Rozmowa · Cuno
Mówcy · 22
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Widzisz chłopca w spodniach FALN. Ból sprawia, że dwoi się – a po chwili troi – przed twoimi oczami.
Alternatywne kwestie · 1
Widzisz znajomą sylwetkę Cuno w spodniach FALN. Ból sprawia, że dwoi się – a po chwili troi – przed twoimi oczami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cuno powiedział właśnie, że twój kumpel wykitował! A ty beczysz, bo cię boli? Cuno coś tu nie pasuje” – kręci głową. „Pinglarz był wporzo, nie zasłużył na takie gówno...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Do szpitala, zjebie. Weź nadążaj za Cuno” – odpowiada, wpatrując się w ciebie z czymś przypominającym szacunek...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Podobno spaliłeś pół miasta. Tysiące trupów. Bardzo się to Cuno podoba. Pomyślałem, że zostanę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Mówi teraz w pierwszej osobie? I nie nazywa cię p***łem ani świnią? Zachorował czy co?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 8
Wcześniejsze kwestie · 1
„Odjebałeś niezłą szopkę, świnio” – Cuno spogląda na ciebie jak oswojony wilk na swojego pana. Jak równy na równego. „I oberwałeś”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„A skąd Cuno ma wiedzieć? Cuno nie jest jebanym lekarzem” – odpowiada, patrząc na ciebie jak na idiotę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Po chwili jego twarz łagodnieje. „Cuno się wydaje, że cię trafili dwa razy. W ramię i w nogę. Noga wygląda paskudnie, ale lekarz cię obejrzał i wyciągnął kulkę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Z tym ramieniem chyba wszystko dobrze... Doktorek się nim jakoś nie martwił – powiedział, że kulka przeszła na wylot”.
Kula musiała przejść przez łopatkę, omijając płuco i serce. Ty fartowny sukinsynu...
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Cuno myśli, że oberwałeś całkiem, kurwa, nieźle” – odpowiada, wskazując twoją lewą nogę. „Ale masz szczęście, świnio. Doktorek wyciągnął kulkę i powiedział, że się wyliżesz”.
- „W ramię też oberwałeś, ale na szczęście miałeś na sobie fikuśną porcelanę, co zablokowała kulkę”.
- Kula musiała przejść przez łopatkę, omijając płuco i serce. Ty fartowny sukinsynu...
„Czy twoje nogi są przyczepione do Cuno? Czy Cuno może ruszać twoimi nogami? Skąd mam, kurwa, wiedzieć...?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie obejdzie się bez dużego bólu i rozdarcia od czasu do czasu skóry szwem, ale powinno ci się udać.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cuno jest zajebiście bystry. Cuno nie siedział po uszy w tym szambie. Cuno poznaje, jak się robi smród – nie to, co ty”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Au, au... Chłopak dwoi ci się przez moment w oczach. Cholera, ale boli. Oddychaj...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cuno widzi, że mu wciskasz kit, ale Cuno nie łyka takiego gówna, bo gówno go to obchodzi, jasne?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Cuno widzi, że mu wciskasz kit, ale Cuno nie łyka takiego gówna, bo gówno go to obchodzi, jasne?”
- Cuno obserwuje, jak stajesz na nogi, i milczy.
- „Cuno nie ma cierpliwości do zjebanego mazgajstwa. Cuno miał w życiu gorzej i żyje”.
- „Taa... Miałeś szczęście, świnio. Może teraz Cuno ci pokaże, jak wygląda naprawdę brutalna muzyka”.
Tak, ten dzieciak zebrał manto – albo i dziesięć – od ojca. Czuje szacunek do kogoś, kto umie wstać po tym, jak oberwał.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa... Miałeś szczęście, świnio. Może teraz Cuno ci pokaże, jak wygląda naprawdę brutalna muzyka”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nazywał się chyba Nix Zjeblieb” – odpowiada, próbując przypomnieć sobie szczegóły. „Gadał, że jest lekarzem. A później powiedział, żebym do niego zadzwonił, jakbyś się przekręcił, i spierdolił do siebie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nix Gottlieb, sanitariusz z komisariatu, wrzuca torebkę z niewielką kulą do śmietnika na odpadki medyczne. Następnie wkłada sobie do ust karmelka, po czym woła: „Następny!”. Za drzwiami stoi kolejka...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Jakiś doktor, co go przysłali twoi kumple świnie. Chyba Nix Zjeblieb. Totalna pizda” – spluwa na ziemię. „Pojawił się i cię wyruchał nożem, jak spałeś. A potem kazał do siebie zadzwonić, jakbyś się przekręcił, i spierdolił do siebie”.
- „Nazywał się chyba Nix Zjeblieb” – odpowiada, próbując przypomnieć sobie szczegóły. „Gadał, że jest lekarzem. A później powiedział, żebym do niego zadzwonił, jakbyś się przekręcił, i spierdolił do siebie”.
Jeśli rzeczywiście uleczył cię i się stąd zabrał, to musisz być w dość stabilnym stanie.
Wyczuwamy w twojej krwi druaminę. To potężny środek przeciwbólowy na bazie morfiny. Dobry pan doktor musiał ci jej trochę dać... Jak przestanie działać, zrobi się do dupy.