Rozmowa · Titus Hardie
Mówcy · 31
Ty
Titus Hardie
Kim Kitsuragi
Retoryka
Logika
Półmroczność
Czas reakcji
Elizabeth
Władczość
Kosior
Ciało jako narzędzie
Alain
Opanowanie
Eugene
Elektrochemia
Gruby Angus
Wytrzymałość
Dramaturgia
Encyklopedia
Empatia
Glen
Przekonywanie
Matematyka wzrokowa
Wewnętrzne imperium
Siła woli
Konceptualizacja
Esprit de corps
Percepcja (wzrok)
Percepcja (słuch)
Koordynacja oko-ręka
Theo
Szczur sięga do rękawa... Ma tam nóż! Niektórzy z pozostałych sięgają za paski.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Głuchy jesteś? Siedzą w tym razem. Nie możesz aresztować chłopaka Hardiego bez posyłania do paki wszystkich chłopaków Hardiego”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naprawdę myślisz, że możesz to zrobić? Naprawdę myślisz, że aresztujesz ich wszystkich?” – na jej ustach na chwilę pojawia się cień uśmiechu, gdy przechyla na bok głowę.
Titus. Zwracaj się ciągle do niego. On chce, żeby wszyscy wiedzieli, że tu rządzi.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O tym zdecydować mogą sądy w Le Jardin, a nie funkcjonariusz dokonujący aresztowania. Którego, jak wszyscy wiemy, nie będzie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie” – odpowiada porucznik spokojnie. „Zostaniemy tutaj i przedyskutujemy wydarzenia tamtej nocy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest taki pewien, że to on... tylko że to nie takie proste. Jest ktoś nad nim (albo obok niego?), z kim dzieli tę władzę. Trudno powiedzieć kto...
Odpowiedzi · 6
- (Ukłoń się brodaczowi). „Gangami rządzi zwykle najstarszy i najbardziej czcigodny ich członek”.
- (Wskaż na Elizabeth). „Myślałem, że ona”.
- „Rządzi tu ósmy chłopak Hardiego. Ten, którego tu nie ma. To jest właśnie gość z wielkim kutasem”.
- (Wskaż w kierunku portu). „Związkiem rządzi Evrart Claire. Podlegacie mu, nieprawdaż?”
- (Wskaż na Grubego Angusa). „Największe zwierzę dominuje stado. Więc zakładam, że ten duży”.
- (Wskaż na Titusa). „Ty. Ty wydajesz rozkazy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Theo to świetny gość. Świetny. Ale dajże spokój...” – rozkłada ręce. „To Titus Hardie rządzi chłopakami Hardiego. Dlatego nazywamy się chłopakami Hardiego, geniuszu!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Nie, nie grubas!” – wywrzaskuje chudzielec. „To Titus rządzi chłopakami Hardiego, geniuszu! Dlatego nazywamy się chłopakami Hardiego. Racja, panowie?”
- „Theo to świetny gość. Świetny. Ale dajże spokój...” – rozkłada ręce. „To Titus Hardie rządzi chłopakami Hardiego. Dlatego nazywamy się chłopakami Hardiego, geniuszu!”
„Tak, istnieją pewne administracyjne wątpliwości” – odpowiada, rzucając Titusowi surowe spojrzenie – „ale tamtej nocy wszyscy działali jak jeden mąż”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Tak, istnieją pewne administracyjne wątpliwości” – odpowiada, rzucając Titusowi surowe spojrzenie – „ale tamtej nocy wszyscy działali jak jeden mąż”.
- „Nie. Nie usłyszałeś odpowiedzi. Titus pełni funkcje administracyjne. Przekłada papierki. Wypełnia formularze, bo reszta nie umie pisać. Ale tamtej nocy wszyscy działali jak jeden mąż”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ten dupek jest gorszy niż...” – milknie. „To Titus rządzi chłopakami Hardiego, geniuszu! Dlatego nazywamy się chłopakami Hardiego. Racja, panowie?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Rządzi tu ósmy chłopak Hardiego. Ten, którego tu nie ma. To jest właśnie gość z wielkim kutasem”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Proszę bardzo. Mają jakiś spór o władzę, do którego nie chcą się przyznać. I jest w niego wplątany zaginiony Hardie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„...że twoja władza podlega wątpliwości”. Tak by zakończył tę wypowiedź. Ale Titus mu nie pozwoli.
