„Tak, szpiegowałem cię. Byłem w tym barze. Miałem na głowie perukę i idiotyczne okulary. Nie rozpoznałeś mnie – własnego partnera. Przeszedłeś obok jak gdyby nigdy nic...”
Rozmowa · Jean Vicquemare
Mówcy · 27
Jean Vicquemare
Retoryka
Matematyka wzrokowa
Ty
Empatia
Półmroczność
Logika
Judit Minot
Cuno
Esprit de corps
Trant Heidelstam
Czas reakcji
Kim Kitsuragi
Władczość
Elektrochemia
Opanowanie
Przekonywanie
Konceptualizacja
Ciało jako narzędzie
Dramaturgia
Percepcja (wzrok)
Zręczne palce
Koordynacja oko-ręka
Savoir faire
Próg bólu
Wewnętrzne imperium
Encyklopedia
„Słyszałem, że straciłeś i rozum, i pamięć. Chciałem przekonać się, czy to prawda. I okazuje się, że prawda – jesteś teraz kompletnym wariatem. Dobra robota”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W tłumie byli mężczyzna i kobieta w mundurze MOR-u” – informuje cię, po czym zwraca się do Vicquemare'a: „Na jego obronę powiem, że się śpieszyliśmy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Cuno wiedział, że świnie-przebierańce były w mieście. Cuno zamierzał je załatwić – bo Cuno załatwia świnie – ale nie zrobił tego, bo Cuno się przejmuje” – stwierdza chłopak z uroczystym skinieniem głowy.
- Dalej
- „W tłumie byli mężczyzna i kobieta w mundurze MOR-u” – informuje cię, po czym zwraca się do Vicquemare'a: „Na jego obronę powiem, że się śpieszyliśmy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Cuno wiedział, że świnie-przebierańce były w mieście. Cuno zamierzał je załatwić – bo Cuno załatwia świnie – ale nie zrobił tego, bo Cuno się przejmuje” – stwierdza chłopak z uroczystym skinieniem głowy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nic się nie stało” – wzdycha. „Nie jestem tutaj po to, aby się przechwalać czy cię oszukać. On zresztą też” – wskazuje Vicquemare'a. „Po prostu się martwimy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„No właśnie, »martwimy się«. Bez przerwy się o ciebie martwię. Kiedy nie przychodzisz do pracy. Albo kiedy przychodzisz, ale cuchniesz”.
„Jesteś generatorem zmartwień. Ona się martwi. Ja się martwię. Nawet konsultant specjalny W Tył Zwrot się o ciebie martwi. Wszyscy się martwią. Zamiast pracować”.
Odpowiedzi · 1
Ma bardzo, bardzo mocne podstawy, żeby tak twierdzić. Właściwie to muszę ci wreszcie powiedzieć, że ja...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Gdzie wy przez cały ten czas byliście? Odbył się trybunał najemników”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Do diabła, Harry...” – przenosi ciężar ciała na drugą stopę, krzyżuje ręce i patrzy ci prosto w oczy.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kazałeś nam się odpierdolić. Bo burzymy ci styl. Jesteś boskim detektywem. Jebać wszystko. Cały świat spłonie. Wykrywaj lub giń!”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„I pewnie miałeś rację – w życiu nie pozwoliłbym ci porwać dzieciaka i zabrać go na jakiś porąbany rejs w połowie marca!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gadasz o Cuno?” – pyta, wskazując na siebie. „Major Cuno nie został porwany, pieprzony ćwoku! Spierdalaj...”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
- „Zaraz, czyli zostawiliście mnie samego w starciu z drużyną wyszkolonych zabójców tylko po to, żeby dać mi nauczkę?”
- „Wszystko naprawdę spłonie, funkcjonariuszu satelicki Vicquemare. Co do tego nie ma wątpliwości”.
- „Czemu porzuciliście dosłownego policyjnego boga?”Zapamiętane · 1
- „To czemu nie wykrywaliście lub ginęliście?”
