Rozmowa · Szarotoprzewoźniczka
Mówcy · 24
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie” – wzdycha porucznik, kręcąc głową. „Domyślił się, czym jest szarota i teraz będzie rozmawiał o niej z każdą napotkaną osobą...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzę, że wciąż zajmujemy się tym niedorzecznym zadaniem pobocznym...” – wzdycha i zwraca się do kobiety. „Proszę pani, mój partner chciał zapytać, czy pracuje pani w transporcie przez szarotę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bez urazy, ale twój partner...” – urywa i zapala papierosa. W jej ustach znika białosrebrna chmura dymu.
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Właśnie tego typu myślenia starałem się uniknąć...” – wzdycha i zwraca się do kobiety. „Proszę pani, mój partner chciał zapytać, czy pracuje pani w transporcie przez szarotę”.
- „Widzę, że wciąż zajmujemy się tym niedorzecznym zadaniem pobocznym...” – wzdycha i zwraca się do kobiety. „Proszę pani, mój partner chciał zapytać, czy pracuje pani w transporcie przez szarotę”.
- „Właśnie tego typu zachowania starałem się uniknąć...” – wzdycha i zwraca się do kobiety. „Proszę pani, mój partner chciał zapytać, czy pracuje pani w transporcie przez szarotę”.
- „Właśnie tego typu zachowania starałem się uniknąć...” – wzdycha i zwraca się do kobiety. „Proszę pani, mój partner chciał zapytać, czy pracuje pani w transporcie przez szarotę”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Jest żeś idiota. I mnie tu trzymasz. W tym harmidrze. Chyba że coś chcesz jeszcze...” – gasi papierosa i wpatruje się w coś w oddali.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie, nie, nie. Nigdy nie dowiesz się, jak cofnąć czas, jeśli nie będziesz z nią szczery. Wyjaśnij, co się dzieje w twoim życiu.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak Gabriel Buenguerro w »Pergunte à Poeira«” – kiwa głową i uśmiecha się nieprzyjemnie. „Toś jest przeciwieństwem mnie. Ja pamiętam wszystko, nawet to, czegom nigdy nie znała”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„To, czegoś nigdy nie znała... Czyli udało ci się cofnąć czas!”
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Jak Gabriel Buenguerro w »Segure-me, Paraíso«” – kiwa głową i uśmiecha się nieprzyjemnie. „Toś jest przeciwieństwem mnie. Ja pamiętam wszystko, nawet to, czegom nigdy nie znała”.
- „Jak Gabriel Buenguerro w »Pergunte à Poeira«” – kiwa głową i uśmiecha się nieprzyjemnie. „Toś jest przeciwieństwem mnie. Ja pamiętam wszystko, nawet to, czegom nigdy nie znała”.
- „Jak Gabriel Buenguerro w »O Céu Dourado«” – kiwa głową i uśmiecha się nieprzyjemnie. „Toś jest przeciwieństwem mnie. Ja pamiętam wszystko, nawet to, czegom nigdy nie znała”.
„Zapach alkoholu na ustach Gabriela po zdjęciach. W parku motorowym. Róże w dniu koronacji Frankonegro. Na wielkich schodach Raehlu. Dym z lufy, z której zastrzelono Dolores Dei...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jej wyraz twarzy. Jak orgazm. Rana na jej piesi. Moja ręka w ręce ojca” – zamyka oczy. Jej powieki drżą. „Tyle że ja swojego ojca nie znałam. I nie strzelałam do jej niewinności Dolores Dei”.
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Implantacja myśli? Ich rozproszenie? Magistrala Graad-Katla?” – pyta, delektując się dymem w płucach. „Tam się kryje dziwny cud. Smutny cud. Ale... najpierw się utrzymywać musiałam. Teraz...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Implantacja myśli? Ich rozproszenie? Magistrala Graad-Katla?” – pyta, delektując się dymem w płucach. „To bardziej niż niebezpieczne, bo smutne. Ale... najpierw się utrzymywać musiałam. Teraz...”
- „Implantacja myśli? Ich rozproszenie? Magistrala Graad-Katla?” – pyta, delektując się dymem w płucach. „Tam się kryje dziwny cud. Smutny cud. Ale... najpierw się utrzymywać musiałam. Teraz...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak się już zobaczy, że wszystko odchodzi o tak, jak fala na morzu, a potem się wróci do takiego czegoś...” – gestem wskazuje plac. Zniszczony pomnik jeźdźca, cienie maszyn pośród nocy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co my robimy tu w ogóle? Przez tysiące lat, Gabriel... To tak być nie musi. Możemy się poddać. Zmienić się w opar”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Jak się już zobaczy, że wszystko odchodzi o tak, jak fala na morzu, a potem się wróci do takiego czegoś...” – gestem wskazuje plac. Zniszczony pomnik jeźdźca, cienie maszyn pośród nocy.
