Hej, hej! Całe to gadanie o forsie sprawiło, że zgubiłeś wątek. Co się tutaj dzieje ze światłem? Oto, o co powinieneś go spytać!
Rozmowa · Ultrabogaty, Zakrzywiający Światło Gość
Mówcy · 27
Ultrabogaty, Zakrzywiający Światło Gość
Ty
Kim Kitsuragi
Encyklopedia
Logika
Przekonywanie
Retoryka
Savoir faire
Wytrzymałość
Półmroczność
Zręczne palce
Siła woli
Elektrochemia
Wewnętrzne imperium
Czas reakcji
Ciało jako narzędzie
Konceptualizacja
Próg bólu
Empatia
Opanowanie
Dramaturgia- Okropny krawat
Percepcja (wzrok)
Esprit de corps
Władczość
Matematyka wzrokowa
Percepcja (słuch)
Kiedy
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„I tak jest, naprawdę. Niemal całkowita beztroska” – kiwa głową. „Masz czas pracować nad swoim rozwojem duchowym”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
- „Nie uważasz, że powinieneś wykorzystać swoje wielkie bogactwo ku chwale ojczyzny?”
- „Jesteś złodziejem. Ludzie się zaharowują, podczas kiedy ty sobie tutaj odpoczywasz”.
- „Masz rację. Akumulacja kapitału jest nagrodą samą w sobie”.
- „Czadowo. Nie mam nawet na to żadnej interesującej odpowiedzi”.
- „Wspaniale, że tak ci się poukładało, ale nie uważasz, że powinieneś podzielić się tym bogactwem z resztą społeczeństwa?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Której? Revacholu, gdzie aktualnie przebywam? Czy Graadu, z którego emigrował mój ojciec? A może Ile-de-Casherbrume, gdzie zarejestrowałem moje spółki wydmuszki?”
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Może tak powinienem zrobić. Niestety, nigdy tam nie byłem. To na pewno przyjemne miejsce, ale ostatecznie jakie to ma znaczenie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Państwa są jak głazy w rzece, spowalniają wolny przepływ idei. Z czasem woda pokona te kamienie”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Gdyby kapitał szedł w jednym szeregu z nacjonalizmem, to pytanie byłoby bezzasadne...”
Alternatywne kwestie · 4
„Panie Sunset, gdyby kapitał szedł w jednym szeregu z nacjonalizmem, to pytanie byłoby bezzasadne...”
„Panie Du Bois, gdyby kapitał szedł w jednym szeregu z nacjonalizmem, to pytanie byłoby bezzasadne...”
„Panie Costeau – Raphaëlu, jeśli mogę sobie pozwolić – gdyby kapitał szedł w jednym szeregu z nacjonalizmem, to pytanie byłoby bezzasadne...”
„Słuchaj, Harry, gdyby kapitał szedł w jednym szeregu z nacjonalizmem, to pytanie byłoby bezzasadne...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„I co, to niby niesprawiedliwe? Moim zdaniem to idealnie sprawiedliwe” – jego ton staje się nieznacznie bardziej konfrontacyjny.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ja również byłem kiedyś idealistą. Ale prawda jest taka, że nie mamy poza rynkiem obiektywnego sposobu na zmierzenie czyjejś wartości. Zamiast się opierać, powinniśmy to zaakceptować...”
Alternatywne kwestie · 4
„Posłuchaj, Tequila, byłem kiedyś idealistą jak ty. Ale prawda jest taka, że nie mamy poza rynkiem obiektywnego sposobu na zmierzenie czyjejś wartości. Zamiast się opierać, powinniśmy to zaakceptować”.
„Panie Du Bois, też byłem kiedyś idealistą. Ale prawda jest taka, że nie mamy poza rynkiem obiektywnego sposobu na zmierzenie czyjejś wartości. Zamiast się opierać, powinniśmy to zaakceptować”.
