Kiedy mężczyźni odchodzą, funkcjonariuszka patrolowa Minot ogląda się przez ramię – na stojącą wśród deszczu ruinę fortyfikacji wystającą z wody niczym zgniły ząb...
Psyche
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
612 · Kwestie umiejętności
Kiedy mężczyźni odchodzą, funkcjonariuszka patrolowa Minot ogląda się przez ramię – na stojącą wśród deszczu ruinę fortyfikacji wystającą z wody niczym zgniły ząb...
Konsultant specjalny Heidelstam patrzy na sprawę optymistycznie. „Kiedy będzie wracać, zobaczymy łódź. A na razie chodźmy na kawę. Znam takie ciekawe miejsce, w którym...” – jego głos niknie w dali, kiedy schodzą z pomostu.
Tam, na rozklekotanym pomoście w nienazwanej wsi, dwójka funkcjonariuszy policji i jeden konsultant specjalny patrzą na wąski pas wody morskiej. Wystają z niej ruiny zbudowanego przez Filipa II, przejętego przez komunę, a następnie zniszczonego podczas Lądowania fortu...
„On tam jest i robi... nie wiem nawet co” – mówi funkcjonariusz satelicki Vicquemare. „Za tym przeciwlotniczym czymś. Dlatego go nie widzimy”.
Kiedy mężczyźni odchodzą, funkcjonariuszka patrolowa Minot ogląda się przez ramię – na ruinę fortyfikacji wystającą z wody niczym zgniły ząb...
Za wodą, na rozklekotanym pomoście w nienazwanej wsi pełnej domów z szarych pustaków o eternitowych dachach, dwójka funkcjonariuszy policji i jeden konsultant specjalny patrzą na wąski pas wody morskiej.
Jest, detektywie – motyw. Mamy go.
„Wykonuje swoją pracę?” – odpowiada funkcjonariuszka patrolowa Judit Minot z nutą nadziei w głosie. I ciepła, którego tak mało w zimnym powietrzu nad wodą...
Będziecie mieli całą masę dowodów do opracowania, jak już trafi za kratki. Porucznik o tym wie. Kiwnięciem głowy daje ci znać, żebyś działał.
Funkcjonariusz satelicki Jean-Heron Vicquemare krąży nerwowo po pomoście 22 kilometry na wschód, w Martinaise. „Co on tam może tak długo robić?” – pyta.
Po prawej widzisz spoglądającego na ciebie przez moment z ukosa porucznika...
Są weteranami tej samej wojny. Gdzieś na zachodzie, w Węglowym Mieście, jego wróg już nie oddycha, leży w ciemnym pokoju w metalowej szufladzie, tak jak i on się niedługo położy. Połowa wojny między nimi dobiegła już końca.
„Wykonuje swoją pracę?” – odpowiada funkcjonariuszka patrolowa Judit Minot z nutą nadziei w głosie. I ciepła, którego tak mało w zimnym powietrzu nad wodą...
A nawet poczucia braterstwa. Przez krótką chwilę czuje się mniej samotny. Niestety, chwila mija.
Funkcjonariusz satelicki Jean-Heron Vicquemare krąży nerwowo po pomoście 22 kilometry na wschód, w Martinaise. „Co on tam może tak długo robić?” – pyta.
Są weteranami tej samej wojny. Gdzieś na zachodzie, w Węglowym Mieście, jego wróg leży w ciemnym pokoju, w metalowej szufladzie L'Ossuaire Municipal, tak jak i on się niedługo położy. Połowa wojny między nimi dobiegła już końca.