Wymagający · Matematyka wzrokowa ≥ 6
Tak. Gniazdo pospolitego domowego wróbla. Passer domesticus.
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
507 · Kwestie umiejętności
Tak. Gniazdo pospolitego domowego wróbla. Passer domesticus.
Nie da się zajrzeć do sali Związku z zewnątrz, z podwórza. Głóg jest zbyt gęsty.
Kuchnia – jedyna część budynku, której jeszcze dokładnie nie przeszukałeś. Warto spróbować!
Potężny powiew wiatru znad zatoki wprawia okno w drżenie.
Czujesz niejasne poczucie rozczarowania. Szkło migocze, jakby wyśmiewało cię, ukrywając swoje sekrety.
Na 72%. Broń strzelająca amunicją wojskową, na przykład karabin Belle-Magrave. To dobry dystans – krótki, ale nie zbyt krótki. Sprawca celował, opierając się plecami o barierkę lub klęcząc w celu wygodniejszego wycelowania. To by wyjaśniało, czemu wystarczył jeden strzał.
B' to promenada; B'' to Kraniec, a B''' to wysepka, detektywie. Może i są pomiędzy nimi jakieś inne, mniej znaczące miejsca, ale są zbyt niepozorne, żeby je zidentyfikować.
Jak dotąd nie znalazłeś żadnych. Ale to nie znaczy, że ich nie ma.
Miała wiele czasu, żeby to dobrze przemyśleć. Stojąc na tym dachu... Patrząc na szybę...
Celny strzał byłby niemalże cudem – prawdopodobieństwo to 5%. Faktycznie istnieje niewielka przestrzeń zatoki, z której widać okno: między Rue de Saint Ghislaine 10 i 33A. Kąt byłby wyjątkowo niekorzystny, a dostęp do wysepek jest mocno utrudniony...
Celny strzał byłby niemalże cudem – prawdopodobieństwo to 5%. Faktycznie istnieje niewielka przestrzeń zatoki, z której widać okno: między Rue de Saint Ghislaine 8B i 33A. Kąt byłby wyjątkowo niekorzystny, a dostęp do wysepek jest mocno utrudniony... Ale! Jest to faktycznie możliwe.
Strzał musiał paść z większej odległości – za punktem A'. Czy powinniśmy ekstrapolować i wziąć pod uwagę każdy możliwy punkt oddania strzału w Martinaise?
Widzisz te same, podświetlone neonowo kształty – kobietę i mężczyznę. Teraz jednak pomieszczenie rozdziela czerwona nić biegnąca od anteny na zewnątrz do półki na ścianie.
To prawda. Nie było tam żadnych śladów istnienia stanowiska snajperskiego. Odległość jest zbyt wielka, a opary oceanu czynią strzał niemal niemożliwym.
Złote światło rozprasza się w niebieską, szklistą ciemność twojego umysłu. Świecą wśród niej dwa neonowe kształty – mężczyzna i kobieta na jednoosobowym łóżku.
Punkt X pozostaje w sprzeczności z zeznaniami kobiety, a to na nich opiera się cała ta analiza. Te liczby po prostu przestałyby istnieć, detektywie.