„Panie Costeau” – przerywa. „Raphaëlu, ja również byłem kiedyś idealistą. Ale prawda jest taka, że nie mamy poza rynkiem obiektywnego sposobu na zmierzenie czyjejś wartości. Zamiast się opierać, powinniśmy to zaakceptować”.
„Słuchaj, Harry, też byłem kiedyś idealistą. Ale prawda jest taka, że nie mamy poza rynkiem obiektywnego sposobu na zmierzenie czyjejś wartości. Zamiast się opierać, powinniśmy to zaakceptować”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Ręka, która rozdziela zasoby pomiędzy ludzi, jest niewidzialna i okrutna, ale stabilna i mierzalna, w rzeczy samej – sprawiedliwa”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Otóż to! Ludzie powołują się czasem na równość ekonomiczną, uczciwość i inne takie hasła. Ale gdzie byśmy byli bez liberalizmu? W jaskiniach! Spędzalibyśmy dnie, waląc się gnatami po łbach!”
Alternatywne kwestie · 4
„Otóż to, panie Sunset! Ludzie powołują się czasem na równość ekonomiczną, uczciwość i inne takie. Ale gdzie byśmy byli bez liberalizmu? W jaskiniach! Spędzalibyśmy dnie, waląc się gnatami po łbach!”
„Otóż to, panie Du Bois! Ludzie powołują się czasem na równość ekonomiczną i uczciwość. Ale gdzie byśmy byli bez liberalizmu? W jaskiniach! Spędzalibyśmy dnie, waląc się gnatami po łbach!”
„Otóż to, panie Costeau! Mogę ci mówić »Raphaël«? Ludzie powołują się czasem na równość ekonomiczną, uczciwość i inne takie hasła. Ale gdzie byśmy byli bez liberalizmu? W jaskiniach! Spędzalibyśmy dnie, waląc się gnatami po łbach!”
„Otóż to, Harry! Wiesz, ludzie powołują się czasem na równość ekonomiczną, uczciwość i inne takie hasła. Ale powiedz mi, gdzie byśmy byli bez liberalizmu? W jaskiniach! Spędzalibyśmy dnie, waląc się gnatami po łbach!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„To scenariusz rodem z koszmarów. Świat pełen niewolnictwa i przemocy. I tu wracamy do podstawowej prawdy modernizmu...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Doszliśmy do takiego etapu, że wolność ludzkości nie może obyć się bez swobodnego przepływu kapitału”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Właśnie!” – wykrzykuje. „Świat pełen niewolnictwa i przemocy. I tu wracamy do podstawowej prawdy modernizmu...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Można pomyśleć, że taki niebotyczny finansowo żywot jest niezmiernie ekscytujący, ale tak, jak już widzisz... chwilami nuda bywa porażająca”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Wspaniale, że tak ci się poukładało, ale nie uważasz, że powinieneś podzielić się tym bogactwem z resztą społeczeństwa?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście! I dzielę się nim z ludźmi, kiedy kupuję produkty, stymulując tym samym gospodarkę. Wiesz, ile miejsc pracy generuje budowa i utrzymanie jachtu wyścigowego?”
Odpowiedzi · 3
„Co najmniej kilkadziesiąt. W przyszłości oczywiście będzie to proces zautomatyzowany. Ale chodzi mi o to, że...” – mówi, dźgając palcem powietrze...
Wcześniejsze kwestie · 3
„Każdy ma to, na co sobie zapracuje. Odebranie mu tego to szczyt tyranii”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mamy do rozwiązania sprawę morderstwa, a ty narzucasz się ludziom, prosząc o pieniądze, i twierdzisz jednocześnie, że ma to jakiś związek ze śledztwem”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Śmieje się cicho. „Jeśli mam być całkiem szczery, odziedziczyłem fortunę po mojej babce, która również dysponowała niebotycznym majątkiem, jeszcze w Graadzie...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Podróżuję! To doskonały środek transportu – przyjemny, bezpieczny i daje mi dużo czasu na rozmyślanie...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie wydaje mi się, że taki znów bezpieczny. Ale zabezpieczeni finansowo ludzie często bywają uzależnieni od adrenaliny.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W bardzo, bardzo wczesnych dniach kolonizacji tego archipelagu Królestwo Suresne, przodek współczesnego Sur-La-Clef, kontrolowało miasto Revachol. To nieistotny szczegół w ogólnym obrazie, wart jednak odnotowania.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 6
- „Yyyy... Właściwie to nie wiem”.
