Rozmowa · Kim Kitsuragi
Mówcy · 18
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli chcesz palić jak rockandrollowa gwiazda, to nie krępuj się. Ja wypalam dokładnie jednego każdej nocy” – odpowiada, wypuszczając z ust długą smugę dymu.
Wcześniejsze kwestie · 1
Na dole migoczą zapalone jeszcze światła miasta. Ludzie spieszą do domów, uciekają z domów, palą, śpią, śpiewają pod prysznicem. Nim pogasną światła, przez okna majaczą brzegi stołów, dłonie, fartuchy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Jak uważasz, detektywie. Ja wypalam dokładnie jednego każdej nocy” – odpowiada, wypuszczając z ust długą smugę dymu.
- „Jeśli chcesz palić jak rockandrollowa gwiazda, to nie krępuj się. Ja wypalam dokładnie jednego każdej nocy” – odpowiada, wypuszczając z ust długą smugę dymu.
- „Wybacz, ale mam przy sobie tylko jednego. Wypalam dokładnie jednego papierosa każdej nocy, przeglądając notatki”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak uważasz, detektywie. Ja wypalam dokładnie jednego każdej nocy” – odpowiada, wypuszczając z ust długą smugę dymu.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wybacz, ale mam przy sobie tylko jednego. Wypalam dokładnie jednego papierosa każdej nocy, przeglądając notatki”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W dole migoczą gasnące światła miasta – powoli, niczym świetliste obłoki, przesuwają się po szkłach okularów porucznika. Spogląda na swojego smukłego papierosa, kontemplując kolejne zaciągnięcie się jego dymem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Po niebie przesuwa się aerostat, liżąc ziemię światłami jupiterów. Okulary Kitsuragiego rozbłyskują, kiedy spogląda w niebo. Dwa jasne kręgi.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naprawdę nas tutaj nie lubią. To wulgarne słownictwo tego dzieciaka o imieniu Cuno... W głębi lądu jest inaczej. W Jamrock i w P.P.W.R.” – zaciąga się dymem z papierosa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Naprawdę nas tutaj nie lubią. To wulgarne słownictwo tego dzieciaka o imieniu Cuno... W głębi lądu jest inaczej. W Jamrock i w P.P.W.R.” – zaciąga się dymem z papierosa.
- „Naprawdę nas tutaj nie lubią. Związek – nawet nastolatki... W głębi lądu jest inaczej. W Jamrock i w P.P.W.R.” – zaciąga się dymem z papierosa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nasza wina, bo zostawiliśmy to miejsce na pastwę wilków. Związku. Firmy. Ze strachu nie zapuszczaliśmy się tu zbyt często. Tak jak ci mówiłem – to miejsce jest sierotą. Umknęło naszej uwadze...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „To nasza wina, bo zostawiliśmy to miejsce na pastwę wilków. Związku. Firmy. Ze strachu nie zapuszczaliśmy się tu zbyt często. To miejsce umknęło naszej uwadze. Zawieruszyło się między jurysdykcjami naszych dwóch komisariatów”.
- „To nasza wina, bo zostawiliśmy to miejsce na pastwę wilków. Związku. Firmy. Ze strachu nie zapuszczaliśmy się tu zbyt często. Tak jak ci mówiłem – to miejsce jest sierotą. Umknęło naszej uwadze...”
„Rządzimy tym miastem. Na zachód od rzeki rozpościera się terytorium MOR-u” – spogląda na ciemny zarys pomnika z jeźdźcem odcinającego się na tle nocnego nieba.
Wcześniejsze kwestie · 1
„To niesamowicie trudne. Tacy są ludzie...” – kręci głową. „Ale sprawujemy kontrolę. I warto to robić. Organizacja działa. Nasze systemy działają. Bez nich miasto rozpadłoby się na kawałki”.
