Rozmowa · Alice
Mówcy · 26
Alice
Jules Pidieu
Esprit de corps
Encyklopedia
Ty
Kim Kitsuragi
Półmroczność
Retoryka
Empatia- Coupris Kineema
Wewnętrzne imperium- Okropny krawat
Jean Vicquemare
Chester McLaine
Władczość
Mack Torson
Czas reakcji
Dramaturgia
Ciało jako narzędzie
Koordynacja oko-ręka
Zręczne palce
Elektrochemia
Przekonywanie
Siła woli
Judit Minot
Logika
Kiedy
- Dzień 3 · Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej „Chciałem tylko potwierdzić, czy opis mojej odznaki w twoim meldunku jest poprawny. Możesz mi go Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej
- Dzień 4 · Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej „Chciałem tylko potwierdzić, czy opis mojej odznaki w twoim meldunku jest poprawny. Możesz mi go Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej
- Dzień 5 · Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej „Chciałem tylko potwierdzić, czy opis mojej odznaki w twoim meldunku jest poprawny. Możesz mi go Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej
- Dzień 6 · Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej „Chciałem tylko potwierdzić, czy opis mojej odznaki w twoim meldunku jest poprawny. Możesz mi go Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej
- Dzień 7 · Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej „Chciałem tylko potwierdzić, czy opis mojej odznaki w twoim meldunku jest poprawny. Możesz mi go Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej
- Dzień 8+ · Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej „Chciałem tylko potwierdzić, czy opis mojej odznaki w twoim meldunku jest poprawny. Możesz mi go Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej Dalej
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Uch, spokojnie...” – ścisza nieco głos, uważnie dobierając słowa. „Będzie dobrze... da pan sobie radę. Odbiór”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Chce pan coś przekazać?” – postanawia zignorować głos w tle. „Jest tu też wielu pańskich kolegów. Odbiór”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Próbuje nie dopuścić, żebyś jeszcze bardziej skompromitował się przy współpracownikach.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Co? Miałeś przecież mieć ogarnięte to całe gówno w głowie! Zaraz się tu po prostu załamiesz! Przestań!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nagle krawat zaciska się wokół twojej szyi niczym boa dusiciel. Wyciska z ciebie życie.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Hej, nie chcesz przeżyć najintensywniejszego orgazmu w swoim życiu? Dobra, to nie! Krawat nieco się rozluźnia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A teraz... zerwał połączenie” – radiooperator nie mówi już do mikrofonu i zwraca się do kogoś w tle. „Chyba się dokądś spieszył...”
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co to było?” – pyta porucznik cicho, łapiąc cię lekko za ramię. „Wszystko w porządku, detektywie”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Rzuca ci długie, zaniepokojone spojrzenie, po czym kiwa głową. „Powinniśmy zająć się swoimi zadaniami. Praca zawsze pomaga mi pozbierać myśli. Więc... Potrzebujesz jeszcze czegoś z mojego pojazdu, czy...?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Osiemnaście kilometrów na południe, w budce przekaźnikowej 41. komisariatu, wokół funkcjonariusza łącznościowego, Julesa Pidieu pseudonim Wyga, zebrał się niewielki tłumek – około dziesięciu policjantów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Małe pomieszczenie wypełnione jest dymem papierosowym i śmiechem, kiedy wchodzi funkcjonariusz Judit Minot. Ma zabandażowaną lewą rękę i krótko obcięte włosy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co się tutaj dzieje? Stało się coś?” – pyta zaskoczona. Jean Vicquemare odwraca się do niej i mówi:
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mój partner się odezwał – to się stało. Nie miał dobrych wieści. Zgubił odznakę i broń służbową. Wydawał się skołowany, majaczył wręcz...” – przerywa, żeby się zastanowić.
Wcześniejsze kwestie · 1
Obok wejścia Mack „Tors” Torson posuwa palcem swoją zaciśniętą pięść, śmiejąc się ochryple, co najwyraźniej stanowi oprawę artystyczną jakiejś świńskiej historyjki, którą raczy swojego partnera, Chestera McLaine'a.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Mój partner się odezwał – to się stało. Nie miał dobrych wieści. Zgubił odznakę i broń służbową. Wydawał się skołowany, majaczył wręcz...” – przerywa, żeby się zastanowić.
- „Mój partner się odezwał – to się stało. I nie miał dobrych wieści. Zgubił odznakę. Wydawał się skołowany, majaczył wręcz...” – przerywa, żeby się zastanowić.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No, Mack ma rację, spierdolił po całości. Zanim jeszcze zaczął błagać o pieniądze. To było...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dość!” – gwar natychmiast przycicha. Wszystkie oczy zwracają się ku funkcjonariuszowi satelickiemu Vicquemare'owi. „Nie ma w tym nic śmiesznego! To raczej kurewsko smutne, ot co. Jest gliną, jednym z nas, do cholery...”
Odpowiedzi · 1
„Musimy mu pomóc” – Minot spogląda na swoje starannie wypolerowane buty. W jej głosie da się dosłyszeć cichą stanowczość.
„Tak? A niby jak, kurwa, chcesz tego dokonać?! Odstawić go od butelki?! Zrobić mu poranny kurs joggingowy z sokiem marchewkowym w gratisie?! Ten gość już przepadł!”
„Wiem, że nie możemy go skreślać, gdy upadł tak nisko. On by tego nie zrobił...” – zebrani w pomieszczeniu zaczęli kręcić się z zażenowaniem. Ktoś próbuje wyślizgnąć się niepostrzeżenie.
„Pilnuj drzwi, Mack” – gestem nakazuje Torsonowi zablokowanie wejścia, po czym odwraca się do Minot. „Wiesz, co mi powiedział? »Nie chcę się odbić od dna, tylko na nim spocząć«. To jego słowa” – wzdycha ciężko i odwraca się do pozostałych.
Odpowiedzi · 1
„To nie może wyjść poza ten pokój! Ani słowa kapitanowi czy komukolwiek innemu. Damy mu kilka dni na zebrane się do kupy!”
Odpowiedzi · 1
„Dobrze”. Vicquemare zwraca się do pozostałych: „No dobra, ludzie, to tylko durny dowcip. Pośmialiśmy się, a teraz do roboty!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Daleko na północy, po drugiej stronie autostrady, funkcjonariusz cicho garbi się, wsuwając rękę do powozu motorowego.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mój partner się odezwał – to się stało. I nie miał dobrych wieści. Zgubił odznakę. Wydawał się skołowany, majaczył wręcz...” – przerywa, żeby się zastanowić.
Alternatywne kwestie · 1
„Mój partner się odezwał – to się stało. I nie jest dobrze. Wydawał się skołowany, majaczył wręcz...” – Vicquemare urywa, żeby się zastanowić.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Naprawdę musisz ogarnąć gówno w swojej głowie, jesteś bliski kompletnego rozsypania się.