Rozmowa · Dezerter
Mówcy · 23
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powinieneś zachować większą ostrożność, detektywie. Jesteś pewny, że nie miał wpływu na ciebie?”
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Może tak. W każdym razie stara się tylko pozostać niezauważony. Degradacja intelektualna to tylko efekt uboczny”.
„Słuszne przypuszczenie. Długotrwałe wystawienie na działanie czegoś takiego mogłoby wywołać efekt neurodegeneracyjny... Poza tym na przyszłość bądź ostrożniejszy, zbliżając się do nieznanych gatunków, detektywie”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Jesteś tego pewny? Patrzyłeś na niego dość długo. Wyglądało to trochę, jakbyś był zahipnotyzowany”. Chwilę zastanawia się i pyta: „Byłeś zahipnotyzowany?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gadałeś z nim? Pewny jesteś, że nie miał jakiegoś dziwnego wpływu na ciebie? Wyglądałeś, jakbyś był zahipnotyzowany”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Może tak. W każdym razie stara się tylko pozostać niezauważony. Degradacja intelektualna to tylko efekt uboczny”.
„Taaa, stary – no nie wiem. Nie wiem, co znaczy degradacja. I nie wiem, czy powinieneś podchodzić tak blisko do tego stwora – i gapić się na niego przez pięć minut... Zwariowany z ciebie glina”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taaa... Jest też to gówno...” – stwierdza, spoglądając na niego z litością. „Dziadek nie zdzierżył. To było dla niego zbyt wiele”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jest stary i przepalony. Cuno już to widział... Po dużej awanturze. Ojciec Cuno...” – urywa w połowie zdania.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zdaje się zupełnie nieświadomy zadanego pytania. Fale miarowo uderzają w fort morski na południe stąd...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mężczyzna nie odpowiada. Wciąż wpatruje się w trzciny zaszklonymi, wybałuszonymi oczami. Jego szczerbata szczęka drży.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wpada w jakiś... psychomotoryczny paraliż” – stwierdza porucznik, badając go delikatnie. „Dobra wieść jest taka, że to rozwiązuje nasz problem z transportem. Prawda, panie Dros?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Biorąc pod uwagę stan jego i dętki, której używał jako łodzi, myślę, że możemy spokojnie zostawić tu go i udać się po pomoc. Obawiam się, że pomoc będzie musiała mieć charakter medyczny”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taaa, przepaliły mu się styki. Trzeba go zabrać do doktora. Ale jest też dobra wiadomość – to nam rozwiązuje problem z trzema prosiakami i łodzią. Nigdzie się stąd nie zwinie. Jest tu uwięziony...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Plastikowa peleryna jest szorstka w dotyku. Mężczyzną wstrząsa niewielki dreszcz – poza tym brak reakcji. Sprawia wrażenie małego i kruchego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
„N-n...” – zaczyna coś mówić, ale nie jest w stanie się wysłowić. Ta jedna litera to wszystko, co potrafi wypowiedzieć. Jego dłonie są bezwładne, a on się w nie wpatruje.