Rozumność
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
1083 · Kwestie umiejętności
Tak, albo więcej speedu. Tak czy inaczej, wtedy mógłbyś wymyślić odpowiedź. Ale nie w ten sposób.
Jasne, czemu nie? Wszyscy wiedzą, że politycy są zepsuci, a co jest bardziej zepsutego od pozwalania, żeby twój nadęty pomiot chodził po świecie i zabijał ludzi?
Ma to sens. I narkomani, i kolekcjonerzy sztuki potrzebują stałego źródła dochodów. A cóż przynosi większy dochód niż... zamordowanie dwójki ludzi?
Tak, jasne. Zginęli od nadmiaru miłości. Zakochali się w sobie na śmierć. Wciąż mieli mało uczucia. I teraz nie żyją.
To wciąż się nie trzyma kupy, ale co za różnica? Tak, Dick Mullen, sławny detektyw, zamordował z zimną krwią swojego najlepszego przyjaciela i kobietę, którą ten przed chwilą posunął. Ale czemu to zrobił? To niejasne!
Powinieneś chyba powiadomić o tym Lenę. Kamień spadnie jej z serca.
Możesz spytać tą całą miss, co o tym sądzi, później, jeśli znajdziesz czas. Choć wątpisz, żeby była jeszcze skłonna ci wiele powiedzieć.
To musi być ta boja, o której wspominała Klaasje.
Może powiedzieć, że chronił kogoś innego. Że jest szalony, że został zwiedziony. Samo przyznanie się jest w sądzie nic niewarte, nie spieprz tego...
Właśnie tak. Zasyp go tym wszystkim. Trzy powinny wystarczyć, może cztery...
Kogo to obchodzi? Jak tu dotarłeś, w trawie były konwalie! Na balkonie Klaasje też!
Już go prawie masz. Jeszcze tylko jedno, drobne pchnięcie...
Zaraz, oto nadchodzi myśl: cholerne konwalie! Wysuszone konwalie na dachu Klaasje!