„Nie, nie, nie...” – kręci głową. „TAKIEGO CHUJA! Wielkiego kutasa masz tutaj, dupku! Patrzysz na niego!” – krzyczy, łapiąc się za krocze. „Właśnie tutaj!”
„Proszę zignorować ten wybuch, funkcjonariuszu” – rzuca Titusowi protekcjonalne spojrzenie. „Żaden z chłopaków nie ma więcej nic do dodania w kwestii hierarchii. Tamtej nocy działali razem. To wszystko”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Proszę zignorować ten wybuch, funkcjonariuszu” – rzuca Titusowi protekcjonalne spojrzenie. „Żaden z chłopaków nie ma więcej nic do dodania w kwestii hierarchii. Tamtej nocy działali razem. To wszystko”.
- „Gdy Titus Hardie mówi, że rządzi chłopakami Hardiego” – dodaje kobieta – „to ma na myśli kwestie administracyjne. Tamtej nocy wszyscy działali jak jeden mąż”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie mieszaj go do tego” – odpowiada, nachylając się ku tobie. „Mamy autonomię. To wszystko idzie na nasze konto. Evrart rządzi Związkiem – ja rządzę chłopakami Hardiego”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nadepnąłeś tu na odcisk komuś zbyt ważnemu. Spróbowałeś wystartować do zbyt grubej ryby. Nie uda ci się to. Prędzej zgniją w więzieniu niż wciągną w ten bałagan pana Claire'a.
Wcześniejsze kwestie · 1
Jeśli wpadną w gówno, pan Claire nie zostanie nim zachlapany – tak to tutaj wygląda. Prawniczka całkowicie zignoruje ten wątek i skupi się na ewentualnej winie Titusa.
„Gdy Titus Hardie mówi, że rządzi chłopakami Hardiego” – dodaje kobieta – „to ma na myśli kwestie administracyjne. Tamtej nocy wszyscy działali jak jeden mąż”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Spocony mężczyzna czerwienieje. Najpierw wlepia wzrok w ziemię, po czym rozgląda się wokół przepraszająco.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To nie on rządził tamtej nocy. Ani jakiejkolwiek innej. W najlepszym razie stanowił narzędzie. Był tragarzem albo sprzątaczem.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie grubas!” – wywrzaskuje chudzielec. „To Titus rządzi chłopakami Hardiego, geniuszu! Dlatego nazywamy się chłopakami Hardiego. Racja, panowie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Zgadza się, dupku! Titus Hardie rządzi chłopakami Hardiego! Racja, panowie?” – rozgląda się, szukając aprobaty.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. Nie usłyszałeś odpowiedzi. Titus pełni funkcje administracyjne. Przekłada papierki. Wypełnia formularze, bo reszta nie umie pisać. Ale tamtej nocy wszyscy działali jak jeden mąż”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie” – wtrąca się kobieta. „Tych siedmiu uczciwych mężczyzn zgłosiło się razem. Powiedzieli, co się wydarzyło, abyś nie marnował już więcej naszego czasu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„No, koniec zabawy. Mamy sprawcę w garści!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie macie. Macie siedmiu uczciwych mężczyzn, którzy uznali za stosowne opowiedzieć, co się wydarzyło – abyście nie marnowali już więcej naszego czasu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie macie. Macie siedmiu uczciwych mężczyzn, którzy uznali za stosowne opowiedzieć, co się wydarzyło – abyście nie marnowali już więcej naszego czasu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie ma żadnego haczyka. Tych siedmiu uczciwych mężczyzn zgłosiło się razem, aby opowiedzieć, co się wydarzyło – żebyś nie marnował już więcej naszego czasu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie ma żadnego haczyka. Tych siedmiu uczciwych mężczyzn zgłosiło się razem, aby opowiedzieć, co się wydarzyło – żebyś nie marnował już więcej naszego czasu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mówisz o tych butach?” – pyta, unosząc swój roboczy but: rozmiar 46, stalowa osłona palców.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wszyscy takie mamy” – mruży oczy. „Mieliśmy je na sobie tej nocy, gdy zabraliśmy przystojniaka na tyły i powiesiliśmy. Za szyję”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kiedy mówi, pięści zaciskają mu się, jakby przeżywał po raz kolejny ten ciągnący ruch. Napawał się nim.
„Tak, zrobiliśmy to” – oznajmia, patrząc ci prosto w oczy. „Razem. Wszyscy. Aż był martwy. Dlatego wszędzie są ślady naszych butów”.