Ja też nie bardzo. Logika nie jest najlepszym partnerem do takiej rozmowy. Ale tylko mnie masz do dyspozycji, przykro mi.
Rozumność
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1083 · Kwestie umiejętności
Ja też nie bardzo. Logika nie jest najlepszym partnerem do takiej rozmowy. Ale tylko mnie masz do dyspozycji, przykro mi.
Czy to możliwe? Tak. Łatwe? Nie. Musisz wymyślić jakiś prosty system archeologiczny, który pozwoli ci uporządkować na nowo szczątki twojej dawnej pracy. Na chwilę obecną nic nie trzyma się kupy. Masz do dyspozycji tylko kilka dat i numeryczny system nazewnictwa.
Okazuje się to trudniejsze, niż przewidywałeś. Nie masz w sobie intelektualnego samozaparcia, żeby to wszystko poskładać w całość. Może spróbuj później?
Przypomina znak wodny MOR-u na twojej marynarce, o którym wspominał porucznik. Nie mówił też przypadkiem czegoś o reflektorach swojego powozu motorowego? Że tam da się je odczytać?
Opracowany przez ciebie system pozwala zebrać jedną w logiczną całość w przeciągu pół godziny. Którą wybierasz?
Oczywiście, tak. Z podkładki w twojej dłoni wciąż zwisają przemoczone dokumenty. To znak twojego buntu. Jesteś bohaterem.
Miło to słyszeć. No dobrze, detektywie. Zebranie w logiczną całość jednej sprawy zajmie z pół godziny, jeśli wciąż chcesz to robić. Oto dostępne akta.
Cholera. Weź ją sobie i tak. Skoro tak bardzo chcesz zostać detektywem Costeau.
Sprytnie byłoby coś w ten sposób odkryć, nie? Papiery wciąż zwisające z podkładki w twojej dłoni nie wyglądają już tak sprytnie.
Jest połowa marca. Próbowałeś rozwiązać średnio dwie sprawy na tydzień.
Niech ci będzie. Zebranie jednej w logiczną całość zajmie panu około pół godziny, panie... Raphaëlu. Którą pan wybiera?
Jest, oczywiście, duże prawdopodobieństwo, że został i zastrzelony, i powieszony.
Hm. Cuno wydaje się doinformowany. Zna Martinaise. I jego lodówki pewnie też...
Albo... Pamiętasz przyciski na tym domofonie tam, na budynku koło Whirling? Jeden przycisk miał napis „Revacholskie Miasto Lodów”? Może to... trop?