- „Jak się już zobaczy, że wszystko odchodzi o tak, jak fala na morzu, a potem się wróci do takiego czegoś...” – gestem wskazuje plac. Zniszczony pomnik jeźdźca, stukot maszyn w oddali.
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To wszystko, co możesz z niej wyciągnąć – kształty i wrażenia, nie encyklopedyczne definicje czy naukowe wyjaśnienia...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- To wszystko, co możesz z niej wyciągnąć – kształty i wrażenia, nie encyklopedyczne definicje czy naukowe wyjaśnienia...
- Ich koła są małe i okrągłe. To wieloosiowe przyczepy.
- „Nie widzi się jej, ale wiesz, że jest. I wielka jest. Większa niż cokolwiek. Większa niż wszystko inne razem”.
- Nostalgia. Skulona w szoferce, trzęsie się... Straszliwa nostalgia. Za sobą, za ludźmi. To za wiele, by udźwignąć. Uwielbia to.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie widzi się jej, ale wiesz, że jest. I wielka jest. Większa niż cokolwiek. Większa niż wszystko inne razem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W brzuchu statku powietrznego, za oknami, takimi ze stali. Żeby na nią nie patrzeć. Nie zaleca się na nią patrzeć”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. Dokładnie w niej. Roller. Wszystkie takie są teraz. Specjalne koła mocowane do podłogi ładowni” – wskazuje na stłoczone niczym zabawki maszyny.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jakby nic. Dopóki się nie zacznie. Jak już jesteś głęboko... to dla mnie jest jak jesień. Szarość i pomarańcz, jak pomarańczowe są światła i kolor drzew w elektrycznym oświetleniu. I pachnie też jesienią. Okropnie pachnie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nostalgia. Skulona w szoferce, trzęsie się... Straszliwa nostalgia. Za sobą, za ludźmi. To za wiele, by udźwignąć. Uwielbia to.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czasu to nie trzeba cofać. Szarota już od niego tętni. Razem z jej przypływem nadciąga przeszłość. Kiedyś zaleją świat. I tyle. Ot, historia”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„I ja to nie mam nic przeciwko. Mogę zostać oparem. Lubię opary...” – zbiera w ustach chmurę dymu, po czym powoli ją wydycha.
Taka ideologia ma nazwę: entropolizm. Dążenie do przyspieszenia rozrostu szaroty na całym świecie, dopóki ludzkość nie osiągnie czegoś, co jej wyznawcy nazywają „stanem spoczynkowym” – ostatecznego połączenia przeszłości, teraźniejszości i przyszłości w ponadczasowym duchu...
Odpowiedzi · 1
Nie podoba ci się to, co słyszysz, szefie. Wszystko, co naprawdę dobre jest tu, w teraźniejszości...
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Poczekaj dość długo, to będzie o wiele więcej niż miłość tylko. Cała historia będzie. W oparze”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gadają, że jest miejsce – w którym ja to nie byłam – w supergłębi szaroty. Jak za bardzo zjedziesz na bok na U41-A albo Ziemi Łomonosowa. I tam każdy krok, jaki zrobisz, oddala cię od domu. Jakiego kierunku nie wybierzesz”.
„To miejsce, z którego się już nie wróci. Umysł masz tak pełen przeszłości, że się przestawia” – strząsa popiół z papierosa. „Pamięć się wymazuje, zamiast zapisywać. To jest jak jakieś... zakończenie nie do opisania” – kręci głową.
„Jechałeś ty kiedyś może Południową Autostradą?” – spogląda na wypalonego niemal do cna papierosa. Wciągnęła go żarłocznie w płuca. Później przenosi wzrok na ciebie...
Odpowiedzi · 1
„To opowieść długodystansowców – tak, xerife, nie szarotoprzewoźników – o tym, co daleko za znaną szarotą, co to częstotliwości radiowe do niej docierają. Tam, gdzie robi się cicho”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„I ciemno. I zaczyna się proces. Wymazanie. Kilometr po kilometrze. W każdym kierunku. Południowa Autostrada to droga, z której się wrócić nie da”.