Średni · Konceptualizacja ≥ 4
Ciekawe. Chce, żebyś ją opisał, chociaż wie, jak ona wygląda.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
735 · Kwestie umiejętności
Ciekawe. Chce, żebyś ją opisał, chociaż wie, jak ona wygląda.
Zacząłeś zdecydowanie zbyt sztywno o tym myśleć. Czas postawić cały ten antenowy paradygmat na głowie.
Nie szkodzi. Dopiero się rozgrzewasz. Twój kolejny pomysł na pewno będzie lepszy.
Tak, powinieneś próbować wykonywać nawet kilka ruchów naraz.
Twoje oczy przesuwają się ku zachodowi. Widzisz ławkę i kilka powykręcanych, żałosnych drzewek. Dalej jest tylko woda...
Za zaniedbanym podwórzem wznosi się potworny zlepek betonu, gipsu i blachy falistej...
Agresywna. Monotonna... ale też w jakiś sposób sakralna. Prymitywna, lecz futurystyczna niczym robot. Nie istnieje nic poza tu i teraz. Wszystko ma jeden, jedyny cel... Zdołałeś tylko spisać listę. Jej elementy nie tworzą całości.
Hmmm, nie wydawało się, że będzie to aż tak trudne. Będzie trzeba spróbować jeszcze raz...
Był zapewne biało-złoty z jasnoczerwonymi motywami kwiatów. Jakaś część ciebie, która w zasadzie powinna była przepaść wskutek uszkodzeń mózgu, wie, że ten styl to ubijski dolorianizm.
Rzadko spotyka się trafniejsze zestawienie człowieka z transiwerem. To zwiastun wielkiego sukcesu.
To były wytworzone przeze mnie wizje straszliwej przyszłości, które cię ewidentnie nie interesują.
No dobra, czas na burzę mózgów. Pamiętaj, że to dopiero faza koncepcyjna. Nie ma tu złych pomysłów.
Oddani. Hiperaktywni. Zjednoczeni. Musisz dodać coś własnego do tej listy, aby zrozumieć, czemu połączenie tych cech tworzy hardkor. Potrzebujesz swojego elementu. Stwórz go!
Rozpętaj wojnę! (Hej, hej!). Dawaj na parkiet! (Hej, hej!). Potrzeba więcej! (Hej, hej!). Hardkorowej armii! Tak!
A więc przybywasz z pustymi rękami i nietknięty, bez żadnego brzemienia. Po hardkorowej prośbie. To musi wystarczyć.