Rozmowa · Plaisance
Mówcy · 23
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 15
- „Szukam książki o kakadu”.
- Przekonaj ją, żeby pozwoliła ci zajrzeć do Zgubionej Strefy Handlowej.
- „Yyy, ta książka o Dicku Mullenie się rozsypała, zanim doczytałem do końca. Ma pani drugi egzemplarz?” (Pokaż jej przedmiot).
- „Rozmawiałem z istotą, o której mi pani mówiła. Ma na imię Neha i jest producentką nietypowych kości”.
- „Musi pani wpuścić mnie do piwnicy. Jest tam coś, czego desperacko potrzebuję”.Zapamiętane · 1
- „Czemu tak się pani spina o te zasłonki? Chcę tylko wiedzieć, co jest po drugiej stronie”.
- „Od tej presji Annette zrobiła się naprawdę niespokojna. Wie pani, że obgryza paznokcie?”
- „Plaisance, muszę coś pani powiedzieć. Odkryliśmy prawdziwe źródło zguby”.
- „Mam jeszcze kilka pytań co do tej klątwy...”
- „Powiedziano mi, że w piwnicy tego budynku znajduje się wielka lodówka. Może mnie tam pani zaprowadzić?”Zapamiętane · 1
- „Dziewczynka na zewnątrz mówiła, że to miejsce jest przeklęte”.
- „Naprawdę, muszę dostać się do lodówki w piwnicy – to sprawa policyjna. Mam ciało denata, które wymaga schłodzenia”.Zapamiętane · 1
- „Co to za stojąca na zewnątrz mała dziewczynka?”
- „Do widzenia, pani handlarko książkami!” [Odejdź].
- „A jeśli chcę kupić książkę?”
Wcześniejsze kwestie · 34
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Kobieta stojąca przed tobą uważnie rozgląda się po sklepie. Jej ramiona są spięte. Od czasu do czasu poprawia swoje okulary.
- Kobieta sprawia wrażenie zdystansowanej, a jej rysy są znacznie łagodniejsze. Od czasu do czasu zerka na zarys swojej córki.
- Dalej
- Dalej
- Próbowała dopasować swój głos tak, aby jak najlepiej przyciągał nowych klientów. Nie udało jej się to.
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
- Dalej
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Przekonaj ją, żeby pozwoliła ci zajrzeć do Zgubionej Strefy Handlowej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Pokaż jej moc swojego diabelsko oślizgłego, choć złotego, języka. Pokaż jej perfidię klasy światowej!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Czy aby na pewno?” – pyta sceptycznie. „Niech się panu nie wydaje, że nie miałam już do czynienia z szarlatanami...”
Odpowiedzi · 3
Drży. „Nie jestem pewna, czy mogę ufać pańskim twierdzeniom – szczerze mówiąc, wygląda mi pan trochę na pijaka. Przepraszam, że jestem taka obcesowa, ale...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- Drży. „Nie jestem pewna, czy mogę ufać pańskim twierdzeniom – szczerze mówiąc, wygląda mi pan trochę na pijaka. Przepraszam, że jestem taka obcesowa, ale...”
- „Nie, to niemożliwe!” – przygląda ci się z konsternacją. „Jak mam panu zaufać? Proszę mi wybaczyć, ale wygląda pan jak pijak...”
- ...tak pan wygląda.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik zachowuje charakterystyczny dla siebie kamienny spokój. Po cichu wyjmuje swój notatnik.
Wcześniejsze kwestie · 1
No dalej. Spraw, żeby jej świat szaleńczo zatańczył – myśli. Ja ułożę mu melodię.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 2
Alternatywne kwestie · 1
„Przyznam, że swoje wypiłem, tylko dlatego jednak, że kraina duchów ogromnie obciąża mnie parapsychologicznie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powinnam była zdać sobie z tego sprawę... wzorzec znajduje się w materii. Nasze spotkanie nie było zwykłym zbiegiem okoliczności – poprowadziła nas ręka losu”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ale... Nie ryzykuję tylko swoim życiem – muszę myśleć o mojej córce. Ma pan pewność, że może nam pomóc? Że nas ochroni? Nie mogę pozwolić, byśmy stały się przypadkowymi ofiarami”.
Odpowiedzi · 2
„Oho...” – porucznik mamrocze lekko zdezorientowany. Nie przysłuchiwał się uważnie waszej rozmowie. Postawiłeś go w niezręcznej sytuacji.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak najbardziej, proszę pani. Mogę zaświadczyć, że mój partner jest wybitny w tej szczególnej dziedzinie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli obieca pan, panie policjancie... to...” – nerwowo drepce w miejscu. „Może być pan naszą ostatnia nadzieją. Czy przyrzeka pan?”
