Rozmowa · Kim Kitsuragi
Mówcy · 29
Kim Kitsuragi
Esprit de corps
Ty
Retoryka
Jean Vicquemare
Władczość
Judit Minot
Trant Heidelstam
Percepcja (słuch)
Empatia
Logika
Cuno
Konceptualizacja
Wewnętrzne imperium
Percepcja (węch)
Siła woli
Elektrochemia
Ciało jako narzędzie
Koordynacja oko-ręka
Wytrzymałość
Encyklopedia
Savoir faire
Czas reakcji
Przekonywanie
Dreszcze
Dramaturgia
Półmroczność
Opanowanie
Percepcja (wzrok)
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ej, Cuno czuje, że tak naprawdę go nie słyszysz” – stwierdza, wiercąc palcem wskazującym w swojej lewej skroni. „Niby go słuchasz, ale go nie słyszysz. P**lski p**ł i kolesie w pancerzach pojawili się w Martinaise, żeby wszystko rozpierdolić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chłopaki Hardiego czy jak się tam, kurwa, nazywają – opowiadali wszystkim na lewo i prawo, jak to rozwalili jednego z tych opancerzonych zjebów. To się musiało tak skończyć. Moja świnia się postawiła i oberwała przez to w nogę. Ofiara na całego”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Po drugie – zjebany dupku jeden. Ta świnia...” – wskazuje na ciebie – „Ten kwiczący skurwysyn rozwiązał to gówno. Na Wyspie Śmierci. Sprawa zamknięta. Wracajcie do domu albo się odpieprzcie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Może lepiej przemyśl, czy rozsądnie jest powierzać składanie wyjaśnień dwunastolatkowi.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa...” – przytakuje ci, rzucając ci krótkie spojrzenie. „Cuno przy tym był, widział to gówno – prawdziwe gówno. Cuno nie jest jebanym niemowlakiem!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa – to sprawka jakiegoś popieprzonego dziadka. Popieprzonego leśnego dziadka czy jakoś tak. Stare gówno. Cuno nic o tym nie wie. Słuchaj – PRAWDZIWE gówno to tutaj...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Taa – to sprawka jakiegoś popieprzonego dziadka. Popieprzonego leśnego dziadka czy jakoś tak. Stare gówno. Cuno nic o tym nie wie. Słuchaj – PRAWDZIWE gówno to tutaj...”
- „Taa – i rozwiązałeś to gówno. To sprawka jakiegoś popieprzonego... leśnego dziadka. Stare gówno. Cuno nic o tym nie wie. Słuchaj – PRAWDZIWE gówno to tutaj...”
„Taa, taa – maruder, jasne” – kiwa ci głową, po czym zwraca się do Vicquemare'a. „Łapiesz to inteligenckie gówno? Zabił go stary zjeb. I przyznał się. Tak go przycisnęliśmy – po gliniarsku – że nakablował sam na siebie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa, zjebie. Jest teraz na wyspie. W śpiączce czy jakoś tak. O! Mamy też spluwę. Gównianą spluwę zabójcy. Łapiesz, o czym mówię? To teraz weźmy się za gówno dla dużych chłopców...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa... Duże gówno” – kiwa głową i z dumą zakłada ręce na piersi. „Słuchaj teraz, zjebie w gajerku! Zaraz się zesrasz, bo będzie o pojebanej naturze”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Taa... Duże gówno” – kiwa głową i z dumą zakłada ręce na piersi. „Słuchaj teraz, zjebie w gajerku! Zaraz się zesrasz, bo będzie o pojebanej naturze”.
- „Taa, duże gówno. Bierzemy się za nie wszystkie. Sprzątamy to gówno” – kiwa głową i z dumą zakłada ręce na piersi. „Słuchaj teraz, zjebie w gajerku! Zaraz się zesrasz, bo będzie o pojebanej naturze”.
