Rozmowa · Lilienne Wybieraczka Sieci
Mówcy · 25
Lilienne Wybieraczka Sieci
Ty
Półmroczność
Empatia
Dreszcze
Elektrochemia- Okropny krawat
Kim Kitsuragi
Ciało jako narzędzie
Retoryka
Przekonywanie
Percepcja (wzrok)
Władczość
Koordynacja oko-ręka
Dramaturgia
Konceptualizacja
Logika
Siła woli
Zręczne palce
Matematyka wzrokowa
Czas reakcji
Wytrzymałość
Esprit de corps
Wewnętrzne imperium
Encyklopedia
Kiedy
Nic nie szkodzi, po prostu nie rozumie jeszcze, jak się załatwia takie międzypłciowe sprawy. Trzymaj tak dalej. W końcu pojmie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Absurdalnie i dosadnie sformułowane stwierdzenie” – nie śmieje się. „Potrafi być pan zabawny. O co chodzi?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Alkohol? Połączmy się? Chyba nie do końca pana rozumiem” – jej oczy zdradzają dezorientację.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wybucha śmiechem. „Świetna parodia. Naprawdę potrafi mnie pan rozśmieszyć. W czym mogę panu pomóc?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Bierz się za picie! Niewyobrażalne, żeby kobieta zdecydowała się na seks z mężczyzną bez Al Gula w roli kierującego nimi mistrza ceremonii.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
O, zdecydowanie tak. Czas zabrać się za picie. Istoty ludzkie nie umieją inaczej się rozmnażać. Nie po sześciu tysiącach lat kształtowania się opartych o hodowlę drożdży rytuałów godowych.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Musimy dostać się na tamtą wyspę”. (Wskaż ją).
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie będzie problem. Mamy ciszę morską – a smoła właśnie wyschła” – wskazuje swoją łódkę przy pirsie. „Przed nami dwa dni stosunkowo słonecznej pogody”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
- „Dziękuję. W takim razie popłynę tam pani łódką”.
- „Co jest na tej wyspie?”
- „Powiedziała pani, że sama nigdy tam nie była. Skoro nie pani, to kto?”
- „Jest coś, co powinienem wiedzieć, jeśli chodzi o drogę na wyspę?”
- „Dwa dni słońca? Dopiero co dostałem infekcji bakteryjnej”.
- „Mogę pożyczyć pani łódź?”Zapamiętane · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Dziękuję. W takim razie popłyniemy tam pani łódką”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kiwa głową. „Proszę oszczędzać paliwo, dobrze? Właśnie zatankowałam, ale bak jest bardzo mały”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Co jest na tej wyspie? Widziałem przez lornetkę jakieś ruiny...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przed wojną były na niej jakieś fortyfikacje – komunardów. Działa przeciwlotnicze, zdaje się. Rozwalili je na kawałki podczas lądowania... Sama nigdy tam nie byłam – zawsze trzymam się od tego miejsca z daleka”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Przed wojną były na niej jakieś fortyfikacje – komunardów. Działa przeciwlotnicze, zdaje się. Rozwalili je na kawałki podczas lądowania... Sama nigdy tam nie byłam – zawsze trzymam się od tego miejsca z daleka”.
- „Nic, same ruiny. Przed wojną były na niej jakieś fortyfikacje – komunardów. Działa przeciwlotnicze, zdaje się. Rozwalili je na kawałki podczas lądowania... Sama nigdy tam nie byłam – zawsze trzymam się od tego miejsca z daleka”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mój mąż miał w zwyczaju tam pić. On i jego kumple od flaszki. Zawsze uważałam, że to kiepskie miejsce na picie. Ludzie tam zginęli podczas lądowania – opowiadała mi o tym moja matka...”
Wcześniejsze kwestie · 2
„Setki. Może nawet tysiące...” – stwierdza, rozglądając się. „Czasem wybierają się tam dzieci – wiem, że to robią. Barkami. Mówię im, żeby tego nie robiły, ale i tak przywożą stamtąd stare łuski nabojów i tego typu rzeczy”.
