Rozmowa · Kryptozoolog Morell
Mówcy · 28
Kryptozoolog Morell
Lena, żona kryptozoologa
Ty
Zręczne palce
Kim Kitsuragi
Kryptofaszysta Gary
Władczość
Dramaturgia
Opanowanie
Logika
Wewnętrzne imperium
Konceptualizacja
Elektrochemia
Retoryka
Empatia
Encyklopedia
Ciało jako narzędzie
Półmroczność
Przekonywanie
Savoir faire
Esprit de corps
Próg bólu
Percepcja (wzrok)
Siła woli
Wytrzymałość
Czas reakcji
Dreszcze
Percepcja (węch)
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niech mi pan wierzy, ja też niecierpliwie czekam na tę chwilę, ale nie mogę stąd odejść, póki nie skończymy z tymi pułapkami”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„A gdybyśmy sprawdzili dla pana te pułapki?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie spodziewałem się z pana strony takiego zainteresowania naszą pracą” – patrzy na ciebie z nieukrywanym zaskoczeniem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Chaos to moja metoda. Jestem jego dzieckiem”.
- „Szukamy pewnej ukrywającej się tu, na wybrzeżu, kobiety. Rozejrzenie się za czymś innym może nas do niej doprowadzić”.Zapamiętane · 1
- „Wchodzę po maksie w temat tej kryptydy. Wciągnąłem się”.Zapamiętane · 1
- „Kryptozoologia i technika śledcza mają dużo podobieństw”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż...” – nie wie, co powiedzieć. „Może być i tak. W każdym razie dziękuję za pomoc!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 10
- „Czasem warto zrobić sobie przerwę i powrócić do swych głównych zadań ze świeżym umysłem” – kiwa głową.
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- „Tak, trafna uwaga! W obydwu wymagane jest skrupulatne rozeznanie, przywiązywanie wagi do szczegółów i, nade wszystko, wytrwałość”.
- „A to na pewno” – mężczyzna prezentuje niekształtny uśmiech. „Oj zdecydowanie. Mam nadzieję, że wziął pan porządne buty”.
- Dalej
- „No cóż...” – nie wie, co powiedzieć. „Może być i tak. W każdym razie dziękuję za pomoc!”
- „O tak, panie funkcjonariuszu. W rzeczy samej. Wszystkie pułapki są wśród trzcin – spodziewamy się, że tam właśnie żeruje straszyk”.
- Dalej
Wcześniejsze kwestie · 1
„W sumie są cztery. Jedna na południu, na tym niewielkim półwyspie – tam, przy szopach” – wskazuje na południe. „To całkiem blisko”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kolejną ustawiliśmy na Krańcu, to na północny wschód stąd. Jest za niewielką wydmą na drodze do starego przekaźnika. Zaraz za kościołem”.
„Trzecią znajdzie pan w pobliżu kanału, którędy pan się tu dostał. Przy betonowej płycie. Wzniesienie porasta tam gęstwina trzcin, a wśród nich...” – wskazuje na pułapkę przed wami.
„Powinien pan sprawdzić przynajmniej jedną z nich, zanim wróci pan do tej, którą dopiero co zastawiłem. To już bardziej taki szczegół techniczny, ale zawsze... lepiej jak głupek dmuchać na zimne niż się sparzyć”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Uważaj, gdzie stąpasz wśród trzcin. Co mniej skrupulatni naukowcy mogli pozostawić tam swoje pułapki. Sprawne, ukryte.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nawet w porównaniu z oględzinami tygodniowych zwłok, nie jestem pewny, czy taplanie się w trzcinach kwalifikuje się jako zabawa... Ale niech ci będzie, detektywie...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- Dalej
- Skoro uważasz, że to ważne... Wcześniej już miewałeś rację.
- Porucznik omiata spojrzeniem zimne wybrzeże. „Mam wrażenie, że jedynymi ludźmi na tyle naiwnymi, by czaić się wśród trzcin, są ci biedni głupcy... i my. Ale niech będzie. W końcu nie cierpimy na nadmiar tropów”.
- „Bo to jest cenne. Uzyskanie jednej dawki kosztowało mnie 50 reáli. Ale nie oczekuję, że akurat pan zrozumie wysiłek finansowania własnych badań” – patrzy na porucznika ze wzgardą, po czym wsadza spray z powrotem do kieszeni.
