„Jakiś doktor, co go przysłali twoi kumple świnie. Chyba Nix Zjeblieb. Totalna pizda” – spluwa na ziemię. „Pojawił się i cię wyruchał nożem, jak spałeś. A potem kazał do siebie zadzwonić, jakbyś się przekręcił, i spierdolił do siebie”.
Rozmowa · Cuno
Mówcy · 22
Wcześniejsze kwestie · 1
Mimo łez, krwi i drących skórę szwów powinno być to możliwe. Od czasu do czasu...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jeśli to możliwe, to tylko dzięki samej sile woli. Jesteś... psycholokomotorem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tańczyć raczej nie będziesz w stanie, to pewne. Ale powinieneś dać radę żyć, utykając. Jeśli można nazwać to życiem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cuno myśli, że oberwałeś całkiem, kurwa, nieźle” – odpowiada, wskazując twoją lewą nogę. „Ale masz szczęście, świnio. Doktorek wyciągnął kulkę i powiedział, że się wyliżesz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W ramię też oberwałeś, ale na szczęście miałeś na sobie fikuśną porcelanę, co zablokowała kulkę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cuno myśli, że oberwałeś całkiem, kurwa, nieźle” – odpowiada, wskazując twoją lewą nogę. „Ale masz szczęście, świnio. Doktorek wyciągnął kulkę i powiedział, że się wyliżesz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Mówiłeś, że nie żyje połowa miasta?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Podczas walki obecnych było tylko dziesięć osób. Śmierć nawet dziesięć razy tylu jest wysoce nieprawdopodobna.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dwa dni” – odpowiada obojętnie. „Cuno się urywał na dłużej, jak odsypiał balowanie na speedzie. Dwa dni to tyle co nic”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Titus umarł” – odpowiada obojętnie. „Część jego zbirów też. Cały jebany port jest teraz zamknięty. Nawet Cuno się tam nie może dostać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Evrart wykorzystał zapewne tę zbrojną potyczkę jako wymówkę, aby całkowicie zabarykadować się w porcie i odciąć się od wszelkiej łączności ze światem zewnętrznym.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 8
- „Wiesz, czy Joyce – ta kobieta z firmy, z łodzią – jest cała i zdrowa?”
- „Z Titusem wszystko dobrze?”
- „Titus nie żyje...?”
- „Wiesz, czy Klaasje – ta blondynka, co mieszka obok – naprawdę zniknęła?”
- „A Elizabeth, ogrodniczka, przeżyła?”
- „Dzięki, że mi o tym powiedziałeś, Cuno”. (Zakończ).
- „Wiesz, czy Klaasje – ta blondynka, co mieszka obok – jest cała i zdrowa?”
- „Cały port jest zamknięty?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ta wielka pizda?” – na piegowatej twarzy pojawia się przebłysk szacunku. „Taa, pije na dole. Cuno to nie kręci”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, wykitował. Podobno się przekręcił w szpitalu. Cały Związek się pobeczał i w ogóle...” – odpowiada, kiwając głową z uznaniem. „To pewnie twoja wina”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, dawno już się zmyła, świnio. Cuno tu był przez dwa dni i jedyne zjeby w całej tej budzie to ty i szczylowąs”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie” – odpowiada. Nagle staje się po prostu małym dzieckiem. „Nie żyła już, jak się pojawił związkowy lekarz. Cuno widział, jak pakowali ją do worka”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Ten worek to twoja wina. Mogłeś coś zrobić, a tylko stałeś jak palant. Kurwa...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie obeszło mnie to” – stara się pozbyć wspomnienia. „Cuno też kiedyś trafi do worka. Wszyscy trafimy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wyprowadziła się, świnio. Cuno widział, jak się ulotniła, zanim się zaczął ten pierdolnik. Miała walizkę i w ogóle”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co?” – przygląda się bacznie wyrazowi twojej twarzy. „Nie wierzysz Cuno? Nie wierzysz, że Cuno to wie? Jeb się, Cuno ma rękę na pulsie. Suka zwiała z miasta”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Część związkowych zbirów się przekręciło” – odpowiada, wskazując drzwi. „Teraz cały port jest odcięty. Nawet Cuno się tam nie może dostać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Co ty tutaj robisz, Cuno? Nie jesteś już na mnie wkurzony?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie rozpamiętuj wczorajszego gówna, prośku” – odpowiada chłopak, próbując brzmieć dorośle. „Wczoraj było wczoraj, teraz jest teraz. Cuno żyje na całego chwilą”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dzieciak naprawdę nie wydaje się żywić żadnej urazy. Wydaje się nieomal przyjaźnie nastawiony.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Po prostu Cuno jest taki wielki. Nie potrzebuje cholernego melodramatu. Cuno strzela i zapomina. Cuno przebacza i żyje dalej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, właśnie to Cuno powiedział, prośku. Tym razem ci daruje” – bierze się pod boki i spogląda ci prosto w oczy. „To jednorazowy prezent – od Cuno dla świni. Następnego nie będzie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Szanowny panie, chłopak szczerze wierzy w to, co mówi. Daje ci ostatnią szansę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Taa, właśnie to Cuno powiedział, prośku. Tym razem ci daruje” – bierze się pod boki i spogląda ci prosto w oczy. „To jednorazowy prezent – od Cuno dla świni. Następnego nie będzie”.
- „Taa, tym razem Cuno ci daruje, prośku” – bierze się pod boki i spogląda ci prosto w oczy. „To jednorazowy prezent – od Cuno dla świni. Następnym razem będzie po tobie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, tym razem Cuno ci daruje, prośku” – bierze się pod boki i spogląda ci prosto w oczy. „To jednorazowy prezent – od Cuno dla świni. Następnym razem będzie po tobie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Szczylowąs tu był. Pewnie trzeba się było kurewsko narobić, żeby sprzątnąć ten syf...” – ta myśl zdaje się sprawiać mu przyjemność.