- „Jesteśmy w Martinaise. Mają tu upiorne, porzucone centrum handlowe”.
- „Jesteśmy w Revacholu, dawnej kolonii Królestwa Suresne”.
- „Jesteśmy w Martinaise. Mają tu czadowy kościół”.
- „Jesteśmy w Martinaise. Mają tu całkiem niezły hostel, Whirling-in-Rags”.
- „Jesteśmy w Martinaise, dzielnicy Revacholu, dawnej stolicy świata”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Detektyw chciał powiedzieć, że znajdujemy się w Martinaise, podokręgu dzielnicy Jamrock wchodzącej w skład miasta stołecznego Revachol”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ach, Revachol. Jako nastolatek spacerowałem tymi ulicami. W Stella Maris była taka kręgielnia... Ciekawe, czy nadal tam jest...”
„Szkoda, że nie mogę sam wyjść i pozwiedzać. Jednym z minusów posiadania niebotycznego majątku jest nagabywanie ze strony posiadaczy skromnych majątków, którzy tłumnie przychodzą prosić o pieniądze”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 6
- „Ach, miło spotkać innego wielbiciela historii! Ja czytam teraz właśnie o kolei epoki frankonigeryjskiej. Frapujące zagadnienie”.
- „Ach, ciekawe. Przez lata wykonałem całkiem sporo ruchów na rynku nieruchomości”.
- „Ach, Revachol. Jako nastolatek spacerowałem tymi ulicami. W Stella Maris była taka kręgielnia... Ciekawe, czy nadal tam jest...”
- „Jak to mówimy w moich kręgach, druzgocąca porażka biznesowa jednego to okazja na zarobek dla drugiego”.
- „Może i był komunardem, ale trudno się nie zgodzić. Domyślam się jednak, że architektura jest urzekająca”.
- Uśmiecha się. „Nieważne zatem. Będziemy w tej samej sytuacji pod względem świadomości geograficznej”.
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Wydawanie pieniędzy to kwestia chęci – mam rację, prawda? A ja nie mam chęci wydawania ich w taki sposób”.
- „Szkoda, że nie mogę sam wyjść i pozwiedzać. Jednym z minusów posiadania niebotycznego majątku jest nagabywanie ze strony posiadaczy skromnych majątków, którzy tłumnie przychodzą prosić o pieniądze”.
„Sprytnie, czyż nie? Dzięki temu mam też schronienie przed wszelkimi dedykowanymi reklamami, na jakie posiadacze niebotycznych majątków są ciągle narażeni...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Luksusowe jachty, zaawansowane systemy komunikacyjne, odzież przeciwszarotowa i tak dalej. Po pewnym czasie trąci to klasą średnią, burżuazją”.
Odpowiedzi · 3
„Żeby było jasne: to wszystko jest atrakcyjne, ale gdy osiągasz pewien poziom bogactwa, czas i przestrzeń umysłowa stają się znacznie ważniejsze od dóbr materialnych”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Mówi szczerze. Ma zupełnie inne problemy niż osoby o niskiej wartości netto takie jak ty. Na przykład nie ma żadnych.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Co? Nic takiego nie mówiłem. Bycie bogatym jest świetne. Tylko nie mów nikomu, że to powiedziałem” – zakrzywiające się światło... puszcza ci oko?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W dniu jest za mało godzin, żeby rozdać wszystko, czego potrzeba. To jak karmienie mew. Nigdy nie napełnisz wszystkich żołądków, a te wykarmione zrobią tylko więcej mew”.