcznie i wypracował sobie styl, który tylko on – tylko ty – może odczytać.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zapiski zrobione w pośpiechu. W bólu. Wyścig z własnym tętnem, w którym celem jest jakaś mroczna meta.
Mięśnie twojej dłoni napinają się już na sam widok zapisków zamkniętych niczym przez jakiś magnes w czerwonej szachownicy marginesów. Niedbałych, lecz niezmiennie równych liter...
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kimś zmęczonym. Wręcz skrajnie. Czasem zapomina trzymać długopis przy kartce, kiedy rusza dłonią, przez co linie liter znikają...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Kim, przepraszam. Nazwijmy sprawę jeszcze raz, dobrze?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„W porządku” – odpuszcza. „Spróbujmy jeszcze raz dla dobra współpracy między komisariatami. Jak chcesz ją nazwać?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
- „WISIELEC”.
- „ZACHODZĄCE SŁOŃCE”.Zapamiętane · 1
- „GÓWNO NA PATYKU”.Zapamiętane · 1
- „DLA FURII LUSTRO TO DOM”.Zapamiętane · 2
- „Właściwie to nic mi nie przychodzi do głowy”.
Wcześniejsze kwestie · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie! Doskonała myśl. Mi też to chodziło po głowie – WISIELEC. Dobra, mocna nazwa. Mamy bardzo dobry tytuł dla tej sprawy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobrze. Dobrze” – kiwa głową. „To niezła nazwa, ale jest jeden problem – sprawa nie ma nic wspólnego z zachodzącym słońcem. Zupełnie. Absolutnie nic. Więc...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ha! Tak” – mówi, choć wcale się nie śmieje. „Muszę powiedzieć, że nie cenię sobie ironicznych tytułów. Inni funkcjonariusze będą musieli z nich korzystać. Jeśli brzmi on »IDIOTA« albo »KUTASOWY PALEC«...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie będą rozumieć. Pomyślą, że idiota i kutasowy palec to pracowali nad tą sprawą. Więc... może wymyślisz coś mniej zabawnego?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Furie. Tak. Cóż” – ewidentnie mu się ona nie podoba. „No nie wiem. Powiem szczerze, że nie czuję wewnętrznego konfliktu, do którego się to odnosi. A poza tym...” – marszczy czoło.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Moglibyśmy wymyślić coś mniej poetyckiego? Zwykłą nazwę, tak? Pomyśl – jaka mogła by być? Porządna zwykła nazwa?”
Odpowiedzi · 1
Tak, tak, wiesz, jak brzmiałaby ta zwykła nazwa. Ale jest tak nijaka... Proszę, niech to będzie cokolwiek innego.
Odpowiedzi · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Nie mam pomysłu na inną nazwę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku” – gwałtownie pochyla się nad notatkami. „Sprawa nie musi w końcu mieć nazwy”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och! Miałem dokładnie taką samą myśl – WISIELEC” – kiwa głową. „Podoba mi się. Dobra, mocna nazwa. Mamy bardzo dobry tytuł dla tej sprawy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czyżby? Wydaje się, że to dużo. A może nawet więcej niż dużo. Zbyt wiele.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Masz. Na dokładnie jedną sprawę. Piętnaście stron blisko końca pozostaje nieuszkodzonych. Naniesiona na papier siatka tworzy strukturę dla dokumentu i pozwala rozbić śledztwo na poszczególne zadania do wykonania.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 2
UDOKUMENTUJ, używając długopisu, który dała ci Lena.
UDOKUMENTUJ, używając długopisu, który dał ci porucznik.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ukończone przez ciebie zadania przenosisz z długopisu na papier koślawym charakterem pisma podobnym do tego, jakim zapisano pozostałe litery w notatniku. Pisanie przychodzi ci łatwo, robisz to niemal automatycznie, językiem stworzonym z myślą o umysłowej dyscyplinie i prostocie:
Alternatywne kwestie · 2
Ukończone przez ciebie zadania przenosisz z małpiego długopisu na papier koślawym charakterem pisma podobnym do tego, jakim zapisano pozostałe litery w notatniku. Pisanie przychodzi ci łatwo, robisz to niemal automatycznie, językiem stworzonym z myślą o umysłowej dyscyplinie i prostocie:
Ukończone przez ciebie zadania przenosisz z niebieskiego, podłużnego długopisu na papier koślawym charakterem pisma podobnym do tego, jakim zapisano pozostałe litery w notatniku. Pisanie przychodzi ci łatwo, robisz to niemal automatycznie, językiem stworzonym z myślą o umysłowej dyscyplinie i prostocie:
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Rozlega się satysfakcjonujący syk kreślonych na kartce linii. Ciebie mamy z głowy – wydaje się mówić. I ciebie! Ciebie też!