Cóż za wigor! Już teraz widać po tobie bystry, opisowy umysł, gotów pociąć na kawałki wszystko, co puste i powierzchowne, i zastąpić to wysublimowanym i pięknym... Zrób to. Zostań artystycznym gliną. Na poły krytykiem, na poły policjantem.
Rozumność
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
735 · Kwestie umiejętności
Cóż za wigor! Już teraz widać po tobie bystry, opisowy umysł, gotów pociąć na kawałki wszystko, co puste i powierzchowne, i zastąpić to wysublimowanym i pięknym... Zrób to. Zostań artystycznym gliną. Na poły krytykiem, na poły policjantem.
Doskonałe pytanie. Sztuka to rozmaite, zróżnicowane objawy wizualnej, literackiej, dźwiękowej i aktorskiej kreatywności! To wyrażona głośno wyobraźnia i technika. Co więcej, jest to też historia, krytyka i czysta radość...
Brawo! Ruszaj więc dalej między przeciętnych i prostackich epigonów świata. To nic, że wszystko jest niewiarygodnie gówniane, a ty to doskonale widzisz. Nie bierz za to odpowiedzialności.
Tak! Poszukujesz substancji. Nie zwykłych odtworzeń i reprodukcji społecznych obyczajów wyrażanych podczas nudnych biennale, a żywej, prawdziwej sztuki. Zostań artystycznym gliną. Na poły krytykiem, na poły policjantem.
Zerkałeś może ostatnimi czasy w lustro? Z tą brodą i w tym stroju wyglądasz dokładnie jak zagorzały krytyk sztuki! Rozchełstany, otoczony proroczą aurą. Może powinieneś podjąć się też krytyki architektury?
Zerkałeś może ostatnimi czasy w lustro? Szczerze mówiąc, z tymi rozczochranymi włosami i w tym stroju wyglądasz dokładnie jak współczesny artysta! Może powinieneś podjąć się kiedyś pisania wierszy... i krytyki architektury?
Krótko mówiąc, sztuka to najwyższa forma komunikacji międzyludzkiej – splotem odzwierciedlenia, narracji, emocji i celu.
Do dzieła – przedstaw jakąś miażdżącą krytykę, artystyczny glino. Świat jest twój – rozbieraj go na części i składaj ponownie!
Dokładnie. Twoim obowiązkiem nie jest tylko łapanie przestępców ulicznych, ale też zbrodniarzy prasy i galerii sztuki. Banalnych i płytkich artystów i pisarzy z całego świata!
Przestań być taki niezdecydowany. Co ty chcesz tutaj osiągnąć? Praktykujesz jakąś estetykę niezdecydowania i bezczynności? Namaluj swoim życiem jakiś odważny kształt. Ruszaj w sztukę. Albo wracaj do domu.
Czyżby? A jednak twoje oczy wciąż odszukują najbardziej krytyczny element wszelkiej estetycznej konfrontacji. Śledzisz z ciekawością wszelki wyraz wyobraźni i technicznych uzdolnień...
Zaakceptuj swojego wewnętrznego dweorgra. Jesteś wysokim dweorgrem. Zostań ich królem.
Widzisz starego, zapijaczonego policjanta bez kondycji niezdolnego do rozwiązania prostej sprawy. Zrodzone z wyobraźni światy cię nie uratują.
Zamknij oczy. Skup się na esencji swojej osoby. Naprawdę mocno wsłuchaj się w jądro swojej duszy i sięgnij ręką ku pulpitowi.
Nazwa ta odbija się echem w wielkich, mrocznych salach historii... Wzywa ciebie i twoich braci!
Coś z kolorami i nakryciem głowy. Żołnierze cenią takie rzeczy.