Rozmowa · Kryptozoolog Morell
Mówcy · 28
Kryptozoolog Morell
Lena, żona kryptozoologa
Ty
Zręczne palce
Kim Kitsuragi
Kryptofaszysta Gary
Władczość
Dramaturgia
Opanowanie
Logika
Wewnętrzne imperium
Konceptualizacja
Elektrochemia
Retoryka
Empatia
Encyklopedia
Ciało jako narzędzie
Półmroczność
Przekonywanie
Savoir faire
Esprit de corps
Próg bólu
Percepcja (wzrok)
Siła woli
Wytrzymałość
Czas reakcji
Dreszcze
Percepcja (węch)
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O, pan funkcjonariusz, moje uszanowanie” – zakrywa usta, z trudem powstrzymując atak kaszlu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No już, już, najdroższy” – delikatnie dotyka ręki swojego męża. „Nie mów tyle. I napij się jeszcze herbaty”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Pan funkcjonariusz! Chyba już prawie to mam! Nowy projekt pułapki, ma się rozumieć! Wiem, wiem, jest pan sceptyczny, ale czuję, że to się uda”.
- „Uszanowanie! Właśnie omawialiśmy z Leną projekt nowej pułapki”.
- „No już, już, najdroższy” – delikatnie dotyka ręki swojego męża. „Nie mów tyle. I napij się jeszcze herbaty”.
- „Dobrze znów pana widzieć. Czemu zawdzięczam tę przyjemność?”
Odpowiedzi · 15
- Opracuj alternatywną hipotezę co do zaginionej szarańczy.
- „Szukam podejrzanej. Widzieliście tu kogoś, kto wyglądał, jakby uciekał?”
- „Proszę powiedzieć mi o tym straszyku, którego pan szuka”.Zapamiętane · 2
- „Zajrzałem do wszystkich pułapek”.
- „Pójdę już”. [Odejdź].
- „Proszę opowiedzieć mi o tych pułapkach”.
- „A pan wiedział, że Gary ukrywał pancerz?”
- „Porozmawiałem z tym dzieciakiem, Cunem. Obiecał, że przestanie kraść szarańczę”.
- „Znalazłem szarańczę w szopie tu, niedaleko. Jakiś dzieciak zbudował dla niej miasto”.
- „Zauważył pan coś dziwnego w zachowaniu swojego przyjaciela Gary'ego?”
- „Porozmawiajmy o konkretnych kryptydach”.
- „Nie, ale naprawdę – sprawdziłem wszystkie pułapki”.
- „Lena wydaje się niecierpliwie wyczekiwać pańskiego powrotu”.
- „A gdybym sprawdził dla pana te pułapki?”
- „Jak został pan kryptozoologiem?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie ma tu żadnej tajemnicy. Widziałeś Miasto Szarańczy i jej spiralne błotne wieże. Pozostało tylko porozmawiać z jego budowniczym...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Przez twarz kobiety przebiega cień zmartwienia. „Morellu, mój drogi, za długo już jesteś stary. Dzieci uwielbiają dręczyć owady. Bawi je to niemal tak, jak dręczenie starszych ludzi...”
Alternatywne kwestie · 1
„Pogadam z tym małym gremlinem i spróbuję się czegoś dowiedzieć”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, byłeś dla nas taki kochany. Daj nam, proszę, znać, cokolwiek odkryjesz. Mam przeczucie, że jesteśmy już bardzo blisko!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzę, że nie potrzebujecie więcej pomocy” – stwierdza mężczyzna, zwracając się do swoich towarzyszy. „Widzimy się dzisiejszej nocy u mnie i zagramy w »Zwierzchnictwo«. Mam dość tych wypadów w teren”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ten tutaj to spryciarz. Może i szanuje prawo, ale przede wszystkim chce pozostać niezauważony. Kiedy stąd odejdziesz, nie będziesz miał już okazji z nim porozmawiać.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie był jak dotąd szczególnie wylewny. Wciąż może coś ukrywać. Jeśli sobie pójdzie, będzie za późno, żeby spytać.
Odpowiedzi · 1
„Naprawdę, Gary?” – głos kobiety zaczyna nagle lekko drżeć. „Dochodzimy tu do czegoś. Chętnie zagrałabym w »Zwierzchnictwo«, ale...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wybacz, Leno, ale do niczego nie dochodzicie – to były jakieś dzieciaki. Znam te kręcące się tu mutanty – wystarczy zostawić coś bez nadzoru, a na pewno to ukradną. Nawet jeśli tym czymś są owady” – wyjaśnia, wpatrując się w swoją herbatę.
Odpowiedzi · 1
„Morell, dobrze się bawiłem, naprawdę. Ale muszę się wykąpać i mam dostawy do zrealizowania. Wypiję tę herbatę i uciekam”.
„Nie, nie. Nie masz za co przepraszać, Gary. Twoja pomoc była nieoceniona. Trzeba będzie jednak przełożyć tę dzisiejszą partyjkę »Zwierzchnictwa« – musimy to dokończyć”.