- „Taa... Sprzątnął pełno ludzi – nierozwiązane gówno” – kiwa głową i z dumą zakłada ręce na piersi. „Słuchaj teraz, zjebie w gajerku! Zaraz się zesrasz, bo będzie o pojebanej naturze”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ej! To jest najważniejszy moment w historii. Lepiej, kurwa, słuchaj tego, co wychodzi z ust Cuno” – stwierdza, wskazując na swoją wykrzywioną twarz.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zobaczyliśmy wielkiego owada. Białego jak cholera. Dosłownie insulindiańskiego straszyka albo coś w tym stylu. W stylu modlącej się modliszki. Miał ze trzy metry wysokości i ta tutaj świnia...” – wskazuje cię palcem.
Odpowiedzi · 1
„Ten pieprzony stary glina odkrył go. Ja i ten świński boczek odkryliśmy nowy gatunek. To było piękne. To było...” – milknie bez tchu, po czym kontynuuje: „Czegoś takiego nigdy nie widzieliście. Jebany cud”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ta sprawa – to pieprzone dziadkowe gówno... ten paskudny syf? To pikuś. Widzieliśmy ducha. Prawdziwego ducha. On udowodnił, że duchy są prawdziwe – to jest wielkie, glino. To jest, kurwa...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dlaczego, kurwa, nie popuszczacie w gacie – co z wami?” – błądzi wzrokiem po funkcjonariuszach stojących bez słowa wśród padającego śniegu. Patrzą na niego zdezorientowani.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Dlaczego, kurwa, nie popuszczacie w gacie – co z wami?” – błądzi wzrokiem po funkcjonariuszach stojących bez słowa na deszczu. Padające gęsto krople zmywają beton...
- „Dlaczego, kurwa, nie popuszczacie w gacie – co z wami?” – błądzi wzrokiem po funkcjonariuszach stojących bez słowa wśród padającego śniegu. Patrzą na niego zdezorientowani.
- „Dlaczego, kurwa, nie popuszczacie w gacie – co z wami?” – błądzi wzrokiem po funkcjonariuszach stojących bez słowa na zimnym wietrze. W oddali słychać załamującą się falę...
„Nie wiem. Wyłączyłem się. Harry...” – odwraca się do ciebie. „Wrobiłeś w to jakiegoś przypadkowego żula z wyspy?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie słuchacie mnie, kurwa! Ten żul to pikuś. Tu się odpierdala historia nauki. To był insulindiański straszyk. To jest połączone z tym gównem” – stwierdza, po czym zwraca się do ciebie: „Powiedz im!”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„CO?! Nie wierzę, kurwa... On kłamie!” – krzyczy, zwracając się do nich. „On, kurwa, kłamie. Właśnie tam byliśmy. On do tego podszedł. Dotknął go, kurwa!”
Alternatywne kwestie · 1
„CO?! Nie wierzę, kurwa... On kłamie!” – krzyczy, zwracając się do nich. „On, kurwa, kłamie. Właśnie tam byliśmy. On do tego podszedł. Dotknął go. On z nim, kurwa, rozmawiał!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Poruczniku, proszę – musi być coś więcej niż jakaś modliszka. Maruder – trzymajmy się tego. Mówiłeś, że rozwiązałeś sprawę tego morderstwa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Nie idzie to dobrze. Przedstaw jakiś argument. Rozsądny i jasny. Udowodnij swoje racje.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie. Był tam wielki owad i muszą to zrozumieć. Znajdziesz dowód. Nie poddawaj się.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie idzie to dobrze. Musisz szybko przedstawić jakiś argument. Rozsądny i nie do odrzucenia. Udowodnić swoje racje.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dlaczego, kurwa, nie popuszczacie w gacie – co z wami?” – błądzi wzrokiem po funkcjonariuszach stojących bez słowa na deszczu. Padające gęsto krople zmywają beton...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dlaczego, kurwa, nie popuszczacie w gacie – co z wami?” – błądzi wzrokiem po funkcjonariuszach stojących bez słowa na zimnym wietrze. W oddali słychać załamującą się falę...