Alternatywne kwestie · 1
„Śluza została naprawiona. Działała, kiedy przez nią przechodziłem”. (Nie wdawaj się w szczegóły).
„Śluza została naprawiona. Działała, kiedy przez nią przechodziłem”. (Nie wdawaj się w szczegóły).
„Całe szczęście. Najwyższa pora wracać. Gary'emu przyda się gorący prysznic i miękkie łóżko...”
8/81 to wiadukt z autostradą oddzielający Martinaise od Jamrock. Labirynt biegnących pod spodem ulic jest trudny do przebycia. Nie to co przejście przez wygodną śluzę...
„Ach, więc o to chodzi” – ignoruje twój kąśliwy ton. „Lena pana przysłała. Nie dziwię jej się – w końcu jesteśmy tu już od wielu dni. Przeklęta śluza się zepsuła, a nie możemy przejść pod 8/81...”
„Ach! No oczywiście. Dziękuję za przekazanie wiadomości. Ta przeklęta śluza się zepsuła, a nie możemy obejść całej 8/81...”
„Ach! No oczywiście. Dziękuję za przekazanie wiadomości. Ta przeklęta śluza się zepsuła, a nie możemy obejść całej 8/81...”
„Mieliśmy być z powrotem w Martinaise już kilka dni temu, ale ta przeklęta śluza się zepsuła” – macha zirytowany dłonią.
„Tak, to moja sprawka. Uszkodziłem śluzę swoim powozem motorowym. Ale już jest naprawiona. Droga stoi otworem”.
„Uszkodził pan śluzę powozem motorowym? Ale w kanale był billboard...” – zwraca się ku południu. „Nie żaden pojazd. Tylko jakieś »samarskie masło«”.
„Nie, nie, to wszystko przeze mnie. Ja spowodowałem opóźnienie i bardzo mi przez to przykro. Ale możecie już wracać”.
„Nie, widzi pan, przeskoczyłem nad kanałem w swoim powozie motorowym, przewróciłem podczas lądowania ten znak z samarskim masłem, a on wpadł do kanału i zablokował wrota. Wykorzystałem dach lombardu jako skocznię”.
„Szalony. No chyba że tak” – szybko akceptuje to wyjaśnienie. „Ale mówi pan, że śluza już działa, więc możemy wracać...”
„To był eksperyment, oceniałem zdolność couprisa 40 do lotu. Jestem kimś w rodzaju naukowca-dżentelmena”.
„Naukowiec. No to dobrze” – szybko akceptuje to wyjaśnienie. „Ale mówi pan, że śluza już działa, więc możemy wracać...”
„No tak” – szybko akceptuje takie wyjaśnienie. „Ale mówi pan, że śluza już działa, więc możemy wracać...”
„Śluza została naprawiona. Działała, kiedy przez nią przechodziłem”. (Nie wdawaj się w szczegóły).
„Całe szczęście. Najwyższa pora wracać. Gary'emu przyda się gorący prysznic i miękkie łóżko...”
„Mieliśmy być z powrotem w Martinaise już kilka dni temu, ale ta przeklęta śluza się zepsuła” – macha zirytowany dłonią.
„Mieliśmy być z powrotem w Martinaise już kilka dni temu, ale ta przeklęta śluza się zepsuła” – macha zirytowany dłonią.