- „Powiedziałem to wszystko? Nie jestem już taki jak wtedy”.
„Zaraz, czyli zostawiliście mnie samego w starciu z drużyną wyszkolonych zabójców tylko po to, żeby dać mi nauczkę?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Płakałeś w jakiejś histerii. Byłeś pijany, napastliwy emocjonalnie, rozwalałeś wszystko wokół. Twierdziłeś, że zmierzamy »prosto w otchłań«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie mieliśmy ochoty na wizytę w otchłani, więc się odpierdoliliśmy” – wzdycha. „Tak jak nam powiedziałeś”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Uważasz, że to było takie zajebiste, co? Że sypiesz tekstami jak jakiś milicyjny mistrz słowa? Płakałeś, kiedy tu dotarliśmy. Rozwalałeś wszystko. Twierdziłeś, że zmierzamy »prosto w otchłań«”.
- „Płakałeś w jakiejś histerii. Byłeś pijany, napastliwy emocjonalnie, rozwalałeś wszystko wokół. Twierdziłeś, że zmierzamy »prosto w otchłań«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Uważasz, że to było takie zajebiste, co? Że sypiesz tekstami jak jakiś milicyjny mistrz słowa? Płakałeś, kiedy tu dotarliśmy. Rozwalałeś wszystko. Twierdziłeś, że zmierzamy »prosto w otchłań«”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pewnie...” – wpatruje się w ciebie zmrużonymi oczami. „Nie jesteś... milicyjnym supergwiazdorem. Na mieście mówią, że jesteś nowym wcieleniem Guillaume'a Le Milliona. Znam to pierdolenie. Nic się nie zmieniło”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Pewnie...” – wpatruje się w ciebie zmrużonymi oczami. „Nie jesteś... milicyjnym supergwiazdorem. Na mieście mówią, że jesteś nowym wcieleniem Guillaume'a Le Milliona. Znam to pierdolenie. Nic się nie zmieniło”.
- „Jesteś pewien?” – wpatruje się w ciebie zmrużonymi oczami. „Nie opowiadałeś wszystkim, jaki to z ciebie nudny glina i że powinieneś się zabić? Ludzie mówią, że kompletnie ci odbiło. Wiem, bo pytałem”.
- „Tak, teraz żałujesz. Jesteś najżałośniejszym gliniarzem w historii gliniarzy. Nic się nie zmieniło, Harry. Słyszałem to kajanie się już jakiś milion razy”.
- „Pewnie...” – wpatruje się w ciebie zmrużonymi oczami. „Na mieście mówią, że jesteś »rzecznikiem Zmroku«. Obłąkanym mówcą apokalipsy... Nic się nie zmieniło”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pewnie...” – wpatruje się w ciebie zmrużonymi oczami. „Na mieście mówią, że jesteś »rzecznikiem Zmroku«. Obłąkanym mówcą apokalipsy... Nic się nie zmieniło”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, teraz żałujesz. Jesteś najżałośniejszym gliniarzem w historii gliniarzy. Nic się nie zmieniło, Harry. Słyszałem to kajanie się już jakiś milion razy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jesteś pewien?” – wpatruje się w ciebie zmrużonymi oczami. „Nie opowiadałeś wszystkim, jaki to z ciebie nudny glina i że powinieneś się zabić? Ludzie mówią, że kompletnie ci odbiło. Wiem, bo pytałem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdzie my byliśmy? Odpierdalaliśmy się, jeśli dobrze pamiętam” – krzyżuje ręce na piersi.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oszukany? Hej, mam taką błyskotliwą myśl – nie bądź skończonym opojem, a trudniej cię będzie oszukać”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
- „Ogrodniczka, przywódca łamistrajków, teraz to...” (Odwróć się do porucznika). „Powiedz, że chociaż ty jesteś osobą, za którą się od początku podajesz!”
- „No dobrze. To... ma z tym coś wspólnego, tak”.
