Rozmowa · Acele
Mówcy · 11
Odpowiedzi · 3
- „Och, to... Nie uwierzysz mi. Dlatego nie ma sensu, żeby o tym opowiadała”.
- „Tak i przepraszam” – odpowiada. Nie wygląda na zaskoczoną. „O ile to ma jakieś znaczenie... A pewnie nie ma go wiele”.
- „To ma być coś w rodzaju klubu. Z muzyką anodic dance. To taki nowy styl muzyki robionej na syntezatorach, którą grają w Paliseum”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No dobrze” – kiwa głową. „Weszłam do środka i zobaczyłam kobietę przy jednej z maszyn, które tam stoją. Noik nazywa ten sprzęt komputerem głównym...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Była ubrana jak ktoś, kogo wychowywała babcia – no wiesz... W dziwne stare ubrania. Miała nieobecny wyraz twarzy. Nic nie powiedziała, tylko stała nieruchomo”.
Odpowiedzi · 2
„I wtedy tuż za nią po ścianie zszedł człowiek. Głową do dołu – jak krab. Zszedł po ścianie kościoła. Zdaje się, że kobieta nawet go nie zauważyła, bo był kompletnie bezszelestny...”
Wcześniejsze kwestie · 2
„Zatrzymał się tuż nad ziemią, po czym wisiał tak i patrzył się na mnie. Prosto na mnie. Obróciłam się, kurwa, na pięcie i wyszłam stamtąd. Koniec historii”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widziałeś go?” – pyta, przysuwając się bliżej. „Chcesz powiedzieć, że wszedłeś do środka? Widziałeś też to drugie straszydło? W babcinych ciuchach?”
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„To dobrze, więc mi wierzysz” – spogląda na namiot. „Powinieneś powiedzieć o tym Andre. On będzie wiedział, co robić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Och... W porządku” – siada z powrotem na koc, jej uszy są czerwone od zimna. „A co z Andre? Powinieneś porozmawiać z nim, jeśli nie chcesz gadać ze mną”.
- „Hmm...” – siada z powrotem na koc, jej uszy są czerwone od zimna. „To dziwne. Powinieneś przeszukać jej maszynę – może dowiesz się, gdzie poszła?”
- „To dobrze, więc mi wierzysz” – spogląda na namiot. „Powinieneś powiedzieć o tym Andre. On będzie wiedział, co robić”.
„Och... W porządku” – siada z powrotem na koc, jej uszy są czerwone od zimna. „A co z Andre? Powinieneś porozmawiać z nim, jeśli nie chcesz gadać ze mną”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hmm...” – siada z powrotem na koc, jej uszy są czerwone od zimna. „To dziwne. Powinieneś przeszukać jej maszynę – może dowiesz się, gdzie poszła?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Gangsterski kraboczłek... Tak, nie wierzę ci”.
„Nie dziwię się. Też bym w to nie uwierzyła. Zaskoczyło mnie, że Noik uwierzył. Po Andre się tego spodziewałam, ale Noik...” – kręci głową.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wyglądał jak gangus, okej? Był muskularny i w ogóle. Miał na sobie siatkową bokserkę. Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale to sprawiło, że wyglądał jeszcze straszniej...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak i przepraszam” – odpowiada. Nie wygląda na zaskoczoną. „O ile to ma jakieś znaczenie... A pewnie nie ma go wiele”.
Alternatywne kwestie · 1
„Tak i przepraszam. O ile to ma jakieś znaczenie... A pewnie nie ma go wiele”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Właśnie dlatego nie wszedłem do tego namiotu” – stwierdza porucznik, spoglądając zmrużonymi oczami na ocean. „Typowa działalność młodocianych przestępców”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Człowiek nie wybiera swojej posse – to posse wybiera człowieka. Ludzie z mojej paczki to idioci, ale to moi idioci. Próbowałam wybić to Andre z głowy, a nawet nie okłamywać cię...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wiem. Ale wiedziałam też, że przejrzysz ich plan. Nie jestem idiotką. Powinnam była nad nimi zapanować. Zapanuję w przyszłości. Obiecuję”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „W porządku, ale i tak tego żałuję. Powinnam była nad nimi zapanować. I zapanuję w przyszłości. Obiecuję”.
- „Wiem. Ale wiedziałam też, że przejrzysz ich plan. Nie jestem idiotką. Powinnam była nad nimi zapanować. Zapanuję w przyszłości. Obiecuję”.
- „Wiem. Powinnam była nad nimi zapanować. I zapanuję w przyszłości. Obiecuję”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nagle wydaje się niesamowicie opanowana. Zaciska pięści i patrzy prosto przed siebie. Trzyma się w garści z całych sił, choć w środku aż się burzy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
- „Zgarnąłem działkę dla siebie. Bo widzisz, jestem skorumpowany do szpiku kości”.
- „Kiedy już rozgryzłem ich grę, przestali mnie obchodzić. Nie jestem sędzią, a wy nie jesteście moim problemem”.
- „Róbcie, co chcecie, realizujcie swoje klubowe plany. Tylko żadnych fabryk narkotyków, proszę”.
- „Tę decyzję podejmę, kiedy już przyjrzę się całej tej sprawie z kościołem”.
- Spróbuj wyłgać się przed porucznikiem ze swoich czynów.
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
(Powiedz prawdę). „Zgarnąłem działkę dla siebie. Bo widzisz, jestem skorumpowany do szpiku kości”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wspaniale” – stwierdza porucznik, nie odrywając wzroku od oceanu. „W Revacholu naprawdę brakowało jeszcze jednego gliny do wynajęcia. Może później skoczymy na pączki?”
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Wspaniale” – stwierdza porucznik, nie odrywając wzroku od oceanu. „W Revacholu naprawdę brakowało jeszcze jednego gliny do wynajęcia. Może później skoczymy na pączki?”
- „Wiem, że kryje się za tym coś więcej, detektywie” – stwierdza cicho. „Ale nie jesteś pierwszym skorumpowanym policjantem w szeregach MOR-u”.
„W porządku. Przeprowadź to swoje poboczne przesłuchanie i wracajmy do naszego śledztwa”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Więc...?” – pyta młoda kobieta, spoglądając na ciebie, na porucznika i znowu na ciebie, po czym patrzy na brzeg. Zdaje się czuć nieswojo.
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
(Szepnij). „To wszystko podpucha. Jestem tak naprawdę bardzo głęboko zakonspirowany. Rozmywam granicę między rzeczywistością a udawaniem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Wspaniale” – stwierdza porucznik, nie odrywając wzroku od oceanu. „W Revacholu naprawdę brakowało jeszcze jednego gliny do wynajęcia. Może później skoczymy na pączki?”
- „Wiem, że kryje się za tym coś więcej, detektywie” – stwierdza cicho. „Ale nie jesteś pierwszym skorumpowanym policjantem w szeregach MOR-u”.
„Proszę, oficerze – po prostu dokończ to swoje poboczne przesłuchanie. Powinniśmy wracać do naszego śledztwa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kiedy już rozgryzłem ich grę, przestali mnie obchodzić. Nie jestem sędzią, a wy nie jesteście moim problemem”.