Rozmowa · Plaisance
Mówcy · 23
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czemu ty zawracasz sobie gitarę tą męczącą babą? Po prostu rozsuń te zasłonki, jak nie będzie patrzeć!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Proszę pani, naprawdę muszę tam wejść. Jestem detektywem kompulsywnym. Nie usnę, dopóki nie rozwiążę zagadki”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„I wszyscy mają ponieść straszliwe konsekwencje po to tylko, aby pan mógł się wyspać? Nie sądzę!”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 5
- „Ta tak zwana klątwa to tak naprawdę zwykła kwestia zbiorowego urojenia”.Zapamiętane · 1
- „Z duchami łatwo się rozprawić. Trzeba im tylko pokazać, kto tu rządzi”.Zapamiętane · 1
- „To nic innego jak uformowany w konkretną myśl lęk o powodzenie przedsiębiorstwa”.Zapamiętane · 1
- Wszystkie te pomysły są bezwartościowe.Zapamiętane · 1
- „Myśli pani, że Dick Mullen by to rozwiązał? A gdzie tam. Nadszedł czas...” (Napręż muskuły). „...na prawdziwego detektywa”.Zapamiętane · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, nie! Niech pan nie drwi z duchów! One tego nie lubią... Tylko je to jeszcze bardziej złości. Niech pan przestanie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wyjątkową brutalność. Symbole ochronne skłaniają je tylko do zapraszania swoich duchowych rodzin. I tego właśnie chcą Semenowie, bo żyją z nimi w komitywie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ma mnie pan za kompletną idiotkę?” – zaczyna się irytować. „Proszę skończyć ten temat i po prostu zainteresować się książkami”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Doszło tu do zbyt wielu niepowodzeń, aby mógł to być zbieg okoliczności... Oni byli nieostrożni. Ja nie zamierzam tak ryzykować. Niech pan skończy ten temat!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Myśli pani, że Dick Mullen by to rozwiązał? A gdzie tam. Nadszedł czas...” (Napręż muskuły). „...na prawdziwego detektywa”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Podoba jej się twój pokaz męskości! Twoje smukłe... Yyyy, krępe i tęgie ciało emanuje zwierzęcym magnetyzmem.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Na litość bos... nie!” – wywraca oczami, chociaż delikatny rumieniec niemal przebija się przez jej maskę. „Proszę zainteresować się książkami, zamiast wygadywać te bzdury”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak panowie są nazywani?” – pyta, zerkając na ciebie sponad swoich okularów. „To ma być jakiś żart, panie policjancie? Mam rozumieć, że popełniacie razem przestępstwa?”
Odpowiedzi · 1
Odwraca się, ale i tak zauważasz na jego ustach ślad uśmiechu – walczy, by nie wybuchnąć śmiechem.
Odpowiedzi · 1
Właściwie to tak, tym właśnie zajmowaliby się przestępczy bracia. Popełnianiem przestępstw.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
Tego też nie chcę mówić.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
Nie! To równie głupie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta sprawia wrażenie zdystansowanej, a jej rysy są znacznie łagodniejsze. Od czasu do czasu zerka na zarys swojej córki.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta stojąca przed tobą uważnie rozgląda się po sklepie. Jej ramiona są spięte. Od czasu do czasu poprawia swoje okulary.
Odpowiedzi · 1
No dobra, mogę spróbować: „Przestępczymi braćmi”. (Kiwnij Kimowi głową). „Ja i mój partner to przestępczy bracia”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę pani, jestem sławnym prywatnym detektywem, wielkim obrońcą prawa i specjalistą we wszystkim, co kryminalne”.
Wcześniejsze kwestie · 2
Porucznik rzuca ci krótkie spojrzenie kątem oka. „A ja jestem jego wspólnikiem. Nazywam się John... Shao. Razem prowadzimy cieszącą się największym uznaniem w Revacholu prywatną firmę nadzorującą małżonków”.
Shao to nazwa, jaką w Okcydencie stosowano wobec Cesarstwa Seolickiego, kiedy jeszcze wiedziano o jego mieszkańcach o wiele mniej. Był uosobieniem barbarzyńskiego, mistycznego innego świata, o którym można jedynie snuć egzotyczne fantazje. Jego legenda wciąż trwa, wiele osób nadal sądzi, że „Shao” istnieje.
„Jak już złapiemy małżonka naszej klientki in flagrante delicto, szantażujemy go i zgarniamy dla siebie wszystkie pieniądze, bo na tym właśnie polega bycie prywatnym detektywem. Widzę, że jest pani mężatką...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
„Co za bzdury panowie opowiadają? To nie ma z tym żadnego związku. A poza tym” – jej usta wykrzywiają się z obrzydzenia – „mój mąż nigdy nie zrobiłby czegoś takiego. Jesteśmy porządnymi ludźmi”.
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Szczerze panią przepraszamy. Koniec z bzdurami. Oferujemy pani pomoc w kłopotach – pro bono” – mimo przeprosin w oczach porucznika widać lekkie rozbawienie.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Więc to o to panu przez cały ten czas chodziło? Chciał pan zdobyć klucz do drzwi na zapleczu”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To dobra propozycja, szanowna pani. Nalegam, aby przyjęła pani naszą pomoc. To może być jedyna szansa dla pani interesu!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się. Gdy nie szpiegujemy romansów wyjątkowo bogatych ludzi, rozwiązujemy całe fury niespotykanych tajemnic”.