W małym biurze za starym szpitalem wojskowym funkcjonariusz Hans Blau garbi się w zielonym świetle swojej lampki biurowej i przegląda próbny wydruk swojego czasopisma futurystycznego. Nazywa się „Futurysta”. Czcionka tytułu jest zbyt mała...
Rozmowa · Tommy Le Homme
Mówcy · 25
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ee... Jak uważasz, funkcjonariuszu” – odpowiada, pokazując ci ostrożnie uniesione do góry kciuki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 4
- „No cóż... Dałeś mi trochę nadziei!” – kwituje, pokazując ci uniesione do góry kciuki.
- „Wiem, co masz na myśli. Gdy naprawdę zaskoczą, człowiek ma wrażenie, że da się jednak ogarnąć świat. Dobrze znaleźć kogoś, kto myśli tak samo” – pokazuje ci uniesione w górę kciuki.
- „Taa... Chyba jestem ci winny przeprosiny za to, że miałem odmienne zdanie. I jeszcze raz gratuluję – świetna rzecz” – pokazuje ci uniesione do góry kciuki.
- „Ee... Jak uważasz, funkcjonariuszu” – odpowiada, pokazując ci ostrożnie uniesione do góry kciuki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Znalazłeś coś, co łączy cię z tym mężczyzną. Zaimponowałeś mu nawet. Ale kiedy następny raz spojrzysz w lustro... zapamiętaj te słowa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż... Dałeś mi trochę nadziei!” – kwituje, pokazując ci uniesione do góry kciuki.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Zajebiście! Chyba mocno się co do ciebie pomyliłem. Gliniarze nie są raczej znani ze swojej artystycznej wrażliwości ostatnimi czasy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobrze spotkać drugiego poetę – kogoś, kto potrafi docenić prawdziwy tekst. Inni tutaj, rozumiesz, tego nie łapią”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ależ miał tupet, że ośmielił się zbesztać cię za uprzedzenia, podczas kiedy sam twierdzi, że policjanci to zwykle tępaki. Pozwolisz, żeby ta hipokryzja uszła mu na sucho?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taa... Chyba jestem ci winny przeprosiny za to, że miałem odmienne zdanie. I jeszcze raz gratuluję – świetna rzecz” – pokazuje ci uniesione do góry kciuki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wiem, co masz na myśli. Gdy naprawdę zaskoczą, człowiek ma wrażenie, że da się jednak ogarnąć świat. Dobrze znaleźć kogoś, kto myśli tak samo” – pokazuje ci uniesione w górę kciuki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nieważne. Świetny wers czasem taki właśnie jest – efemeryczny. Może na to nie wyglądasz, ale najwyraźniej masz literacką smykałkę. Może jest jeszcze dla mnie nadzieja!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie. No po prostu nie. Widzę już, że nie wyszło, i kładę temu kres. Dopóki nie będziesz miał jakiejś dobrej poezji, nie masz żadnej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Facet ma niesamowitą siłę woli. Prawdę mówiąc, to jedyna osoba spośród tej intelektualnej bandy, której wierzę.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Najlepszy wiersz? Nie masz w głowie nawet kiepskiego. Są tylko chwasty i plamy po gorzale... Czekaj, nie! Co ty WYPRAWIASZ?!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
(Mów dalej). „Nigdy nie będę już taki sam. Ona zawsze jest obok. Jebać śledztwo. Jebać wszystko. Zagłada po kres”.
Wcześniejsze kwestie · 3
„Taa...” – nie wie, co powiedzieć, więc po prostu powtarza: „Taa, taa... Łapię. To są twoje rymy – rymy z twojego życia. Nieważne, czy są solidne, bo są szczere. Więc... dzięki, chłopie”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Ja też ci dziękuję – za to, że przestałeś”. Patrzy na ciebie: „Mamy śledztwo dotyczące narkotyków, do którego powinniśmy wrócić. Może się nim zajmiemy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Tak. Ja też ci dziękuję – za to, że przestałeś. Mamy śledztwo dotyczące morderstwa, do którego powinniśmy wrócić. Może się nim zajmiemy?”
- Dalej
- „Tak. Ja też ci dziękuję – za to, że przestałeś”. Patrzy na ciebie: „Mamy śledztwo dotyczące narkotyków, do którego powinniśmy wrócić. Może się nim zajmiemy?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Ja też ci dziękuję – za to, że przestałeś. Mamy śledztwo dotyczące morderstwa, do którego powinniśmy wrócić. Może się nim zajmiemy?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie był jednym z nas, kierowców – to wiem, bo nikt z nas nie zginął. Poza tym nie interesowałem się tą sprawą. Marnowałem czas tutaj. Byłem zajęty”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Łatwo stwierdzić, że mówi prawdę. Nie wtykał nosa w te najmroczniejsze sprawki.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Analizowałem fundamentalne strukturalne i psychologiczne warunki uwięzienia wśród morza ciężarówek i ich smutnych, przygnębionych szoferów”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nic” – uśmiecha się. „Tylko się z tobą przekomarzam, chłopie. Nie zwracaj uwagi na moją bezczynną gadatliwość”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
Krzyżuje ręce na piersi i odwraca głowę w druga stronę. W jego oczach widać zawód.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ha! Tylko żartuję, chłopie” – odpowiada, szczerząc zęby. „FALN prowadzi legalne interesy. Ten ładunek to głównie odzież sportowa. No wiesz – dresy i tego typu rzeczy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Zwykle są dostarczane do Graadu i Okcydentu. Chociaż ostatnio zaczynamy wchodzić też na iilmaraański rynek”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Nie przepuścisz nawet jednego żartu, chłopie” – odpowiada, szczerząc zęby. „Mam na pace kolejny ładunek FALN. Głównie odzież sportowa. Dresy i tego typu rzeczy”.
- „Ha! Tylko żartuję, chłopie” – odpowiada, szczerząc zęby. „FALN prowadzi legalne interesy. Ten ładunek to głównie odzież sportowa. No wiesz – dresy i tego typu rzeczy”.
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jesteśmy kumplami i w ogóle, ale nie mogę tak po prostu rozdawać towaru. Szefowie nie byliby z tego zadowoleni”.