Rozmowa · Roy z Gniazda
Mówcy · 26
Roy z Gniazda
Logika
Ty
Kim Kitsuragi
Wytrzymałość
Wewnętrzne imperium
Percepcja (słuch)
Półmroczność
Zręczne palce
Savoir faire
Przekonywanie
Konceptualizacja
Empatia
Retoryka
Próg bólu
Elektrochemia
Czas reakcji
Opanowanie
Ciało jako narzędzie
Dramaturgia
Siła woli
Esprit de corps
Percepcja (wzrok)
Encyklopedia- Okropny krawat
- Agent samouczka
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Możesz zdobyć pieniądze, sprzedając rzeczy z zakładki PRZEDMIOTY. Uważaj jednak – możesz później pożałować, że ich ze sobą nie masz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„A swoją drogą... Ma pan może na sprzedaż, eee... jakąś broń? Na przykład taką używaną przez Milicję Obywatelską?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Już mnie dziś o to ktoś pytał – sprzedałem jej broń, którą zastawił pan kilka dni temu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
W końcu to lombard... I faktycznie miałeś poczucie, jakbyś go wcześniej spotkał. Boże drogi...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Już mnie dziś o to ktoś pytał – sprzedałem jej broń, którą zastawił pan kilka dni temu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Może zdoła mi pan pomóc w śledztwie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 5
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zakładam, że chodzi o ciało za hostelem...” – spogląda w wirujące światła, a po chwili na ciebie: „Nie mam ciężarówki z platformą ani niczego w tym rodzaju...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę popytać w porcie. Być może znajdzie tam pan jakichś robotników, którzy zechcą pomóc”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Robię, co mogę, aby trzymać się z daleka od wszelkiego rodzaju rzezi. To złe dla interesów i złe dla wszystkich”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Miał pan kiedyś do czynienia z Evrartem Claire'em?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 7
- Dalej
- „Jak już powiedziałem, nie chciałem z nim o tym rozmawiać. Dlatego wrócił drugi raz. I dlatego też nie wrócił po raz trzeci”.
- Dalej
- Dalej
- „Tak, to było bardzo dziwne. Ta przewodnicząca była... przyjemniejsza od Evrarta” – wzrusza ramionami. „Ale ostatecznie i tak na jedno wychodzi...”
- Wzdycha. „Tiphaine Holly, poprzednia przywódczyni Związku, była znacznie przyjemniejsza. Część z nas... No cóż, nie mamy pojęcia, dlaczego nie ubiegała się o drugą kadencję. Ani gdzie zniknęła, gdy wycofała się z polityki. To wszystko było bardzo dziwne”.
- „Za pierwszym razem, gdy się tu pojawił, kupił wyjątkowo odpustowy przycisk do papieru... Za drugim razem nie kupił nic”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Za pierwszym razem, gdy się tu pojawił, kupił wyjątkowo odpustowy przycisk do papieru... Za drugim razem nie kupił nic”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Próbował. Chciał dojść od jakiegoś obopólnie korzystnej umowy związanej z moimi interesami z portowymi robotnikami... Uprzejmie odmówiłem wysłuchania jego propozycji”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Więc nie wie pan, jaką umowę miał na myśli?” – pyta porucznik, przyglądając się podejrzliwie właścicielowi lombardu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak już powiedziałem, nie chciałem z nim o tym rozmawiać. Dlatego wrócił drugi raz. I dlatego też nie wrócił po raz trzeci”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie były wyjątkowo... przyjemne interakcje. Małomiasteczkowe grube ryby zawsze chcą, aby wszyscy odgrywali wyznaczone przez nie role”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale ja się z tego wypisałem jakiś czas temu. Wolę przyglądać się z boku, jak kolejne grube ryby pojawiają się i odchodzą”.
Odpowiedzi · 1
Na krótką chwilę zaciska szczękę, a wzrok robi mu się bystry. Później rozluźnia się ponownie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, to było bardzo dziwne. Ta przewodnicząca była... przyjemniejsza od Evrarta” – wzrusza ramionami. „Ale ostatecznie i tak na jedno wychodzi...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wzdycha. „Tiphaine Holly, poprzednia przywódczyni Związku, była znacznie przyjemniejsza. Część z nas... No cóż, nie mamy pojęcia, dlaczego nie ubiegała się o drugą kadencję. Ani gdzie zniknęła, gdy wycofała się z polityki. To wszystko było bardzo dziwne”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Spogląda w bok, a później w dół na swoje dłonie. „Nie mogę powiedzieć, abym był wielkim wielbicielem Wild Pines i z całą pewnością nie ufałbym żadnemu z ich srebrnoustych przedstawicieli. Na szczęście nie ma powodu, abym się w to angażował”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Nie, po prostu... Tacy ludzie sprawiają, że pozostali widzą skrzywiony obraz świata... Skrzywiony pod korzystnym dla nich kątem. Ma pan do mnie jeszcze jakieś pytania, czy może...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Porozmawiajmy jeszcze raz o dzieleniu się pyrholidonem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę” – wyciąga w twoim kierunku dłoń, na której leży duży przedmiot w kształcie krążka. Wygląda dziwnie...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Alternatywne kwestie · 1
„Tym razem wezmę”. (Weź pyrholidon).
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Bo to lek przeciwko promieniowaniu, a ty jesteś gliną, a nie postapokaliptycznym złomiarzem?
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Właściwie to zmieniłem zdanie. Nie potrzebuję pyrholidonu”. (Odmów na razie wzięcia pyrholidonu).
Alternatywne kwestie · 1
„Właściwie to wciąż nie chcę pyrholidonu”. (Odmów na razie wzięcia pyrholidonu).
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Mówił pan, że już tego próbował, tak?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik odchodzi na bok i udaje, że podziwia jakieś bibeloty stojące na wystawie. Wygląda na to, że nie chce mieć z tym nic wspólnego...
Wcześniejsze kwestie · 1
Rób, co chcesz – myśli. Dopóki będziesz w stanie iść prosto, nie obchodzi go to.
Nie będzie robił za członka wydziału narkotykowego, ale zadowolony też nie będzie.