Noc. Kapitan Ptolemy Pryce wychodzi na podwórze. Przy powozie motorowym czeka pstrokaty koń, przeżuwając owies z worka. Nad głowami przelatują mewy. Niebo jest czarne. Kapitan Pryce zakłada czarną marynarkę i płaszcz patrolowy, po czym wsiada na konia, by ruszyć do domu...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Po obu stronach wyrastają rzędy domów, przygarbiają się nad chodnikami. W oddali rośnie coraz bardziej 41. komisariat i kopuła jego dachu. Ulice wokół są ciche. Dzieciak na rogu macha kapitanowi, kiedy ten skręca w Perdition i Main. Koń rży. Kapitan kiwa dzieciakowi w odpowiedzi głową.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wydaje mi się to mądre, ale na otwartą polityczną debatę już za późno” – odpowiada, po czym milknie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest bardzo zmęczony, ale ciemne sińce pod jego oczami sprawiają, że wygląda młodziej, nie starzej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Nie wydaje mi się to mądre, ale na otwartą polityczną debatę już za późno” – odpowiada, po czym milknie.
- „Pewnie nie” – odpowiada cicho. „Tak czy inaczej, pozytywne zmiany wymagają czasu. Tak naprawdę nigdy nie widzimy wpływu naszych działań”.
- „Ja też” – odpowiada cicho. „Ale nie liczyłbym na żadne drastyczne zmiany widoczne za naszego życia”.
Odpowiedzi · 1
„Mam nadzieję, że nasze śledztwo pomoże poprawić sytuację w okolicy. Przyniesie choć odrobinę dobrego”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ja też” – odpowiada cicho. „Ale nie liczyłbym na żadne drastyczne zmiany widoczne za naszego życia”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pewnie nie” – odpowiada cicho. „Tak czy inaczej, pozytywne zmiany wymagają czasu. Tak naprawdę nigdy nie widzimy wpływu naszych działań”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nasza wina, bo zostawiliśmy to miejsce na pastwę wilków. Związku. Firmy. Ze strachu nie zapuszczaliśmy się tu zbyt często. To miejsce umknęło naszej uwadze. Zawieruszyło się między jurysdykcjami naszych dwóch komisariatów”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naprawdę nas tutaj nie lubią. Związek – nawet nastolatki... W głębi lądu jest inaczej. W Jamrock i w P.P.W.R.” – zaciąga się dymem z papierosa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Cóż... Nie dokonaliśmy nawet oględzin zwłok...” – porucznik unosi brew.
- „Cóż... Nie dokonaliśmy porządnych oględzin zwłok...” – porucznik unosi brew.
- „Cóż... Miałeś tak potężnego kaca, że nie udało ci się powstrzymać wymiotów, gdy zbliżyliśmy się do wisielca, więc nie dokonaliśmy nawet oględzin zwłok”.
- „Cóż... Dokonaliśmy oględzin zwłok ofiary. To dobrze. Nie były zbyt przystępne w tym stanie, ale udało nam się”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Cóż... Nie dokonaliśmy porządnych oględzin zwłok...” – porucznik unosi brew.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Cóż... Nie dokonaliśmy nawet oględzin zwłok...” – porucznik unosi brew.
- „Cóż... Nie dokonaliśmy porządnych oględzin zwłok...” – porucznik unosi brew.
- „Cóż... Miałeś tak potężnego kaca, że nie udało ci się powstrzymać wymiotów, gdy zbliżyliśmy się do wisielca, więc nie dokonaliśmy nawet oględzin zwłok”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Naprawdę spaprałeś oględziny ciała, ale nie chce cię zanadto zniechęcać. Prawdopodobnie boi się, że wtedy się po prostu poddasz i zaczniesz dalej pić...
Odpowiedzi · 5
- „Przykro mi, że nie zdołałem zrobić dziś więcej. Nie jestem chyba zbyt dobrym gliniarzem, co?”
- „Ogólnie rzecz biorąc, wolę zaczynać od oględzin miejsca zbrodni, a dopiero potem zabierać się za ciała”.
- „Koniec jest tak bliski. Jak można oczekiwać, że skupię się na jednym ciele...?”
- „Bez obaw, Kim. Jutro na pewno będę w stanie przyjrzeć się ciału”.
- Nic nie mów. Po prostu wpatruj się w miasto.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wzdycha. „Obaj robimy, co w naszej mocy, biorąc pod uwagę okoliczności. Po prostu... Nie pij już dzisiaj, proszę. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 23
- „Nie jestem tu od oceniania twojej metodologii, oficerze. Po prostu podsumowuję fakty. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Unosi brwi. „Jasne. Jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Nie mogę się już tego doczekać. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Bycie trzeźwym mogłoby mieć pozytywny wpływ na twoją celność. Ale przejdźmy do przesłuchań...”
