Patrzcie na tego rockandrollowego gliniarza, ludzie! Johnny Turboglina wyciąga z kieszeni tanią zapalniczkę. Ruch kciuka i oto staje się ogień – cóż za pierwotna satysfakcja. No to dalej...
Budowa ciała
Przed efektami myśli; mogą obowiązywać inne warunki dialogu.
673 · Kwestie umiejętności
Patrzcie na tego rockandrollowego gliniarza, ludzie! Johnny Turboglina wyciąga z kieszeni tanią zapalniczkę. Ruch kciuka i oto staje się ogień – cóż za pierwotna satysfakcja. No to dalej...
Do płuc trafia ci gęsty, ciepły dym. Natychmiast czujesz, jak twoją głowę, ciało i duszę wypełnia ciepła nostalgia. Nostalgia za tobą samym, mężczyzną, którym byłeś w młodości. Johnny Turboglina powrócił. I jest wyluzowany jak cholera.
Spoglądasz na paczkę i już teraz żałujesz... Ale nic się nie martw. Możesz potem do tego wrócić. Armia fajek jest honorowa i wierna. Możesz na niej polegać przez całe swoje życie.
Konsekwencje? Wysokie prawdopodobieństwo CHWAŁY? I niewielkie ryzyko CZADOWEGO GENIUSZU. Palenie zmienia cię w INTELEKTUALISTĘ, każdy to wie.
Patrzcie na tego rockandrollowego gliniarza, ludzie! Johnny Turboglina wyciąga z kieszeni tanią zapalniczkę. Ruch kciuka i oto staje się ogień – cóż za pierwotna satysfakcja. No to dalej...
Zamknij się i podpalaj! Chcesz przez resztę życia być cymbałem? Ten syf da ci czadowy styl, którego potrzebujesz.
Nie. Zaszkodzić ci może prędzej zamartwianie się. To stres niszczy ci pikawę. Fajki ją ukoją. Są jak lekarstwo.
„Ooo, ludzie patrzą”. Co z ciebie za pipa! Ludzie zawsze patrzą. Dlatego to właśnie jest czadowe. Dawaj już!
Boże, jak wspaniale. Czujesz to znajome drżenie napędzanego adrenaliną podniecenia, jakie towarzyszy każdemu zwycięstwu. Czas stanął w miejscu.
Pięknie, a teraz tylko zwieńczyć dzieło papryką.
Nie psuj tego chłopakowi. Nie widzisz, że pompka Cuno spokojnie jeszcze da radę? Przepompuje masę dobra.
Albo alkohol, jak nie masz ochoty na prochy. On też daje satysfakcję, a nie jest narkotykiem. Trochę to się już ciągnie, co? Już od dawna myślisz o narkotykach i alkoholu. Wspaniałe dragi, przepyszne trunki...
Jakieś takie to nudne, wracanie do tematu... Co to tam było? Jakieś podwórze? Podwórza są nudne. Tylko dragi są ciekawe. I alkohol też. Robi ci się smutno, ale co poradzisz? Życie musi płynąć dalej. Z ciężkim sercem mówisz...
Spodziewałeś się, że przekazanie mu tych informacji będzie bardziej satysfakcjonujące, co? Zdradzenie, że to nie ogrodniczka. Wiesz, co powinieneś zrobić, jeśli chcesz satysfakcji? Zażyć prochy. Prochy dają jej więcej niż praca.
To poczciwy sposób. I skuteczny.