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 3
„Dziękuję panu” – odpowiada, wzdychając z ulgą i uśmiechając się nieśmiało. „O czymś jeszcze panu nie powiedziałam... O istocie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, o złowrogiej istocie, która przebywa w kominie... Przybiera postać kobiety. Najpewniej wiedźmy. Ona – czy raczej to – musi być powiązane w jakiś sposób z klątwą”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Tak, o złowrogiej istocie, która przebywa w kominie... Przybiera postać kobiety. Najpewniej wiedźmy. Ona – czy raczej to – musi być powiązane w jakiś sposób z klątwą”.
- „Naprawdę?” – robi głęboki wdech. „Istota przybiera postać kobiety – najpewniej wiedźmy. Zaczęłam podejrzewać, że ma ona związek z klątwą, jak tylko ją zobaczyłam. Czy wie pan, że ona żyje w kominie?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, ten komin jest częścią centralnego ogrzewania budynku i jest olbrzymi. Zabarykadowała się za jakimiś metalowymi zasłonami bezpieczeństwa... Bóg jeden wie, co ona tam wyrabia”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zakładam, że zajmuje się jakąś nienaturalną magią” – stwierdza, drżąc. „Powinien pan odnaleźć tę istotę i zapytać, co się stało z firmami, które działały niegdyś w tym budynku. O to, co jest źródłem tej klątwy. Oto klucz do zabezpieczonych drzwi za zasłonami. Proszę go wziąć”.
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Nie, ten komin jest częścią centralnego ogrzewania budynku i jest olbrzymi. Zabarykadowała się za jakimiś metalowymi zasłonami bezpieczeństwa... Bóg jeden wie, co ona tam wyrabia”.
- „Tak, ten komin jest częścią centralnego ogrzewania budynku i jest olbrzymi. Zabarykadowała się za jakimiś metalowymi zasłonami bezpieczeństwa... Bóg jeden wie, co ona tam wyrabia”.
„Och, i... proszę wrócić do mnie, gdy już się pan rozejrzy. Jestem bardzo... ciekawa, co ona ma do powiedzenia o klątwie. I tego, co pan tam odkryje...”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Co odkryjesz? Pewnie pomieszczenia biurowe. I cholerną lodówkę. Nie ma się czego bać.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Co odkryjesz? Demoniczną lodówkę! Może to właśnie ona okaże się źródłem klątwy...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, ten komin jest częścią centralnego ogrzewania budynku i jest olbrzymi. Zabarykadowała się za jakimiś metalowymi zasłonami bezpieczeństwa... Bóg jeden wie, co ona tam wyrabia”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naprawdę?” – robi głęboki wdech. „Istota przybiera postać kobiety – najpewniej wiedźmy. Zaczęłam podejrzewać, że ma ona związek z klątwą, jak tylko ją zobaczyłam. Czy wie pan, że ona żyje w kominie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Właściwie to nie czuję już tych fluidów. Chciałem się tylko dostać do lodówki...”
Odpowiedzi · 1
„Niech pan da spokój!” – woła, a jej oczy rozbłyskują. „Dość tych żartów. Żadnego wycofywania się. Czy da mi pan słowo?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jest pan w części Semenem?! Och, to oznacza, że nasze spotkanie nie było zwykłym zbiegiem okoliczności... Poprowadziła nas ręka losu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O rety, powinnam była wiedzieć! Wygląda pan na dzikiego człowieka. Nasze spotkanie nie jest zwykłym przypadkiem!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bo widzi pani, jak sama nazwa wskazuje, sprawy spirytystyczne wymagają nasycenia się spirytusem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jest pan paradetektywem. W ogóle pan go nie przypomina – wygląda pan raczej jak pijak. Proszę wybaczyć mi moją obcesowość, ale...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Znam ludzi z Wydziału Zdalnych Obserwatorów. Nauczyli mnie postrzegać to, co nie z tego świata”.
„Nie, to niemożliwe!” – przygląda ci się z konsternacją. „Jak mam panu zaufać? Proszę mi wybaczyć, ale wygląda pan jak pijak...”
„W tym budynku coś rzeczywiście jest. Poczułem to. Czai się. Jest głodne. Ja mogę jednak przynieść ukojenie”.