- „Nie mogę się już tego doczekać. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Nie jestem tu od oceniania twojej metodologii, oficerze. Po prostu podsumowuję fakty. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Bycie trzeźwym też mogłoby mieć pozytywny wpływ na twoją celność. Ale przejdźmy do przesłuchań...”
- „Jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Wzdycha. „Obaj robimy, co w naszej mocy, biorąc pod uwagę okoliczności. Po prostu... Nie pij już dzisiaj, proszę. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Wzdycha. „Obaj robimy, co w naszej mocy, biorąc pod uwagę okoliczności. Po prostu... Nie pij już dzisiaj, proszę. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Nie mogę się już tego doczekać. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Nie mogę się już tego doczekać. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Spogląda na ciebie z trudnym do odczytania wyrazem twarzy. „Co, jeśli to morderstwo to znak? A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Spogląda na ciebie z trudnym do odczytania wyrazem twarzy. „Autopsja może ujawnić dodatkowe znaki. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Nie jestem tu od oceniania twojej metodologii, oficerze. Po prostu podsumowuję fakty. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Jeśli chodzi o przesłuchania...”
- „Nie jestem tu od oceniania twojej metodologii, oficerze. Po prostu podsumowuję fakty. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Wzdycha. „Obaj robimy, co w naszej mocy, biorąc pod uwagę okoliczności. Po prostu... Nie pij już dzisiaj, proszę. Jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Wzdycha. „Obaj robimy, co w naszej mocy, biorąc pod uwagę okoliczności. Po prostu... Nie pij już dzisiaj, proszę. Jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Spogląda na ciebie z trudnym do odczytania wyrazem twarzy. „Co, jeśli to morderstwo to znak? A jeśli chodzi o przesłuchania...”
- Spogląda na ciebie z trudnym do odczytania wyrazem twarzy. „Autopsja może ujawnić dodatkowe znaki. A jeśli chodzi o przesłuchania...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Mhm, w tym z Evrartem Claire'em. To wyjątkowo onieśmielający przeciwnik”.
- „Z pewnością. Cóż, rozmawialiśmy z Evrartem Claire'em”.
- „Ale mimo twojej mizantropii przesłuchaliśmy Evrarta Claire'a. To nie byle co”.
- „Rozmawialiśmy z Evrartem Claire'em”.
- „W rzeczy samej. Cóż, przesłuchaliśmy Evrarta Claire'a”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pociągnąłeś go za język, dzięki czemu wiemy sporo o miejscowej polityce, w tym o ambicjach Claire'a i handlu narkotykami, a do tego mamy też kilku obiecujących podejrzanych”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Pociągnąłeś go za język, dzięki czemu wiemy sporo o miejscowej polityce, w tym o handlu narkotykami Claire'a, a do tego mamy też kilku obiecujących podejrzanych”.
- „Pociągnąłeś go za język, dzięki czemu wiemy sporo o miejscowej polityce, w tym o ambicjach Claire'a i handlu narkotykami, a do tego mamy też kilku obiecujących podejrzanych”.
- „Pociągnąłeś go za język, dzięki czemu wiemy sporo o Związku, a do tego mamy też kilku obiecujących podejrzanych”.
Wcześniejsze kwestie · 10
- „Na pewno zdołam go nakłonić, żeby powiedział nam więcej”.
- „Cóż...” – marszczy brwi. „Będziemy musieli sobie z tym poradzić”.
- „Udało ci się nakłonić go, aby opowiedział ci o Związku, a nawet o jego handlu narkotykami, ale aby dowiedzieć się od niego czegokolwiek o morderstwie, musimy najpierw wyświadczyć mu przysługę”.
- „Udało ci się nakłonić go, aby opowiedział ci o Związku i morderstwie, więc bez wątpienia robimy postępy”.
- Jego opinia o tobie znacznie się poprawiła.
- „Udało ci się nakłonić go, aby opowiedział ci o Związku, ale aby dowiedzieć się od niego czegokolwiek o morderstwie, musimy najpierw wyświadczyć mu przysługę”.
