Władasz piórem niczym pirat szpadą, Harry. I to miłe uczucie. Czujesz się spełniony.
Przedmioty do przeczytania
Notatnik pustki
Rzeczy do zrobienia i te już zrobione – oto tkanka rzeczywistości. To niezwykle przydatne narzędzie dla detektywa Milicji Obywatelskiej.
Alternatywne kwestie · 1
Rzeczy do zrobienia i te już zrobione – oto tkanka rzeczywistości. To niezwykle przydatne narzędzie dla detektywa Milicji Obywatelskiej. Pozostaje tylko wymyślić nazwę dla sprawy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To byłaby też dobra chwila, żeby w końcu nazwać sprawę. Gdyby tylko był tu porucznik Kitsuragi, moglibyście skoordynować myśli. Nie ma sensu nazywać jej bez niego... Może dałoby się wrócić do tego później?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kratkowane kartki schną w twojej dłoni niczym skrzela wyciągniętej z wody ryby. Pismo jest wyjątkowo zwarte, choć w większości nieczytelne.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Niestety, przy notatniku jest tylko stary, mocno zużyty długopis. Niegodny tej doniosłej chwili.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Przy notatniku jest tylko stary, mocno zużyty długopis. Niegodny tej doniosłej chwili. Nada się – choć ledwo – ale...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik spogląda na swój niebieski notatnik. Zaczepione są o niego dwa grube, lśniące długopisy przypominające dużego kalibru naboje na pasie amunicyjnym.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wobec takich dowodów nie ma szczególnego wyboru – musi ci dać jeden z nich, choć bardzo tego nie chce.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Z początku absolutnie nieruchomy porucznik powoli, niemal niedostrzegalnie, wraca ponownie do przeglądania swoich notatek. Zostawiając cię sam na sam z aktami sprawy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zaczynasz wypisywać na papierze ukończone zadania koślawym charakterem pisma podobnym do tego, jakim zapisano pozostałe litery w notatniku. Pisanie przychodzi ci łatwo, robisz to niemal automatycznie, językiem stworzonym z myślą o umysłowej dyscyplinie i prostocie:
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Miej świadomość, że daję ci go...” – odczepia jeden długopis od notatnika. „...z niechęcią”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wiesz, że musisz mi jeden dać, prawda? Właśnie tak działa społeczeństwo, jeśli się nie mylę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Bez słowa odczepia jeden i ci go daje. Długopis jest zimny, niebieski i gotowy do pracy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Kim, wszystkie moje sprawy wykorzystują konwencję nazewniczą podobną do tej, jakiej użyliśmy w przypadku naszej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, jakież to dziecinne z twojej strony” – mamrocze. „Na twoją i moją obronę: niemal wszyscy w MOR-ze korzystają z systemu tytularnego. Poza oficjalnym, alfanumerycznym”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Tak, jakież to dziecinne z twojej strony” – mamrocze. „Na twoją i moją obronę: niemal wszyscy w MOR-ze korzystają z systemu tytularnego. Poza oficjalnym, alfanumerycznym”.
- „Och, masz na myśli tytularną. Tak, cóż... Ja też jej używam. Na naszą obronę dodam, że robi to prawie każdy w MOR-ze”.
- „Cóż... Ja też jej używam. Na naszą obronę dodam, że robi to prawie każdy w MOR-ze”.
„To pozostałość po początkach działalności MOR-u, zaraz po rewolucji, kiedy w organizacji nikt nie wiedział za bardzo, jak się to wszystko robi. Do dziś stanowi nieoficjalny obyczaj. Funkcjonariusze korzystają z tych tytułów w wewnętrznych rozmowach na temat pracy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„I znów na twoją obronę: ja jedną nazwałem...” – zagląda do notatek. „»CZŁOWIEK Z DZIURĄ W GŁOWIE«. To była prawdziwa osoba, która naprawdę zginęła. A mimo to wymyśliłem taką nazwę. Bo uznałem ją za zabawną”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Twój sekret jest bezpieczny w przegniłej kapuście papierzysk w twojej dłoni. Niemal wszystkie stronice pokrywa pismo.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, masz na myśli tytularną. Tak, cóż... Ja też jej używam. Na naszą obronę dodam, że robi to prawie każdy w MOR-ze”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Notatnik jest roczny – na resztkach rozmokłej, kartonowej okładki widnieje liczba 51. Wszystko, co działo się wcześniej, musiało trafić do poprzedniego tomu. Innymi słowy: było tego więcej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Sądząc po zmarszczkach na twoim czole i policzkach – wręcz o wiele za dużo. Całe lata, a nawet dekady...
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie tyle je zamykasz, co odsuwasz się od śmierdzących papierów. Są teraz trochę dalej od twojego nosa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak. Wygląda na to, że stosujesz... nazwijmy to, spójny, lecz literacki system. Przy każdym śledztwie zapisujesz na marginesie numer sprawy. Lecz, co o wiele bardziej wymowne, większość z nich ma też nazwę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Można by to nawet nazwać tytułem. Inspirowanym fikcją kryminalną i wesperskimi serialami policyjnymi.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak, wersaliki. Jedna nazywa się MURAL NOWEGO ŚWIATA, inna MORDERSTWA Z KWADRATOWYMI KULAMI. Jeszcze inna: SPRAWA NIE DO ROZWIĄZANIA.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Inne wydają się mniej przygnębiające: FACECI NA KANAPIE W NIEOCZEKIWANYM MIEJSCU czy MORDERSTWO W PALARNI FAJEK WODNYCH, a nawet jeden bez przyimków: WALĄCY SIĘ DOM. Wiele razy pojawia się motyw morderstwa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Szkoda, że nie ma nic o dziupli narkotykowej – te to uwielbiasz. Podkręcają ciśnienie.