Rozmowa · Dramaturgia
Mówcy · 14
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Masz do nas jeszcze jakąś sprawę?” – pyta zniecierpliwiony. Chyba obydwaj chcieliby już wznowić przerwaną grę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„W mojej opowieści nie ma strzałów, krwi ani wylewających się z brzucha wnętrzności, pokażę nią jednak inne spojrzenie na heroizm”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ależ proszę” – już w tej chwili prezentuje wyraźnie sceptyczną postawę. „Jakie jest to twoje spojrzenie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
- „Proszę wyobrazić sobie ból, przy którym poród jest jak ukąszenie komara. Tyle że zamknięty w twojej głowie”. (Wskaż na swoją głowę).
- „Niech pan wyobrazi sobie, że zna pan tylko słodką nicość, a potem budzi się w niewiarygodnym bólu...”
- „Proszę sobie wyobrazić, że budzi się pan z potwornym bólem głowy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę wyobrazić sobie ból, przy którym poród jest jak ukąszenie komara. Tyle że zamknięty w twojej głowie”. (Wskaż na swoją głowę).
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Proszę wyobrazić sobie ból, przy którym poród jest jak ukąszenie komara. Tyle że zamknięty w twojej głowie”. (Wskaż na swoją głowę).
- „Niech pan wyobrazi sobie, że zna pan tylko słodką nicość, a potem budzi się w niewiarygodnym bólu...”
- „Proszę sobie wyobrazić, że budzi się pan z potwornym bólem głowy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„I dokładnie w chwili, kiedy jest pan gotów zrobić cokolwiek, byle to przerwać, otwiera pan oczy...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
- „...i zdaje pan sobie sprawę, że pański umysł – wszystko, co tworzyło pana – zniknęło”.
- „...i zdaje pan sobie sprawę, że to człowiecze ciało, w którym tkwi właśnie pan, jest już tylko skorupą. Wszelkie wspomnienia uleciały”.
- „...i zdaje pan sobie sprawę, że posunął się pan za daleko. Za punkt, z którego nie ma już powrotu”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „...i zdaje pan sobie sprawę, że pański umysł – wszystko, co tworzyło pana – zniknęło”.
- „...i zdaje pan sobie sprawę, że to człowiecze ciało, w którym tkwi właśnie pan, jest już tylko skorupą. Wszelkie wspomnienia uleciały”.
- „...i zdaje pan sobie sprawę, że posunął się pan za daleko. Za punkt, z którego nie ma już powrotu”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co tam moje strzaskane kolano i żywienie się truchłem szczurów w okopie... proszę, zasługujesz na mój medal bardziej niż ja! To dopiero zuch-milicjant”.
Odpowiedzi · 1
Wyjątkowo sztywne zasady, jakimi kieruje się ten stary żołnierz, nie zostawiają miejsca na zmianę zdania ani wycofanie się. Medal jest twój.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Mężczyzna kręci głową, mrucząc coś pod nosem, po czym odwraca się do ciebie: „Możemy już wracać do gry?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
To się wydaje honorowe. Postąpiłeś słusznie, nie biorąc medalu. To było dobro. Pierś wzbiera ci dumą.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czujesz, że powinieneś robić więcej rzeczy honorowych. Jakby była za to jakaś... ukryta nagroda. Musisz tylko dokonać odpowiedniej liczby honorowych czynów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Weteran licznych konfliktów zbrojnych wyciąga do ciebie swoją prawicę. W zaciśniętej pięści trzyma Zachodzące Słońce, a na jego twarzy maluje się bezsprzeczny wyraz niedowierzania.
Wcześniejsze kwestie · 1
Przebłyski krwawych, straszliwych wojennych scen. Umierający ludzie, rżenie koni, krew wsiąkająca w piasek, śnieg, asfalt i żyzny czarnoziem...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Weteran wyciąga prawą rękę, podając ci medal w kształcie słońca. Odznaczenie błyszczy w jego pomarszczonej i pokrytej bliznami dłoni.
- Weteran licznych konfliktów zbrojnych wyciąga do ciebie swoją prawicę. W zaciśniętej pięści trzyma Zachodzące Słońce, a na jego twarzy maluje się bezsprzeczny wyraz niedowierzania.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wszystko to w rytm muzycznej kompozycji opowiadającej o dawnych herosach, czasach, kiedy ludzie byli więksi zarówno ciałem, jak i sercem. Czujesz dziwne braterstwo z tym starym żołnierzem. Jesteście teraz jednym i tym samym.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Stary karabinier wpatruje się w ciebie przez długą chwilę. W końcu napięcie go opuszcza i pyta: „Mamy oddać ci coś jeszcze?”
Odpowiedzi · 1
Ot tak. Przeanalizował sytuację, pogodził się z tym, co się stało, i przestał się tym zajmować. Jak żołnierz.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wrzuciłeś już ich kulę do wody, zabrałeś jednemu z nich kanapkę, a drugiemu medal. Czego jeszcze mógłbyś chcieć? Może wystarczy już gnębienia tych obywateli?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Wrzuciłeś już ich kulę do wody, zabrałeś jednemu z nich kanapkę, a drugiemu medal. Czego jeszcze mógłbyś chcieć? Może wystarczy już gnębienia tych obywateli?”
- „Nie sądzę, aby chciał dostać więcej. Prawda? Masz swój medal, więc wracajmy do naszego śledztwa”.
- „Wrzuciłeś już ich kulę do wody i zabrałeś jego medal. Może wystarczy już gnębienia tych obywateli?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wrzuciłeś już ich kulę do wody i zabrałeś jego medal. Może wystarczy już gnębienia tych obywateli?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie sądzę, aby chciał dostać więcej. Prawda? Masz swój medal, więc wracajmy do naszego śledztwa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Weteran wyciąga prawą rękę, podając ci medal w kształcie słońca. Odznaczenie błyszczy w jego pomarszczonej i pokrytej bliznami dłoni.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nazwa ta odbija się echem w wielkich, mrocznych salach historii... Wzywa ciebie i twoich braci!
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To twoje bóstwo ma w Martinaise wielu wyznawców...” – prostuje się. „Ale wśród nich na próżno szukać równie gorliwych co ty”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Tak, właśnie widzę, że zasługujesz na medal za doskonałą kontrolę nad swoim życiem” – prycha. „Masz, weź jeden z moich!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wciąż czuję się strasznie, René. Chory, spanikowany, po prostu smutny – niech pan wybierze, co chce”.