- „Twardy z niego orzech do zgryzienia”.
- „Chociaż nie był otwarty w kwestii Związku, to udało ci się nakłonić go do rozmowy o morderstwie, dzięki czemu mamy też kilku obiecujących podejrzanych”.
- „Chociaż nie był otwarty w kwestii Związku, to udało ci się nakłonić go do rozmowy o morderstwie, dzięki czemu mamy też kilku obiecujących podejrzanych. Poza tym dowiedzieliśmy się czegoś o osobistych ambicjach Claire'a”.
- „Chociaż nie był otwarty w kwestii Związku, to udało ci się nakłonić go do rozmowy o morderstwie. Dobra robota”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Claire pomógł ci też... Jak mam to ująć? Przypomnieć sobie, jak się nazywasz? Kamień z serca”.
Alternatywne kwestie · 1
„Claire pomógł ci też... przypomnieć sobie, jak się nazywasz, i zapewnia ci wsparcie w odzyskiwaniu broni. Kamień z serca”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „Widzisz, Kim? Zmieniam się w normalną osobę”.
- „Cieszę się, że mam trop co do mojej broni, ale nie wiem, co myśleć o swoim imieniu”.
- „Trochę mi jednak brakuje tego dryfowania. Bez imienia, bez broni...”
- „Nie mogę się doczekać, aż odzyskam swoją broń. No i, rzecz jasna, wykorzystam tę złodziejską Świniarkę jako ruchomy cel...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To, że jesteś osobą, nigdy nie wzbudzało żadnych wątpliwości, oficerze. Przejdźmy dalej...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 13
- „Nie widzieliśmy się z Evrartem Claire'em, ale dotarliśmy do portu. Spotkanie z nim jutro będzie dzięki temu łatwiejsze”.
- Dalej
- To nie twój interes. Odpuść.
- „Spotkaliśmy się z Evrartem Claire'em, ale nie przeprowadziliśmy pełnego przesłuchania. Więc musimy to powtórzyć...”
- „Tak czy inaczej, musimy przepytać go ponownie. W każdym razie...” – porucznik unosi brwi.
- „Nie tylko nie przesłuchaliśmy przywódcy Związku, Evrarta Claire'a, ale nie udało się nam nawet go odnaleźć. Więc musimy zająć się tym jutro”.
- „Chociaż dostrzegam urok tego stanu, to tego typu oderwanie utrudnia wykonywanie obowiązków. Przejdźmy dalej...”
- Dalej
- „To, że jesteś osobą, nigdy nie wzbudzało żadnych wątpliwości, oficerze. Przejdźmy dalej...”
- „Przejdźmy dalej...”
- „Spotkaliśmy się z Evrartem Claire'em, ale nagle przerwałeś rozmowę, zanim zdążyliśmy zadać mu pytania”.
- „Po zakończeniu tego śledztwa możesz zainteresować się procesem zmiany nazwiska”.
- „Odradzałbym, oficerze. Przejdźmy dalej...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przesłuchaliśmy Joyce Messier – przedstawicielkę Wild Pines – i wiele się od niej dowiedzieliśmy. Nic z tego, co nam powiedziała, nie wróży dobrze ani nam, ani Martinaise, ale...” – kłania ci się szybkim skinieniem głowy w geście uznania i aprobaty.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jednak ponad wszystko... ten dzień był wycieńczający. Dlaczego tyle biegamy? Dużo biegasz. To standardowa praktyka na 41. komisariacie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- „Skłonienie jej, aby naprawdę z nami porozmawiała, wymagało fantastycznych zdolności interpersonalnych i wytrwałości. Dobra robota, detektywie”.
- „Tak, to prawda. To bardzo ważne, abyśmy pomówili z nią najpóźniej jutro” – robi wydech, a z jego ust unosi się obłok srebrzystego dymu.
- Jeśli Kim podkreśla coś tak bardzo, musi to być ważne.
- „Przesłuchaliśmy Joyce Messier – przedstawicielkę Wild Pines – i wiele się od niej dowiedzieliśmy. Nic z tego, co nam powiedziała, nie wróży dobrze ani nam, ani Martinaise, ale...” – kłania ci się szybkim skinieniem głowy w geście uznania i aprobaty.
