Rozmowa · Titus Hardie
Mówcy · 31
Ty
Titus Hardie
Kim Kitsuragi
Retoryka
Logika
Półmroczność
Czas reakcji
Elizabeth
Władczość
Kosior
Ciało jako narzędzie
Alain
Opanowanie
Eugene
Elektrochemia
Gruby Angus
Wytrzymałość
Dramaturgia
Encyklopedia
Empatia
Glen
Przekonywanie
Matematyka wzrokowa
Wewnętrzne imperium
Siła woli
Konceptualizacja
Esprit de corps
Percepcja (wzrok)
Percepcja (słuch)
Koordynacja oko-ręka
Theo
„Jednego wieczora podszedł po prostu do mikrofonu i powiedział »Jestem z cholernych sił specjalnych Oranje i wydymam was wszystkich«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, poważnie. Wypił gin z tonikiem, zaśpiewał jakąś piosenkę oranjeskich spadochroniarzy i powiedział, że wszystkich wydyma”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
„Też ciężko było nam w to uwierzyć. Ale, kurwa, tak zrobił. O tam” – wskazuje na scenę. „Jak jakieś zwierzę”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W mózgu denata znajdował się pocisk” – oznajmia porucznik, sprawdzając swoje notatki. „Co tam robił, skoro go powiesiliście?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„A skąd ja mam to, kurwa, wiedzieć? Każdy mógł do niego strzelić. Może ktoś zrobił sobie strzelnicę?” – kolejny łyk. Nagle zrobił się małomówny.
Odpowiedzi · 1
Ciekawe, szanowny panie. To jakby kłamał, żeby kogoś chronić. Nie jest w tym szczególnie dobry.
„Wystarczy tego typu pytań” – wtrąca się kobieta. „Znacie już przyczynę zgonu. Powieszenie. Jeśli nastąpiły jakieś pośmiertne obrażenia, to wasz problem. Nie pozwolę na krzyżowy ogień pytań”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To było dobre posunięcie. Zwróć też uwagę, że Titus za nią nie przepada. Zwłaszcza kiedy to ona podejmuje decyzje.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No właśnie, stróżu prawa” – robi krok w twoją stronę, poprawiając czapkę z daszkiem na swojej głowie. „Dlaczego miałbyś tego nie zrobić?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Obserwowanie, jak próbuje okazać ci swoją dominację, jest nieomal jak badanie antropologiczne.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To, że możesz, nie znaczy, że musisz mówić wszystko, co ci przyjdzie do głowy. Wycofaj się z tego, zanim dojdzie do eskalacji.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Pełna strachu gotowość sprawia, że włosy wszystkich w pomieszczeniu stają dęba jak od ładunku elektrycznego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Stojący z boku porucznik trzyma dłonie z dala od swojej kabury. Słyszysz szelest nylonu jego kurtki, gdy podchodzi bliżej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Spokojnie. Wycofaj się z tej prowokacji. Są uzbrojeni i jest ich więcej. Porucznik próbuje nawiązać z tobą kontakt wzrokowy.
Odpowiedzi · 1
W tym samym czasie szczur sięga do rękawa... Ma tam nóż! Niektórzy z pozostałych sięgają za paski; oczy im rozbłyskują.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mądra decyzja” – odpowiada, opierając się o stolik. „Dokonałeś właściwego wyboru. A teraz dokonaj jeszcze jednego i wypierdalaj z naszej sali. Nie będziemy tego powtarzać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest ci wdzięczny. Odrobinę, gdzieś w głębi serca. Nie zmusiłeś go do zrobienia czegoś brzydkiego.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Za paski zatknięte są spluwy. Trzy, może cztery sztuki broni. Choć Gruby Angus może po prostu podciągać sobie portki, nie jesteś pewien...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Z tyłu sali dobiega cię ciche puknięcie – otworzyła się mosiężna napa kabury Alaina.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słuchajcie, gliny” – odpowiada Titus, rozpinając swoją kamizelkę i wystawiając na widok kaburę z pistoletem. „Wiem, że według was wykonujecie tu swoją pracę, ale nas jest siedmiu, a was dwóch”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Słuchajcie, gliny” – odpowiada Titus, rozpinając swoją kamizelkę i wystawiając na widok kaburę z pistoletem. „Wiem, że według was wykonujecie tu swoją pracę, ale nas jest siedmiu, a was dwóch”.
- „Słuchaj, glino” – odpowiada Titus, rozpinając swoją kamizelkę i wystawiając na widok kaburę z pistoletem. „Wiem, że według ciebie wykonujesz tu swoją pracę, ale nas jest siedmiu, a ty jesteś sam”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak naprawdę nie chce ci zrobić krzywdy. Możesz się z tego łatwo wywinąć – rzuć jakiś żart na swój własny temat.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobre” – postawny mężczyzna kiwa głową, ale nie śmieje się. „Musisz odejść i trochę ochłonąć, glino. Drugi raz żartem się nie wywiniesz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Tak naprawdę jest ci odrobinę wdzięczny, że nie zmusiłeś go do zrobienia czegoś brzydkiego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie będzie konieczne. Pójdziemy już. Niech wszyscy trochę ochłoną” – odpowiada i wyprowadza cię z sali.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ostatnią rzeczą, jaką słyszysz, jest cichy szmer. Nie wybuch, nie pogłos. Nikt nie krzyczy. Nie sposób określić, z której strony dochodzi...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ostatnią rzeczą, jaką słyszysz, jest cichy szmer. Nie wybuch, nie pogłos. Nikt nie krzyczy. Nie sposób określić, z której strony dochodzi...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A będę musiał?” – przechyla głowę jak jastrząb, a jego zmrużone oczy znikają w cieniu rzucanym przez daszek czapki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie będzie konieczne. Wszyscy powinniśmy trochę ochłonąć” – odpowiada porucznik, po czym łapie cię i wyprowadza z sali.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mały? Teraz to ty jesteś mały” – uśmiecha się. Szczelina między jego zębami wygląda jak gnijąca dziura.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Więc, mały...” – przywódca grupy kiwa głową wciąż bez cienia uśmiechu na twarzy. „Masz jakieś pytania?”
Odpowiedzi · 1
Tak naprawdę jest ci wdzięczny. Odrobinę. Nie zmuszasz go do zrobienia czegoś brzydkiego.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słuchaj, glino” – odpowiada Titus, rozpinając swoją kamizelkę i wystawiając na widok kaburę z pistoletem. „Wiem, że według ciebie wykonujesz tu swoją pracę, ale nas jest siedmiu, a ty jesteś sam”.