Pierwszy podwładny, który wyłamuje się z rozkazów, to zawsze cios dla przywódcy. Sprawa jest poważniejsza, niż Morell daje po sobie poznać.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Rozważ sposób, w jaki naruszona została pusta pułapka – jakby ktoś nią potrząsnął. Prawdopodobnie zrobił to jakiś młody człowiek o dłoniach wystarczająco małych, by zmieściły się w jej wnętrzu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 2
„Mam przeczucie, że szarańczę mógł wykraść mały chuligan imieniem Cuno”.
„Chyba spotkałem dzieciaka, który jest typem złodzieja szarańczy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Alternatywne kwestie · 1
„Jakiś mały chuligan? Ale po co dziecku insekty?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, skarbeńku. Może lepiej skup się w swojej pracy detektywistycznej na ludziach”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Autokanibalistyczna szarańcza? Szanuję takie niekonwencjonalne rozumowanie, panie funkcjonariuszu, ale kryptydy to chyba nie jest pana dziedzina”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę pozwolić, panie funkcjonariuszu, że my się tym zajmiemy” – badacz marszczy swoje obszerne czoło.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Szukam podejrzanej. Widzieliście tu może kobietę o czerwonych włosach, która wyglądała, jakby uciekała?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niestety nie, panie funkcjonariuszu. Od wielu dni jestem zbyt zajęty buszowaniem w trzcinie, szukaniem oznak bytności owada. Jeśli mam być szczery, kwestie dotyczące ssaków zajmują mnie jakby mniej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik zapisuje coś szybko w swoim notatniku, po czym daje ci znać, abyś kontynuował.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hmm! No więc po pierwsze, cholernie trudno go znaleźć – dlatego brodzimy po kolana w błocie wśród trzcin, rozkładając pułapki”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 7
- „Jakich wyspecjalizowanych technik używa straszyk, żeby się ukryć?”
- „Czemu tak interesuje pana ten patyczak? Nie ma żadnych budzących większą sensację stworzeń?”
- „Czego się pan dotąd o nim dowiedział?” (Kontynuuj).
- „Jak duży jest ten straszyk?”
- „Czemu aż tak obchodzi pana jakiś patyczak? Nie wydaje się równie barwny, co inne kryptydy, o których słyszałem”.
- „Czemu jest taki trudny do znalezienia?”
- „Owad widmo... Czyli jesteście łowcami duchów”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wedle mojej hipotezy straszyk wypracował pewne elektrochemiczne mechanizmy obronne, które pozwalają mu zaburzać postrzeganie zwierząt – zakłócać rozpoznawanie kształtów, oszukiwać korę wzrokową”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie potrafię jednak wyjaśnić, jak działają te mechanizmy – a tym bardziej, jak wyewoluowały – bez zbadania żywego osobnika”.
Odpowiedzi · 1
Tak, to zdecydowanie ma sens. Zaczynasz podejrzewać, że jest w tym straszyku coś paranaturalnego.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czemu tak interesuje pana ten patyczak? Nie ma żadnych budzących większą sensację stworzeń?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Typowe podejście amatora” – kwituje twoją uwagę krzywym uśmiechem. „Owady są zwierzętami znacznie bardziej zaawansowanymi w swych zachowaniach, niż przypuszczają osoby niebiegłe w dziedzinie zoologii”.
„Choćby przelotne spojrzenie na insulindiańskiego straszyka stanowiłoby piękne ukoronowanie mojej – każdej – kryptozoologicznej kariery. Ale studiować go i jego mechanizmy obronne, zrozumieć, jak zdołał się ukrywać z taką skutecznością...” – kręci głową.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bardzo niewiele, co stwierdzam z przykrością. Nikt dotąd nie złapał żadnego osobnika, więc bazujemy wyłącznie na bezpośrednich i pośrednich relacjach”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ekhem...” – wtrąca się porucznik. „Tak z ciekawości... Skoro nie ma dowodu na istnienie tego stworzenia, to skąd pan wie, że ono jest prawdziwe?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wiem, że jest” – odpowiada kryptozoolog tak szorstko, że sam wydaje się tym zaskoczony...
Nie ulega wątpliwości, że jego obsesja na punkcie straszyka napędzana jest czymś więcej niż tylko pragnieniem rozwoju wiedzy naukowej.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chcę przez to powiedzieć” – zapanowuje nad swoim głosem – „że słyszałem wystarczająco wiele bezpośrednich relacji, by nie mieć wątpliwości – insulindiański straszyk to coś więcej niż fantastyczne wymysły”.
Jakie to by było uczucie – uchwycić trwale coś, co, zdałoby się, jest tuż obok ciebie? Albo tuż za tobą? Jak ślad pary wodnej, który wiosennym rankiem pozostawił w powietrzu twój oddech, kiedy byłeś dzieckiem? Oto czego szuka ten człowiek. Ducha.