- „Nie rozmawialiśmy z przedstawicielką Wild Pines. Musimy zrobić to jutro”.
- Jeśli Kim podkreśla coś tak bardzo, musi to być ważne. I niebezpieczne. Bardzo niebezpieczne.
Mam naprawdę mocną tezę, dlaczego tak szybko biegasz, synku. Poczekaj tylko, aż wstaniemy jutro rano!
Odpowiedzi · 5
- „Nie wiem, czemu robię rzeczy, które robię, poruczniku Kitsuragi”.
- „Po prostu nie lubię marnować czasu. Mój umysł jest szybki. Ciało musi nadążyć”.
- „Tak. To element manewru z Jamrock”.
- „Tak, takie mamy zwyczaje na czterdziestym pierwszym”.
- „Trenuję do biegu długodystansowego. Chcę zebrać pieniądze na cele dobroczynne”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 5
- „Nie wiem, czemu robię rzeczy, które robię, poruczniku Kitsuragi”.
- „Po prostu nie lubię marnować czasu. Mój umysł jest szybki. Ciało musi nadążyć”.
- „Tak. To element manewru z Jamrock”.
- „Tak, takie mamy zwyczaje na czterdziestym pierwszym”.
- „Trenuję do biegu długodystansowego. Chcę zebrać pieniądze na cele dobroczynne”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To co najmniej imponujące. Jak na mężczyznę w twoim wieku...” – kiwa głową w zamyśleniu, stukając palcem w papierosa.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale te trampki muszą być idealne do takiego biegania. Świetny wybór” – uśmiecha się nagle.
Dzięki za komplement. Dalibyśmy radę nawet w drewnianych chodakach. Bóg jeden wie czemu, ale w tym ciele skrywa się niesamowity talent biegacza...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Przy okazji muszę przyznać, że nosisz bardzo stylowe buty. Bieganie w takich mokasynach musi być trudne” – uśmiecha się nagle.
- „Przy okazji, ładne buty. Podoba mi się ta zieleń. Pasuje do pomarańczowego” – spogląda na twoje buty z wężowej skóry i nagle się uśmiecha.
- „Ale te trampki muszą być idealne do takiego biegania. Świetny wybór” – uśmiecha się nagle.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To co najmniej imponujące. Zwłaszcza w przypadku mężczyzny w twoim wieku...” – kiwa głową w zamyśleniu, stukając palcem w papierosa.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przy okazji muszę przyznać, że nosisz bardzo stylowe buty. Bieganie w takich mokasynach musi być trudne” – uśmiecha się nagle.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To imponujące, zwłaszcza jak na mężczyznę w twoim wieku – i w butach na takim obcasie...” – kiwa głową w zamyśleniu, stukając palcem w papierosa.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przy okazji, ładne buty. Podoba mi się ta zieleń. Pasuje do pomarańczowego” – spogląda na twoje buty z wężowej skóry i nagle się uśmiecha.
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, ale – wybacz, że pytam, po prostu od rana nie daje mi to spokoju... Jak udało ci się biegać wszędzie przez cały dzień w tylko jednym bucie?”
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zdaje się, że kawałek dalej na balkonie leży but, który pasuje do tego, który masz na nodze” – wskazuje dłonią, w której trzyma papierosa. „Zabierz go może stamtąd, gdy skończymy już tę rozmowę”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Ma rację. Leży tam, zielony i lśniący, pod błyszczącym oknem Whirling. Niebo nad waszymi głowami jest ciemne, obsypane migocącymi światełkami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Zdaje się, że kawałek dalej na balkonie leży co najmniej jeden but” – wskazuje dłonią, w której trzyma papierosa. „Zabierz go może stamtąd, gdy skończymy już tę rozmowę”.
- „Zdaje się, że kawałek dalej na balkonie leży but, który pasuje do tego, który masz na nodze” – wskazuje dłonią, w której trzyma papierosa. „Zabierz go może stamtąd, gdy skończymy już tę rozmowę”.
„Wyobraź sobie, jak szybko biegałbyś z butami z lakierowanej skóry na obu stopach” – uśmiecha się nagle.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Nie mogłem znaleźć drugiego buta, a odmawiam noszenia jakichkolwiek mniej czadowych od tego, który mam na sobie”.