Rozmowa · Cuno
Mówcy · 18
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 6
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słyszałeś, co Cuno powiedział – Cuno nie było nawet w Martinaise. Cuno nie było w Revacholu” – najeża się. „Cuno nie był miejscowy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Miasto jest za duże, żeby mógł je opuścić. Ale tutaj też go nie było... Więc gdzie był?
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mesque albo... albo nie wiem. W jakimś innym miejscu... W Nocnym Mieście! Cuno był w pieprzonym Nocnym Mieście”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie ma czegoś takiego jak Nocne Miasto. Brzmi to jak nazwa miejscowości z jakiejś pośledniej powieści science fiction.
Odpowiedzi · 3
„Cuno udziela tej informacji tylko w razie potrzeby. A ty jej nie potrzebujesz” – wciąga z powrotem do nosa wystającego z niego gila. „Cuno nie zgasił tego typa, jak o to ci chodzi”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie jest, kurwa, beznadziejne! Cuno buduje miasto – Nocne Miasto, Gniewne Miasto – Miasto Gniewu. Właśnie tak. I ono nie jest beznadziejne!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To o co tu chodzi? O miasto zabawek? Nie, w przypadku tego dzieciaka to raczej niedopałków. A może piasku i topniejącego śniegu?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To mało istotne odkrycie. Nie zaprzątaj sobie głowy odkryciem tego całego Nocnego Miasta. Kontynuuj swoje śledztwo. Jeśli to naprawdę ważne, to pojawi się jeszcze w rozmowach.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie sposób dojść, o co tu chodzi, przynajmniej na razie. Czy to ważne – okaże się później. A teraz skup się na sprawie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mówiłem ci, wieprzowino. Cuno nie był miejscowy. Cuno był w miejscach, o których ci się nawet nie śniło”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W jebanym Mesque albo nie wiem. W jakimś innym miejscu... W Nocnym Mieście! Cuno był w jebanym Nocnym Mieście”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Gdzie jest reszta jego pancerza? Poza napierśnikiem. Ten już mam”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Ta pieprzona szmata ma jeden duży defekt – to jebany mutant”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pamiętasz, jak wyglądał?! Jebany hormon wzrostu. To olbrzym. Ten jego pancerz jest za duży na normalnego człowieka”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wierci palcami w swoich skroniach, wykonując jakiś dziwny, agresywny gest. „Cuno ma wyjebane na ten poszurany pancerz. Cuno wywalił ten syf”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Och, dajże spokój. Dzieciak tylko udaje, że go nie obchodzi, bo jest za mały na ten pancerz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, Cuno ma na to wyjebane” – powtarza. „Cuno ma gdzieś dobra materialne. Cuno jest pieprzonym mnichem!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chcesz się do kogoś przypierdolić o ten pancerz? To weź się za tego wąsatego chuja ze Związku – radosnego trubadura przy bramie”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spierdalaj! Będzie mnie tu od karzełków wyzywał! Cuno ma dwanaście lat! Jest wielki!” – odpowiada, mrużąc oczy.
Wcześniejsze kwestie · 1
„A ty co? Pieprzone osiem dych? Jak Cuno będzie miał osiemdziesiąt lat, to takich jak ty zmieści się w Cuno ze czterech! Spierdalaj!”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, ten kutas w butach. Kojarzysz tego wesołego krowojebcę ze Związku? Przylazł tutaj i pieprzył coś o krowach. Udawał, że go te krowy obchodzą”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak, spotkałeś go przy bramie. To ten w butach i z jowialnym uśmiechem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, to z nim powinieneś pogadać. Ma, kurwa, szajbę na punkcie tego pancerza. Przylazł tutaj, udawał, że lubi krowy, próbował rzucić okiem na pancerz Cuno”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „To z nim powinieneś pogadać. Ma, kurwa, szajbę na punkcie tego pancerza. Przylazł tutaj, udawał, że lubi krowy, próbował rzucić okiem na pancerz Cuno... Idź pod bramę – sam go zapytaj”.
- „Taa, to z nim powinieneś pogadać. Ma, kurwa, szajbę na punkcie tego pancerza. Przylazł tutaj, udawał, że lubi krowy, próbował rzucić okiem na pancerz Cuno”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, Cuno ma dzisiaj gest. Dzień Cuno. Cuno jest żal dwóch frajerskich świń. Cuno robi to z litości”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To jednak niepokojące... Mógł zagiąć parol na tego człowieka. A może to paranoja? To też możliwe, szanowny panie.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, Cuno ma dzisiaj gest. Dzień Cuno. Cuno jest żal frajerskiej świni. Cuno robi to z litości”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak, wybacz mi, szanowny panie! Lepiej będzie odpuścić. Nie chodziło mi bynajmniej o wpędzanie cię w paranoję.