Wytrzymałość
- rozmów
- 141
- Miejsca
- 12
Opis
ŚWIETNA DLA: ZABIJAKÓW, KTÓRZY NIE BOJĄ SIĘ OBERWAĆ. NIESYPIAJĄCYCH STRAŻNIKÓW. LUDZKICH BATERII.
Wytrzymałość to twój metabolizm i układ krążenia. Zwiększa twoje zdrowie, jedną z dwóch pul, jakie występują w grze. Pozwala ci przetrwać w tej pracy. Co z tego, że kiepsko celujesz, jeśli zdołasz przetrwać kilka trafień? Czemu bać się niszczących zdrowie leków, skoro jesteś bardzo, bardzo zdrowym człowiekiem?
Na wysokich poziomach wytrzymałość pozwala ci oberwać kilka razy w głowę, przyjmować więcej prochów i otrząsnąć się po kilku zawałach – czyni cię potężnym człowiekiem patrzącym z góry na słabeuszy. Policjanci z niską kondycją nie mają jednak łatwo. Ciało jest tak czy inaczej kruche, a policjant często musi poddawać je próbie. Niesprostanie której kończy się śmiercią.
Gdzie
12Zadania
116Dialogi
141- „Wykorzystanie szaroty w medycynie”. Na okładce ciężkiego tomu widnieją rozmaite…
- W dłoni trzymasz cztery piąte książki „Dick Mullen i pomylona tożsamość”.
- O rany! W ręce trzymasz pyrholidon – absolutny top, jeśli chodzi o syntetyczne…
- Natychmiast zaskakuje cię, jak lekka jest kula. Nieważne. Dasz radę tak czy inaczej.
- No dobrze, zrobimy to w ten sposób:
- Kim stara się nie spoglądać na przypominający wnętrzności zwitek taśmy na podłodze. I na…
- Jedna z ulotek utknęła wśród gałązek niewielkiego krzewu. Odgłos jej łopotania na wietrze…
- Znowu jest – zapach moreli z nutą cynamonu. Pachnie jak jakieś bardzo dawne lato. Albo…
- Wiesz, jaki dzisiaj dzień?
- „Do czego używałem tej broni...” Spogląda ci prosto w oczy: „Używałem jej do zabijania…
- Co cię uderza u tego wyniszczonego mężczyzny, to nie bóle żołądka, kaszel czy…
- „Co?!” – oczy starego mężczyzny wypełnia nagłe, nieoczekiwane przerażenie. „Ale…
- „Zrobił wszystko, co w jego mocy” – przerywa mu porucznik. „Razem zrobiliśmy wszystko, co…
- „To potrwa tylko chwilę, funkcjonariuszu...”
- „A coś nie tak z moim stylem?”
- Ten smród. Jest paskudny, ale i znajomy.
- Oto znów jesteśmy, moja zmarnowana ptaszyno. Fale nadciągają, porywają cię... ale ty nie…
- Myśli, dziecinko. Milion małych światełek w mroku. Jesteś niczym dokładne narzędzie…