Nawet kiedy śpisz... A gdy się przebudzisz, nosisz to wszystko na karku. Masz otwarte oczy, które połykają wciąż więcej obrazów. Czuję wielkie, nieme współczucie dla ciebie.
Rozmowa · Insulindiański straszyk
Mówcy · 30
Insulindiański straszyk
Ty
Cuno
Ciało jako narzędzie
Encyklopedia
Próg bólu
Siła woli
Wewnętrzne imperium
Esprit de corps
Władczość
Kim Kitsuragi
Konceptualizacja
Logika
Półmroczność
Czas reakcji
Dreszcze
Zręczne palce
Percepcja (smak)
Matematyka wzrokowa
Empatia
Przekonywanie
Elektrochemia
Percepcja (węch)
Percepcja (wzrok)
Retoryka
Dezerter
Percepcja (słuch)
Wytrzymałość
Opanowanie
Savoir faire
To musi być niesamowicie trudne. Stawonogi czują wobec ciebie milczący i pozbawiony znaczenia podziw. Wiedz, że cię obserwujemy. Kiedy jesteś zmęczony, kiedy ćmi ci się w oczach. Owady będą patrzeć. Kibicować ci.
Wcześniejsze kwestie · 1
A kiedy upadniesz, przybędziemy, żeby cię znów podnieść, wykiełkować z ciebie niczym bandera, rozkwitnąć na tobie i roznieść cię na strzępy w podniebnym pogrzebie. Na cześć twojej śmierci. Choć mnie tam nie będzie, bo ja jem tylko liście.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na cześć całego tego gówna, poruczniku gefrajterze. Które ogarnąłeś w obliczu absolutnego, nieustającego przerażenia. Dzień po dniu. Sekunda po sekundzie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Na cześć twojej siły woli, poruczniku gefrajterze. Która trzymała cię w kupie w obliczu wielkiego przerażenia. Dzień po dniu. Sekunda po sekundzie.
- Na cześć całego tego gówna, poruczniku gefrajterze. Które ogarnąłeś w obliczu absolutnego, nieustającego przerażenia. Dzień po dniu. Sekunda po sekundzie.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Na cześć twojej siły woli, poruczniku gefrajterze. Która trzymała cię w kupie w obliczu wielkiego przerażenia. Dzień po dniu. Sekunda po sekundzie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie wiem. Jesteś dla mnie tylko cieniem. Odległym i tylko słabo zwracającym moją uwagę swoim interesującym zapachem.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku”. Po sekundzie porucznik zadaje pytanie: „Czy ma jakiś związek ze śledztwem?”
Odpowiedzi · 3
„Ze śledztwem? W porównaniu z tym tutaj śledztwo nie ma znaczenia”. (Zaśmiej się nerwowo). „Całkowicie wykroczyłem poza ramy śledztwa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Myślę, że powinniśmy zrobić zdjęcie, a następnie oddalić się od tego nieznanego jeszcze nauce gatunku...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie. Ale ty jesteś szalony. Morał z naszego spotkania jest taki: ja stanowię stosunkowo przeciętną istotę, lecz ty – wy – jesteście absolutnym, ekstremalnym obłędem. Niestabilnym, małpim układem nerwowym. Złowrogo nowym na tej planecie.
Wcześniejsze kwestie · 1
Szarota też przyszła wraz z wami. Nikt, kto był przed wami, jej nie pamięta. Ani parzydełkowce, ani organizmy promieniście symetryczne. Wśród ptaków i roślin panuje niemal jednogłośna zgoda, że doprowadzicie do zniszczenia nas wszystkich.
Wcześniejsze kwestie · 2
- Nie. Ale ty jesteś szalony. Morał z naszego spotkania jest taki: ja stanowię stosunkowo przeciętną istotę, lecz ty – wy – jesteście absolutnym, ekstremalnym obłędem. Niestabilnym, małpim układem nerwowym. Złowrogo nowym na tej planecie.
- Morał z naszego spotkania jest taki: ja stanowię stosunkowo przeciętną istotę, lecz ty – wy – jesteście ekstremalnym, pożerającym wszystko obłędem. Niestabilnym, małpim układem nerwowym. Złowrogo nowym na tej planecie.
To nerwowy cień rzucany przez ciebie na świat, wgryzający się w rzeczywistość. Wielkie, nienaturalne terytorium. Jego narodziny zbiegły się w czasie z przybyciem ludzkiego umysłu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 2
- To nerwowy cień rzucany przez ciebie na świat, wgryzający się w rzeczywistość. Wielkie, nienaturalne terytorium. Jego narodziny zbiegły się w czasie z przybyciem ludzkiego umysłu.