- Dalej
- Nie cieszy go myśl, że możesz przypisać znalezisko sobie, ale okłamuje w tej kwestii nawet siebie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czyżby?” – nie wygląda na przekonanego, ale wzrusza ramionami, jakby chciał powiedzieć: „Czemu nie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik omiata spojrzeniem zimne wybrzeże. „Mam wrażenie, że jedynymi ludźmi na tyle naiwnymi, by czaić się wśród trzcin, są ci biedni głupcy... i my. Ale niech będzie. W końcu nie cierpimy na nadmiar tropów”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Cokolwiek myśli o tej podróży naokoło, mężczyźni są ewidentnie wyczerpani i potrzebują pomocy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dziękuję za pomoc. Zwijamy z Garym manatki. Jeśli ma pan jeszcze jakieś pytania, to ostatnia okazja! Ani się pan obejrzy, a już nas nie będzie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jeśli chcesz porozmawiać jeszcze o sprawach związanych z kryptydą, będziesz miał na to czas też później.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dziękuję za pomoc. Zwijamy z Garym manatki. Jeśli ma pan jeszcze jakieś pytania, to ostatnia okazja!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie cieszy go myśl, że możesz przypisać znalezisko sobie, ale okłamuje w tej kwestii nawet siebie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To niezwykle mało prawdopodobne, panie funkcjonariuszu. Ale gdyby tak się stało...” – wyjmuje niewielką białą puszkę ze sprayem. „Pokryję pana mieszanką feromonów, jaką sam opracowałem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wątpię, czy ma to jakiś związek. W każdym razie te feromony zwabią do pana owada, a przynajmniej sprawią, żeby nie czmychnął na pana widok. To dość mocna rzecz, powinna wystarczyć na około tydzień”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Są w niej piżmo i specjalne substancje. Feromony powinny zwabić do pana owada, a przynajmniej sprawić, żeby nie czmychnął na pana widok. To dość mocna rzecz, starcza na około tydzień”.
- „Wątpię, czy ma to jakiś związek. W każdym razie te feromony zwabią do pana owada, a przynajmniej sprawią, żeby nie czmychnął na pana widok. To dość mocna rzecz, powinna wystarczyć na około tydzień”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Mądry wybór” – pokrywa cię sprayem o dziwnej woni, po czym ukontentowany kiwa głową.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Prawdę mówiąc, nie różni się on znacząco od zgnilizny, która toczyła wisielca.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik marszczy nos. „Mam nadzieję, że tego nie kupujesz. Spryskuje cię, nie pozwalając ci dotknąć kanistra, jakby to było coś cennego niczym woda święcona...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bo to jest cenne. Uzyskanie jednej dawki kosztowało mnie 50 reáli. Ale nie oczekuję, że akurat pan zrozumie wysiłek finansowania własnych badań” – patrzy na porucznika ze wzgardą, po czym wsadza spray z powrotem do kieszeni.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pokrywa cię sprayem o dziwnej woni – i jeszcze dokładka, pod drugą pachę – po czym ukontentowany kiwa głową.
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak pan woli” – wsadza spray z powrotem do kieszeni. „Jak już mówiłem, pana szanse na spotkanie straszyka są bardzo bliskie zeru”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Ale... czujesz, że powinieneś go na sobie mieć. Inaczej może stać się coś złego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Są w niej piżmo i specjalne substancje. Feromony powinny zwabić do pana owada, a przynajmniej sprawić, żeby nie czmychnął na pana widok. To dość mocna rzecz, starcza na około tydzień”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Szukamy pewnej ukrywającej się tu, na wybrzeżu, kobiety. Rozejrzenie się za czymś innym może nas do niej doprowadzić”.
Alternatywne kwestie · 1
„Szukam pewnej ukrywającej się tu, na wybrzeżu, kobiety. Rozejrzenie się za czymś innym może mnie do niej doprowadzić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czemu nie?” – porucznik wzrusza ramionami. „Przynajmniej da nam to wymówkę, aby przeszukać mnóstwo trzcin”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A to na pewno” – mężczyzna prezentuje niekształtny uśmiech. „Oj zdecydowanie. Mam nadzieję, że wziął pan porządne buty”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czasem warto zrobić sobie przerwę i powrócić do swych głównych zadań ze świeżym umysłem” – kiwa głową.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Złapał pan bakcyla, co?” – prezentuje niekształtny uśmiech. „Łatwiej się w takie łowy wkręcić, niż pan myśli”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mój partner żartował” – stwierdza, ale nie jest pewny siebie. „Prowadzimy własne poszukiwania. Nie zaszkodzi zajrzeć przy tym w trzciny... Zakładam, że to właśnie będziemy robili?”