Odpowiedzi · 1
„Bliźnięta” – wskazuje dwoje dzieci bawiących się na wybetonowanym placu. „Nie daj boże, aby zabrali ze sobą na tej rozklekotanej barce dziewczynkę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy moglibyśmy zapytać bliźnięta o to miejsce, zanim tam popłyniemy? Nie ma pani nic przeciwko?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę bardzo” – stwierdza, spoglądając na chłopców. „Mają dziwny sposób mówienia. Może wydobędą panowie z nich coś przydatnego. Mnie rzadko się to udaje...”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nic, same ruiny. Przed wojną były na niej jakieś fortyfikacje – komunardów. Działa przeciwlotnicze, zdaje się. Rozwalili je na kawałki podczas lądowania... Sama nigdy tam nie byłam – zawsze trzymam się od tego miejsca z daleka”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mój mąż miał w zwyczaju tam pić. On i jego kumple od flaszki. Zawsze uważałam, że to kiepskie miejsce na picie. Ludzie tam zginęli podczas lądowania – opowiadała mi o tym moja matka...”
Wcześniejsze kwestie · 1
To zapewne jedna z wielu fortyfikacji wykorzystanych w ostatnich dniach rewolucji. W walce z siłami Koalicji, zanim zajęły miasto.
Rozgląda się. „Czasem wybierają się tam dzieci – wiem, że to robią. Na tratwie. Mówię im, żeby tego nie robiły, ale i tak przywożą stamtąd stare łuski nabojów i tego typu rzeczy”.
Odpowiedzi · 1
„Bliźnięta” – wskazuje dwoje dzieci bawiących się na wybetonowanym placu. „Nie daj boże, aby zabrali ze sobą na tej rozklekotanej barce dziewczynkę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż – większość zatonęła. Jest pod wodą. To oznacza beton pod powierzchnią – beton, który dziurawi łodzie, gdy nie zachowa się ostrożności. Proszę podejść do wyspy od południowej strony – woda jest tam głęboka”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przykro mi to słyszeć. Niech się pan podleczy eterem, dobrze? Nie pojawia się tu zbyt wielu mężczyzn z MOR-u. Byłoby szkoda, gdybyśmy stracili pierwszego”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Możemy pożyczyć pani łódź?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli obieca pan, że ją pan zwróci. I żadnych rys na kadłubie – właśnie pomalowałam ją na żółto. I żadnego picia na pokładzie” – zastrzega, mrużąc oczy. „I żadnych rejsów bez pozwolenia”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście, proszę pani. Chodzi o jeden, góra dwa dni – to oficjalne policyjne sprawy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Przez takie pytania nie mam ochoty pożyczać panu mojej łódki. Na łodzi bujanie powoduje wywrotki. To jest łódź, na której pod żadnym pozorem nie ma miejsca na bujanie się, zrozumiano?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, morze niedługo się uspokoi. Czuję to. Wiatr zaczyna wiać z południowego wschodu” – kiwa głową. „W czym mogę pomóc, funkcjonariuszu?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co łączy fale i rybaków?” – pyta, przekrzywiając głowę, i spogląda na morze. „Musimy być tam z nimi. Łowiąc, zarabiając na życie. Więc proszę je, aby miały mnie na względzie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale zanim do tego dojdzie, mogę panu pomóc” – dodaje z uśmiechem. „Więc co chce pan wiedzieć?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Fale zaczynają słabnąć... Niech pan spojrzy na te draństwa. Uspokójcie się. Uspokójcie się, dranie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, morze niedługo się uspokoi. Czuję to. Wiatr zaczyna wiać z południowego wschodu” – kiwa głową. „W czym mogę pomóc, funkcjonariuszu?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Funkcjonariusz Harry... Jest pan ranny. Dlaczego jest pan ranny? Wygląda pan paskudnie”.