Rozmowa · René Arnoux
Mówcy · 25
René Arnoux
Ty
Opanowanie
Encyklopedia
Empatia
Gaston Martin
Savoir faire
Czas reakcji
Kim Kitsuragi
Próg bólu
Siła woli
Retoryka
Wytrzymałość
Dramaturgia
Konceptualizacja
Przekonywanie
Koordynacja oko-ręka
Elektrochemia
Wewnętrzne imperium
Percepcja (słuch)
Esprit de corps
Półmroczność
Matematyka wzrokowa
Ciało jako narzędzie
Zręczne palce
Kiedy
„René jest tylko jednym człowiekiem. Potrzebny nam program – coś, co pozwoli starszym osobom wrócić na rynek pracy, zapewni motywację”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy moglibyśmy...” – przerywa, jakby nie wiedział właściwie, co odpowiedzieć – „...zamknąć już temat mojej stróżówki?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Taka zależność od innych rodzi tylko większą słabość. Działaj albo giń – półśrodki nie istnieją”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„To żadna łaska. Ja tak tego nie odbieram...” – na twarzy wiarusa pojawia się grymas bólu. Chyba chce coś dodać, ale nie znajduje odpowiednich słów. Wreszcie jego oczy rozświetlają się i mówi:
„W tej robocie daję z siebie wszystko. Zarabiam na utrzymanie ciężką pracą” – spogląda na stróżówkę i wzdycha. „Ale co prawda, to prawda – nie ma półśrodków. Żyj i umieraj na własnych warunkach”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie ma absolutnie nic złego w zbieraniu pojemników. Też tak sobie dorabiam”. (Z dumą pokaż swoją torbę).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, nie sugeruję, że jest w tym coś złego” – szybko tłumaczy się wesoły mężczyzna. „Też to robię. Tak jak każdy. To wspaniałe dodatkowe zajęcie”.
Odpowiedzi · 1
„Evrart rozumie, co i jak. Grube ryby dbające o drobne płotki, ogólna współpraca – coś wspaniałego!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Na twarzy wiarusa pojawia się grymas bólu. Chyba chce protestować, ale nie znajduje właściwych słów. Wreszcie jego usta ożywają ponownie: „Możemy już zamknąć temat mojej stróżówki?”
Odpowiedzi · 1
Chce się kłócić, nie zgodzić, ale czuje, że nie ma do tego prawa, będąc na łasce pana Claire'a.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Widziałem tam... zdjęcie. Był pan na nim. Wydawał się pan... szczęśliwy. Kim była ta dziewczyna?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Jego twarz sztywnieje, a w oczach pojawia się chłód. „To... nikt. Nie twoja sprawa. Nie zamierzam dyskutować z MOR-em o moich prywatnych sprawach”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ta dama to Jeanne-Marie Beaulieu” – tłumaczy Gaston cichym głosem. „I co jak co, ale nikim to ona nie była”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzisz, René, mówiłem ci, że on jest w porządku” – tłumi śmiech. „Więcej wiary w ludzi”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Posłuchajcie panowie, w tych ponurych czasach wszyscy jesteśmy braćmi. Zjedzmy więc wspólnie posiłek”. (Wyciągnij rękę z kanapką).
- „Podzielmy się symbolicznie, my – prawdziwi revacholczycy, tym posiłkiem. Za Revachol!” (Daj połowę kanapki Renému i zjedz drugą).
- „Zasługuje pan na nią bardziej niż ktokolwiek inny”. (Wyciągnij rękę z kanapką do Renégo).
- „Po nic, nieważne”. (Zachowaj kanapkę).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Posłuchajcie panowie, w tych ponurych czasach wszyscy jesteśmy braćmi. Zjedzmy więc wspólnie posiłek”. (Wyciągnij rękę z kanapką).
Alternatywne kwestie · 1
„Posłuchajcie panowie, w tych ponurych czasach wszyscy jesteśmy braćmi. Zjedzmy więc wspólnie we czwórkę posiłek”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie!” – wykrzykuje ostro stary żołnierz. „Nie wiem, co chcesz osiągnąć tą... kanapkową bonanzą, ale już mi się to nie podoba” – krzyżuje ręce na piersi.
