„Mój boże, czy skończy pan wreszcie z tym nieustępliwym jazgotem? To zbyt wiele” – jej dłoń wędruje do twarzy. „Jeśli zależało panu na zdobyciu klucza do drzwi na zapleczu, to wystarczyło o niego poprosić”.
Rozmowa · Plaisance
Mówcy · 23
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Gdzie twoje maniery, John? To nie cesarstwo Shao, nie możesz tu sobie tak otwarcie gadać o seksie!”
Odpowiedzi · 1
„To niedorzeczne. Zwykła strata mojego czasu. I w niczym to nikomu nie pomoże” – wygląda na niezadowoloną.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
- Nie. To naprawdę głupie.Zapamiętane · 1
- Racja. Co może pójść nie tak?
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Yyy, ta książka o Dicku Mullenie się rozsypała, zanim doczytałem do końca. Ma pani drugi egzemplarz?” (Pokaż jej przedmiot).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och, bardzo mi przykro. Niektóre z tych starych książek w miękkich okładkach po prostu nie są wytrzymałe. Z radością sprzedałabym panu kolejną kopię, ale niestety ten egzemplarz był jedynym w naszej ofercie”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Rozmawiałem z istotą, o której mi pani mówiła. Ma na imię Neha i jest producentką nietypowych kości”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Producentka nietypowych kości?” – pyta, robiąc wielkie oczy. „No niech pan wykrztusi to wreszcie! Po co jej te kości? Do jakichś czarnoksięskich rytuałów? Czasem używają kości owiec do...”
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
„Nie rozumiem. Skoro to nie ona, to gdzie jest źródło zguby? Jak wyjaśniła klątwę?” – kobieta wygląda na zdezorientowaną.
Odpowiedzi · 1
Zanim cokolwiek powiesz, zadaj sobie pytanie: czy ta kobieta naprawdę zdoła stawić czoła prawdzie?
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Nie mów tylko, że nie masz jeszcze żadnej odpowiedzi. Niepewność dręczy ją straszliwie.
Wcześniejsze kwestie · 1
A niech to wszyscy diabli – być może powinieneś po prostu skłamać, szanowny panie?
Wcześniejsze kwestie · 1
Dotarłeś tak daleko. Wiesz już, jak to zakończyć. Za tą istotą kryje się inna.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
- „Szczerze mówiąc, nie mam jeszcze odpowiedzi. Wciąż zostało kilka tropów do przeanalizowania, jak ten dziwaczny radiokomputer...”
- „Powiedziała, że to po prostu kapitalizm. Bankructwo jest jedną z cech naszego systemu gospodarczego”.Zapamiętane · 1
- „Twierdzi, że nie ma żadnej klątwy, jest w tym wszystkim bowiem za dużo nieścisłości”.Zapamiętane · 1
- „Jest jeszcze inna istota, bardziej złowroga, która pociąga w Martinaise za sznurki. Być może w swoich podróżach jeszcze się na nią natknę”.Zapamiętane · 1
- (Skłam). „Źródło znajduje się w warsztacie wypychacza. Zaczął parać się sztukami o wiele mroczniejszymi i ściągnął tu duchy pustki”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Szczerze mówiąc, nie mam jeszcze odpowiedzi. Wciąż zostało kilka tropów do przeanalizowania, jak ten dziwaczny radiokomputer...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chce mi pan powiedzieć, że poszedł pan tam i nie dowiedział się niczego na temat klątwy?!” – wygląda na zawiedzioną.
„Oczywiście. Nie powinnam była pokładać swoich nadziei w mężczyźnie takim jak pan... Nie jest pan semeńskim zaklinaczem duchów – jest pan alkoholikiem!”
„Dochodzenie skończone. Nie chcę, aby się pan tam znowu kręcił – tylko zaburza pan panującą tam psychiczną pogodę. Jeśli nie zamierza pan niczego kupić, to...” – odwraca się w stronę drzwi w oczekiwaniu na potencjalnych klientów.
O rany. Doszło między wami do kompletnej zapaści jakiegokolwiek porozumienia.
Odpowiedzi · 1
To się nie mogło tak naprawdę inaczej skończyć. Zbyt głęboko w tym siedzi. W swoim własnym umyśle.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Gniew i samotność dają tej kobiecie siłę, by funkcjonować w ciągu dnia. Twoje słowa są wobec nich niczym.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przykro mi, że musieliśmy panią rozczarować” – odpowiada porucznik, po czym zwraca się do ciebie: „Możemy już iść?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Sklep wokół ciebie nagle wydaje się bardzo stary, wilgotny i przesiąknięty przybrzeżnym powietrzem. Książki gniją – mieszka tu wielki chłód. I tam też – 1200 metrów stąd, na miejskim wybrzeżu. Mroczna sylweta kościoła odbija się w wodzie. Wzywa cię.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powiedziała, że to po prostu kapitalizm. Bankructwo jest jedną z cech naszego systemu gospodarczego”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Że CO?” – jej twarz robi się biała jak czaszka. „Cały system ekonomiczny jest przeklęty?!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
- „To prawda. Żyjemy w niebezpiecznym świecie, w którym nic nigdy nie układa się tak, jak powinno. Należy przywyknąć do chaosu”. (Przejdź dalej).
- „Obawiam się, że może pani pomóc tylko światowa rewolucja”. (Przejdź dalej).
