Rozmowa · Jajkogłowiec
Mówcy · 28
Jajkogłowiec
Ty
Noik
Andre
Logika
Dreszcze
Elektrochemia
Empatia
Retoryka
Savoir faire
Opanowanie
Półmroczność
Siła woli
Konceptualizacja
Wytrzymałość
Percepcja (słuch)
Wewnętrzne imperium
Encyklopedia
Zręczne palce
Acele
Próg bólu
Ciało jako narzędzie
Kim Kitsuragi
Programistka Soona
Czas reakcji- Okropny krawat
Władczość
Dramaturgia
Nie, to by było głupie. Twoje ciało nie jest od myślenia. Jest od krzepkich, radosnych rzeczy. Jak rzut dyskiem czy oszczepem albo bieg przez płotki na 400 metrów. Ach, rzut dyskiem...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Gdy Dolores Dei została namaszczona na niewinność, jej płuca zaczęły przeświecać przez ciało, bo świat ją kochał, a ona odwzajemniała tę miłość! TAAAK!”
Wcześniejsze kwestie · 1
A czemu by nie? Czyż to nie właśnie w płuca łapie się oddech dla swojej duszy?
Odpowiedzi · 4
„Burżuazyjna miłość burżuazyjnej bogini-królowej do świata pogrążającego się w burżuazji. Ot, płuca właśnie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Obiektywnie rzecz biorąc, w tamtych czasach to było dobre. No i zepsuli wszystko dopiero po jej śmierci, jak zwykle”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale właśnie to wszyscy widzieli. Możesz wyjaśniać to, jak sobie chcesz, ale zaprzeczanie, że to się wydarzyło, nic ci nie da”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„MIŁOŚĆ!” – krzyczy nagle i milknie, a po chwili kontynuuje: „W płucach kobiety! Samotnej jak ja, ale się nie boję! To dziwne, zranione uczucie wciąż rośnie w siłę, bo kogoś takiego jak ty żem jeszcze nie kochał!”
Wcześniejsze kwestie · 2
Słowom tym towarzyszy nagły przypływ dopaminy. Jest niczym prąd elektryczny biegnący po skórze głowy i rozpraszający się na szyi. To przyjemne uczucie, jak iskra życia w tej dogorywającej gąbce twojego ciała.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pożreć biednych! Taaaak!” – woła, wymachując ręką. „Mocniejszy hardkor!” – jego słowa odbijają się w nawie wspaniałym echem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Witam w Revacholu! Taaaak!” – woła, wymachując ręką. „Mocniejszy hardkor!” – jego słowa odbijają się w nawie wspaniałym echem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Lepszy interes! Taaaak!” – woła, wymachując ręką. „Średni hardkor!” – jego słowa odbijają się w nawie wspaniałym echem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dzień dobry! TAAAAK!” – woła, wymachując ręką. „Mocniejszy hardkor!” – jego słowa odbijają się w nawie wspaniałym echem.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Doloriański kościół – miejsce, w którym warto być! Zróbcie hałas, moi kościelni ludzie!” – za młodym człowiekiem znajdują się wielkie głośniki, z których płynie znajoma muzyka.
Wcześniejsze kwestie · 1
Twoją smutną duszę przenikają wibracje. Muzyka brzmi w kościele o wiele lepiej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Głóg na Rue de Saint-Ghislaine. W gałęzie wplątane jest coś brązowego – powiewa na wietrze...
Wcześniejsze kwestie · 1
Stoi na scenie za stołem, kiwa głową w rytm muzyki i wymachuje ręką w powietrzu. Przed nim znajduje się mikser audio z jedną wirującą szpulą.
Drugie miejsce na szpulę jest puste. Kable biegną we wszystkie strony. Po jednej stronie widzisz wejście linii pomocniczej opisanej liczbą 4,5.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Młodzieniec o dużej głowie ma zamknięte oczy i jest zasłuchany w muzyce. Wyczuwając twoją obecność, otwiera je...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Dzień dobry, towarzyszu! Taaaak!” – krzyczy, najwyraźniej nie mając pojęcia, jaką mamy porę dnia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Dzień dobry, potentacie! Taaaak!” – krzyczy, najwyraźniej nie mając pojęcia, jaką mamy porę dnia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Dzień dobry! Taaaak! Pompuj, pompuj, pompuj, pompuj!” – krzyczy, najwyraźniej nie mając pojęcia, jaką mamy porę dnia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jesteśmy blisko!” – woła młody człowiek z magnetofonem szpulowym i dużych butach boiadeiro. Ze srebrnej klamry jego pasa wyrastają drzewa w kształcie płuc.
Alternatywne kwestie · 1
„Jesteśmy blisko!” – woła młody człowiek za konsoli miksera, rytmicznie unosząc w powietrze zaciśniętą pięść. Ze srebrnej klamry jego pasa wyrastają drzewa w kształcie płuc.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czy istniało właściwe wyjście z tego labiryntu rozdzielających się ścieżek?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ten młody człowiek zmienia w duże „GH” każde „k” w swoim „tak” i „ch” w swoim „ach”. Jego mowa brzmi przez to gardłowo, gottwaldzko, bardziej zwierzęco. Jakby był bardziej nakręcony.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
A może nie gottwaldzko, a oranjesko? Chce zapewne oddać hołd Oranje, skąd, sądząc po imieniu, pochodzi Arno van Eyck. Czyżbyś właśnie słuchał jego dzieła?
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- A może nie gottwaldzko, a oranjesko? Chce zapewne oddać hołd Oranje, skąd, sądząc po imieniu, pochodzi Arno van Eyck. Czyżbyś właśnie słuchał jego dzieła?
- A może nie gottwaldzko, a oranjesko? Chce zapewne oddać hołd Oranje, skąd, sądząc po imieniu, pochodzi Arno van Eyck. Czyżbyś właśnie słuchał jego dzieła?
„Ty wiesz, kim on jest...” – porusza ustami, ale nie wydobywa się z nich żaden dźwięk. Jego oczy są okrągłe jak spodki. Najwyraźniej sprawiłeś, że zaniemówił.
Alternatywne kwestie · 1
„Gliniarski hardkorze! Ty wiesz, kim on jest...” – porusza ustami, ale nie wydobywa się z nich żaden dźwięk. Oczy Jajkogłowca są okrągłe jak spodki. Najwyraźniej sprawiłeś, że zaniemówił.
Wcześniejsze kwestie · 1
Zawładnęła nim jakaś tajemnicza emocja. I nie jest to bynajmniej zwykły podziw, jakim jesteś hardkorowym gliną. To coś więcej. Czyżby wdzięczność?
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och... No cóż, to naprawdę on. Najprawdziwszy bit van Eycka. A właściwie przeróbka ścieżki Pepi Popikarnassos, ale nie zagłębiajmy się w ten cały bałagan”.