- „To znowu tak samo, jak z tą ogrodniczką...” (Odwróć się do porucznika). „Powiedz, że chociaż ty jesteś osobą, za którą się od początku podajesz”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ogrodniczka, przywódca łamistrajków, teraz to...” (Odwróć się do porucznika). „Powiedz, że chociaż ty jesteś osobą, za którą się od początku podajesz!”
Alternatywne kwestie · 1
„Ogrodniczka, przywódca łamistrajków, teraz to...” (Odwróć się do Cuna). „Powiedz, że chociaż ty jesteś osobą, za którą się od początku podajesz!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kurwa, świnio...” – chłopiec wygląda na odrobinę speszonego. „Nazywam się Kuuno, a nie Cuno. Prawdziwe jest... lamerskie. Moje imię jest bardziej lamerskie od tego, które ci podałem”.
Alternatywne kwestie · 1
„Kurwa, świnio... Wyniuchałeś już, że nazywam się Kuuno, a nie Cuno. Nie ma co się nad tym rozwodzić. Jestem Kuuno. Wiadomo. Przestań się na mnie gapić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To znowu tak samo, jak z tą ogrodniczką...” (Odwróć się do porucznika). „Powiedz, że chociaż ty jesteś osobą, za którą się od początku podajesz”.
Alternatywne kwestie · 1
„To znowu tak samo, jak z tą ogrodniczką...” (Odwróć się do Cuna). „Powiedz, że chociaż ty jesteś osobą, za którą się od początku podajesz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jesteś wcale mężczyzną w okularach przeciwsłonecznych... Nie jesteś nawet blondynem!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przyznaję się bez bicia” – wymienia spojrzenia z konsultantem specjalnym. „Słyszałem, że straciłeś i rozum, i pamięć. Chciałem przekonać się, czy to prawda”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No i jednak prawda. Dobra robota, Harry. Jesteś teraz wariatem. Czyli jedna osoba, na której można polegać, mniej”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Niby co ci się należało? Nierozpoznanie ludzi, których widujesz każdego dnia?” – mruży oczy. „Uszkodzenie mózgu?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mam depresję kliniczną, Harry. Wybacz, że nie przywitałem cię chlebem i solą po tym, jak kazałeś się nam odpierdolić”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak? Czy może myślałeś, że jestem cholernym strażakiem? Od jak dawna jesteśmy partnerami, Harry?” – poprawia krawat. „Nie odpowiadaj – przecież nie pamiętasz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Tak?” – poprawia krawat. „Czy dosłownie nie rozpoznałeś mojej twarzy? Od jak dawna jesteśmy partnerami, Harry? Nie odpowiadaj – przecież nie pamiętasz”.
- „Tak? Czy może myślałeś, że jestem cholernym pielęgniarzem? Od jak dawna jesteśmy partnerami, Harry?” – poprawia krawat. „Nie odpowiadaj – przecież nie pamiętasz”.
- „Tak? Czy może myślałeś, że jestem cholernym hyclem? Od jak dawna jesteśmy partnerami, Harry?” – poprawia krawat. „Nie odpowiadaj – przecież nie pamiętasz”.
- „Tak? Czy może myślałeś, że jestem cholernym strażakiem? Od jak dawna jesteśmy partnerami, Harry?” – poprawia krawat. „Nie odpowiadaj – przecież nie pamiętasz”.
Sądząc po tym, jak znajomy ci się wydaje... Co najmniej dwa lata? Albo macie za sobą krótszą, lecz intensywną współpracę w waszej grupie...
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak? Czy może myślałeś, że jestem cholernym pielęgniarzem? Od jak dawna jesteśmy partnerami, Harry?” – poprawia krawat. „Nie odpowiadaj – przecież nie pamiętasz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak? Czy może myślałeś, że jestem cholernym hyclem? Od jak dawna jesteśmy partnerami, Harry?” – poprawia krawat. „Nie odpowiadaj – przecież nie pamiętasz”.