„To wszystko...” – wskazuje na ciebie – „...jest wielce nieprofesjonalne. Zaczynam myśleć, że Milicja Obywatelska to nic więcej jak źle zorganizowana banda gnębicieli i błaznów. Powtarzam: nie podoba mi się to”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jesteśmy bandą gnębicieli i błaznów. Oficer tylko...” – porucznik milknie, szukając słów, którymi mógłby usprawiedliwić twoje kanapkowe wybryki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Reprezentujesz organizację, symbole, ideę” – starszy mężczyzna ciągnie spokojniejszym tonem. „Musisz to zrozumieć”.
Odpowiedzi · 1
„Wszystko, co robisz ty, jest wizytówką idei i ludzi, których reprezentujesz. Myśląc” – w tej chwili wskazuje na Gastona – „o MOR-ze, widzimy ciebie. Niech to będą dobre skojarzenia”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mnie też nie” – porucznik sprawia wrażenie zmęczonego całą tą sytuacją. „Nikogo chyba nie bawi”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niebywałe... jesteś tak podszyty tchórzem, że można by się na tobie krawiectwa uczyć, Gaston” – kręci głową. „Czego sobie milicja życzy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. To nie jest tylko jego opinia. On ma rację” – porucznik kręci głową. „Nie podoba mi się to i jestem pewny, że absolutnie nikt z twojego komisariatu by tego nie poparł”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A teraz, panowie...” – porucznik zwraca się swobodnie do mężczyzn. „Jeśli mój partner nie ma więcej pytań, to już się pożegnamy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się” – były żołnierz przytakuje, zaciskając pięści. „I dzielę się nią z tobą, żebyś wyciągnął z tego naukę...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Panie władzo” – włącza się drugi z mężczyzn – „nie zagłębiajmy się w te niezbyt przyjemne tematy. Wiem, że możemy z Reném w czymś pomóc. Porozmawiajmy lepiej o tym”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, no cóż...” – odpowiada porucznik, sprawiając wrażenie skrępowanego. „Kończmy to i postarajmy się pamiętać o tym na przyszłość”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobrze. Żyjesz, uczysz się i umierasz” – były żołnierz kiwa potwierdzająco głową. „Zostawmy to. Czym może milicji służyć stary karabinier?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Boi się tego, co może się stać, kiedy jego jakże uparty partner dostanie okazję do wypowiedzenia się.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Podzielmy się symbolicznie, my – prawdziwi revacholczycy, tym posiłkiem. Za Revachol!” (Daj połowę kanapki Renému i zjedz drugą).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co? Nie!” – oddycha szybko, jakby zaraz miał się rozpłakać. „Stary zły René nie ma nawet kubków smakowych – to byłaby bezsensowna...”
„Cisza!” – wydziera się na Gastona, po czym zwraca się do ciebie: „Skoro tak to przedstawiasz, symbolicznie przyjmuję twój szczery gest”. Pochłania połowę kanapki w dwóch dobrze wymierzonych gryzach i kiwa głową. „Za Revachol”.
Odpowiedzi · 1
Spożywanie jedzenia to dla niego proces mechaniczny. Nie przynosi mu radości – robi to, bo musi. I nic więcej.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Starzec wygląda na zdruzgotanego, gdy obserwuje, jak jego kulinarny majstersztyk przyczynia się do wzmocnienia męskiej więzi między tobą a Reném.
Wcześniejsze kwestie · 2
Wrodzona ostrożność nie daje mu wygłosić więcej sprzeciwów, zapamięta jednak na zawsze policjanta, który się na nim wyżył. Tego możesz być pewien.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie ci poszło zastraszanie tego staruszka, oficerze” – stwierdza porucznik, marszcząc brwi. Wygląda na zniecierpliwionego i nieszczęśliwego. „Z pewnością pochwali nas w przyszłości w MOR-ze”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zasługuje pan na nią bardziej niż ktokolwiek inny”. (Wyciągnij rękę z kanapką do Renégo).
Wcześniejsze kwestie · 1
„To o to chodziło?” – bierze od ciebie kanapkę. „Gaston to skończony tchórz – wiem to od zawsze – ale żeby funkcjonariusz MOR-u prześladował starszego człowieka? Wyrywał mu posiłek?!”