- „Miałem na myśli, że... znalazłem źródło zguby. Proszę zapomnieć o tej całej gospodarce”. (Wycofaj się).
- „Tak, system musi zostać oczyszczony z imigranckich pracowników”. (Przejdź dalej).
„To prawda. Żyjemy w niebezpiecznym świecie, w którym nic nigdy nie układa się tak, jak powinno. Należy przywyknąć do chaosu”. (Przejdź dalej).
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niepewny świat? Ekonomia?” – spogląda na wisiorek, który trzyma w swoich drżących dłoniach, i bierze się w garść.
„Wiem, co się tu dzieje. Poszedł pan tam, pokręcił się trochę – i niczego nie osiągnął. A teraz mówi mi pan te wszystkie intelektualne rzeczy, aby to ukryć”.
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Kolejna rewolucja?” – spogląda na wisiorek, który trzyma w swoich drżących dłoniach, i bierze się w garść.
- „Oczyszczony? Co ma pan na...” – spogląda na wisiorek, który trzyma w swoich drżących dłoniach, i bierze się w garść.
- „Niepewny świat? Ekonomia?” – spogląda na wisiorek, który trzyma w swoich drżących dłoniach, i bierze się w garść.
„To nic. Nie musi pan nic robić. Popełniłam błąd, ufając innej osobie. Poradzę sobie z tą parapsychiczną katastrofą tak, jak radziłam sobie do tej pory – sama. Własnymi siłami...”
Odpowiedzi · 1
Może się myliłeś. Przetrwała w tym świecie co najmniej cztery dziesięciolecia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dziękuję za nic. Proszę kupić jakieś książki albo opuścić mój sklep” – kończy rozmowę, chowając swój wisiorek pod bluzkę.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kolejna rewolucja?” – spogląda na wisiorek, który trzyma w swoich drżących dłoniach, i bierze się w garść.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Miałem na myśli, że... znalazłem źródło zguby. Proszę zapomnieć o tej całej gospodarce”. (Wycofaj się).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Znalazł pan sposób na naprawienie całego systemu ekonomicznego...?” – przygląda ci się podejrzliwie. „Czy może mówi pan tylko o budynku?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
- „Tak, wykorzystałem tajne metody Wydziału Zdalnych Obserwatorów”.
- „Tak, wezwałem ducha Guillaume le Milliona, aby przegnać klątwę w rozbłysku disco-geniuszu”.
- „Tak, już je odduszyłem. Klątwa zniknęła na dobre”.
- „Tak, odprawiłem pradawny semeński rytuał rozpraszania. Strefa handlowa nie jest już zgubiona”.
- „Niestety, mogę tylko zidentyfikować źródło. Aby zlikwidować klątwę, musi pani wezwać innych ekspertów”.
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Rozumiem, że nie może pan wyjawiać państwowych tajemnic, funkcjonariuszu. Ale niech pan wie, że doceniam wysiłki pańskiego wydziału” – spogląda na ciebie z nagłym podziwem.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Najważniejsze, że energie się wycofują. Już czuję, że klątwa ustępuje! Minie jeszcze wiele czasu, zanim w pełni się jej pozbędziemy, oczywiście. Ale mimo to...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Rozumiem, że nie może pan wyjawiać państwowych tajemnic, funkcjonariuszu. Ale niech pan wie, że doceniam wysiłki pańskiego wydziału” – spogląda na ciebie z nagłym podziwem.
- „Co to oznacza? Czy jest pan pewny, że... Och, ale kimże ja jestem, aby kwestionować pańskie metody?” – spogląda na ciebie z nagłym podziwem.
- „Oczywiście. Ufam, że moje semeńskie znaki ochronne i amulety zapewniły panu bezpieczeństwo podczas odprawiania starożytnych rytuałów...” – spogląda na ciebie z nagłym podziwem.
- „Guillaume le Million? Piosenkarz, który zrobił tę okropną minę? No cóż... Dostrzegam podobieństwo...” – spogląda na ciebie z nagłym podziwem.
„Dziękuję panu. Naprawdę. Dzięki panu w tej skromnej księgarni zapanowała lepsza psychoemanacja, a to nie lada wyczyn”.
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Na pewno znajdę kogoś, kto pomoże mi pozbyć się zguby, która wciąż czai się w tym budynku... Sytuacja z każdą chwilą się poprawia – czuję to” – oznajmia, kiwając głową.
- „Najważniejsze, że energie się wycofują. Już czuję, że klątwa ustępuje! Minie jeszcze wiele czasu, zanim w pełni się jej pozbędziemy, oczywiście. Ale mimo to...”
Tak bardzo chce, żeby to się już skończyło, że byłaby gotowa uwierzyć we wszystko.
Odpowiedzi · 1
To potrwa może dzień lub dwa, najwyżej tydzień. Potem znów pogorszy jej się humor i ponownie poczuje klątwę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku – wszystko dobre, co się dobrze kończy”. Porucznik zwraca się do ciebie: „Możemy wrócić do naszego zwykłego życia?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, wezwałem ducha Guillaume le Milliona, aby przegnać klątwę w rozbłysku disco-geniuszu”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Guillaume le Million? Piosenkarz, który zrobił tę okropną minę? No cóż... Dostrzegam podobieństwo...” – spogląda na ciebie z nagłym podziwem.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Co to oznacza? Czy jest pan pewny, że... Och, ale kimże ja jestem, aby kwestionować pańskie metody?” – spogląda na ciebie z nagłym podziwem.