- Szarota też przyszła wraz z wami. Nikt, kto był przed wami, jej nie pamięta. Ani parzydełkowce, ani organizmy promieniście symetryczne. Wśród ptaków i roślin panuje niemal jednogłośna zgoda, że doprowadzicie do zniszczenia nas wszystkich.
Jesteś brutalnym i nieokiełznanym cudem. Próżnia kosmosu i płonące pośród niej gwiazdy się ciebie boją. Gdyby dać tobie i takim jak ty odpowiednio dużo czasu, zniszczylibyście nas i zastąpili pustką. Przez zwykły przypadek.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Podejrzewamy, że będzie to coś w rodzaju tlenowego holokaustu, który 2,6 miliarda lat temu doprowadził do wyginięcia życia beztlenowego. Wtedy, kiedy organizmy zaczęły po raz pierwszy oddychać. Tylko że teraz będzie o wiele gorzej.
Wcześniejsze kwestie · 1
Zamiast powietrza wydychasz myśli. Nie istnieją żywiące się myślami drzewa.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wszystko, czego dotknie twój wzrok, trafia tam – za złożone z nerwów lustro. Co, jeśli mrugniesz? Czy wciąż tu jesteśmy? Nie mrugaj, proszę. Co, jeśli umieścisz nas kiedyś w złym miejscu wśród wspomnień? Albo po prostu zapomnisz?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
- Raz już zapomniałem cały świat. Kiedy za dużo wypiłem.
- (Mrugnij – szybko).
- To właśnie Zmrok, na który czekam, od kiedy obudziłem się w hotelowym pokoju.
- Ale ja chcę mrugnąć i zaprzepaścić 12 miliardów lat ekspansji materii.
- Czy ja zawsze tak myślałem?
- Będę bardzo uważał, żeby nie mrugać, patyczaku. Nie bój się.
Wcześniejsze kwestie · 3
A więc to się już dzieje. Już wkrótce jeden z was zamknie oczy, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Byłbym wdzięczny. Bo inaczej pewnego dnia jeden z was zamknie oczy i westchnie, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
- A więc to się już dzieje. Pewnego dnia jeden z was zamknie oczy i westchnie, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
- A więc to się już dzieje. Już wkrótce jeden z was zamknie oczy, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
- Małpi rzeźniku... Już wkrótce jeden z was zamknie oczy, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
A więc to się już dzieje. Pewnego dnia jeden z was zamknie oczy i westchnie, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Małpi rzeźniku... Już wkrótce jeden z was zamknie oczy, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Byłbym wdzięczny. Bo inaczej pewnego dnia jeden z was zamknie oczy i westchnie, a kiedy je otworzy, zobaczy, że to wszystko nigdy nie istniało.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Żegnaj. Otacza cię zewsząd świergot przypominający nawoływanie jaskółek przy skalnym klifie. Straszyk porusza kończynami – po wewnętrznej strony białych łodyg widać tymbale...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Żegnaj. Otacza cię zewsząd świergot przypominający nawoływanie jaskółek przy skalnym klifie. Straszyk porusza kończynami – po wewnętrznej strony białych łodyg widać tymbale...
- Otacza cię zewsząd świergot przypominający nawoływanie jaskółek przy skalnym klifie. Straszyk porusza kończynami – po wewnętrznej strony białych łodyg widać tymbale...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dziękuję. Ja też mam ostatnią rzecz do powiedzenia: ta kobieta – porzuć te zgliszcza. Porzuć i ruszaj przed siebie.
Alternatywne kwestie · 4
Dziękuję. Ja też mam jeszcze jedną rzecz do powiedzenia: ta kobieta – porzuć te zgliszcza. Porzuć i ruszaj przed siebie. Zrób to dla ludu pracującego.
Dziękuję. Ja też mam jeszcze jedną rzecz do powiedzenia, zanim pójdziesz: ta kobieta – porzuć te zgliszcza. Porzuć i ruszaj przed siebie. Dla całej ludzkości.
Dziękuję. Ja też mam jeszcze jedną rzecz do powiedzenia, zanim pójdziesz: ta kobieta – porzuć te zgliszcza. Porzuć i ruszaj przed siebie. Dla Revacholu.
Dziękuję. Ja też mam jeszcze jedną rzecz do powiedzenia, zanim pójdziesz: ta kobieta – porzuć te zgliszcza. Porzuć i ruszaj przed siebie. Dla wolności.