Średni · Zręczne palce ≥ 4
Może ktoś, kto pracował w tej zamkniętej firmie radiokomputerowej?
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
474 · Kwestie umiejętności
Może ktoś, kto pracował w tej zamkniętej firmie radiokomputerowej?
To koniec. Nie masz zasilania.
Ręce. Co masz zrobić z rękami?!
Nabój płaszczowy. A więc strzał oddano z wojskowego karabinu odtylcowego, nie z broni odprzodowej, jaką najczęściej można spotkać na ulicach Martinaise.
Dokładnie. Bardzo nietypowy nabój płaszczowy. Taki, który wystrzelono by z wojskowego karabinu odtylcowego, nie z broni odprzodowej, jaką najczęściej można spotkać na ulicach Martinaise.
Cholera, robi się z tego powoli jakaś megazagadka.
Spokojnie. To łatwe. To się dzieje.
I jest z tego dumna. Słusznie zresztą. Coś takiego znacznie wykracza poza twoje możliwości.
Kładzie rękę na kaburze. To za mało. Ty też potrzebujesz spluwy w dłoni. Swojej spluwy.
Byłeś w tym wypadku bardzo, bardzo dokładny. Twoje palce myślą to samo.
Ta okolica w mieście jest jak skomplikowany, misterny mechanizm. Zakłóć jego działanie, a zacznie się rozsypywać. W niekontrolowany sposób.
Może nawet zbyt pewnie – wiele zdań, a nawet całych akapitów jest wykreślonych i poznaczonych zapisanymi na marginesach i nad liniami poprawkami.
Przy niektórych znakach zapytania widać wielokropki... Musiała przechodzić trudne chwile.
Tak, ewidentnie jesteś zajebistym pechowcem w tym całym szperaniu. Wpadłeś wręcz w tę wodę i toniesz.
Nie pozostało już nic innego, jak stąd iść i powiedzieć Evrartowi. Nie sposób wymyślić jakikolwiek powód, żebyś miał wchodzić do środka.
Drzwi są tutaj. Możesz je po prostu otworzyć i mieć to z głowy.