Rozmowa · Plaisance
Mówcy · 23
„Oczywiście, że nie jest to zwykły schowek!” – krzyczy nagle. Jej twarz robi się czerwona. „Ale to nie ma już żadnego znaczenie, bo wpuścił już pan tam duchy... Wszyscy jesteśmy teraz zgubieni”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak jak mówiła Annette – to miejsce jest przeklęte. Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej” – zamyka oczy wyraźnie pokonana i zaczyna mamrotać coś do swojego wisiorka.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ludzie mają racje – to miejsce jest przeklęte. Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej” – zamyka oczy wyraźnie pokonana i zaczyna mamrotać coś do swojego wisiorka.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, źle mnie pani zrozumiała. Nie zajrzałem oczami. Użyłem swojego wzroku wewnętrznego, aby zdobyć »odczyt« wewnętrznego mroku. Metafizyczny”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ciemność...” – zamyka oczy i kiwa głową. „W takim razie to musi być prawda... To miejsce jest przeklęte – tak jak mówiła Annette. Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jestem pewna, czy chcę wiedzieć, co duchy powiedziały panu w pańskich wizjach...” – drży i zaczyna mamrotać coś do swojego wisiorka.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Ciemność...” – zamyka oczy i kiwa głową. „W takim razie to musi być prawda... To miejsce jest przeklęte – tak jak mówiła Annette. Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej!”
- „I widział pan drzwi?” – zamyka oczy. „W takim razie to musi być prawda... To miejsce jest przeklęte – tak jak mówią ludzie. Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„I widział pan drzwi?” – zamyka oczy. „W takim razie to musi być prawda... To miejsce jest przeklęte – tak jak mówią ludzie. Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zajrzał pan – wpuścił pan duchy!” – krzyczy, a jej twarz staje się czerwona. „Wszyscy jesteśmy teraz zgubieni! To miejsce jest przeklęte, tak jak mówiła Annette! Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zajrzał pan – wpuścił pan duchy!” – jej twarz staje się czerwona. „Wszyscy jesteśmy teraz zgubieni! To miejsce jest przeklęte, tak jak mówią ludzie! Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Od tej presji Annette zrobiła się naprawdę niespokojna. Wie pani, że obgryza paznokcie?”
Alternatywne kwestie · 1
„Wiem, że Annette jest bardzo dzielna. Wygląda, jakby dobrze to znosiła, ale tak naprawdę bardzo ją to męczy. Wie pani, że obgryza paznokcie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Boże, mówiłam jej, żeby tego nie robiła. To obrzydliwe. I mówiłam też panu, aby pilnował pan własnego nosa” – jej głos jest stanowczy. „Od razu widać, że nie ma pan pojęcia, jak trudno jest wychować dziewczynkę w tej ekonomii”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Sytuacja gospodarcza to jakaś mroczna siła, coś jak kosmiczna pogoda. Tajemnicza i surowa.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
„Może, jeśli wyćwiczy wystarczającą siłę woli. Na tym polega dorastanie. Życie nie jest łatwe i nikomu nie odpuszcza”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę pani, to oczywiste, że pani córka nie jest w stanie nic z tym zrobić. Obciąża pani to dziecko zbyt wielkim brzemieniem”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Oto osoba godząca się z nową rzeczywistością. Taką, w której nie ma ona racji. Nie jest to łatwe.
Wcześniejsze kwestie · 1
Nagle robi głośny wydech. Jej ramiona opadają. „O nie...” – mamrocze. „Chwila, muszę zawołać ją do środka i ją przeprosić. Pewnie tam zamarza...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobrze” – dochodzi do siebie i kiwa głową. „Nie wiem, co panu powiedzieć. Mój mąż... On próbuje uczyć mnie biznesu. Ja mam... jak mawiała moja matka... tępą głowę. Cały ten stres...” Milknie, ale jej usta nadal się poruszają.
Odpowiedzi · 1
Wygląda na to, że zarówno mąż, jak i matka traktują ją tak samo, jak ona traktuje Annette.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niestety tak. Prawdziwy z niej skarb. Byłoby miło, gdyby miała...” – milknie na chwilę. „Nie, nie moglibyśmy pozwolić sobie na więcej dzieci. Nie w tej ekonomii”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Przez jej pieczołowicie skonstruowaną powierzchowność przedziera się atom smutku.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wie pan, ja i mój mąż jesteśmy bardzo zajętymi ludźmi. Bardzo zajętymi” – jej głos lekko drży. „Dzieci to mnóstwo pracy. Nie wygląda mi pan na ojca, więc nie oczekuję, że pan to zrozumie...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Mój mąż jest odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą pracującym na wschód od rzeki. Gdyby tylko zaangażował się bardziej w biznes, który prowadzimy tutaj...” – stwierdza ponurym głosem. „Ale to nieważne. Wkrótce oboje przeniesiemy się do Grand Couron!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Tak. Mój mąż jest odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą pracującym na wschód od rzeki. Gdyby tylko zaangażował się bardziej w biznes, który prowadzimy tutaj...” – stwierdza ponurym głosem. „Ale to nieważne. Wkrótce oboje przeniesiemy się do Grand Couron!”
- „Obecnie większość tych budynków stoi pusta!” – stwierdza, uśmiechając się szeroko. „To wspaniała okazja, by uprzedzić tłumy. Przed nami lepsze czasy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To odpowiednie miejsce do życia – jedno z najspokojniejszych na wschód od Jamrock. Pewnie kojarzy je pan z ogromnych projektów mieszkaniowych...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Olbrzymie budynki wznoszą się nad Grand Couron. Zimny wiatr wyje w pustych korytarzach domów zbudowanych na fundamentach urojeń.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Obecnie większość tych budynków stoi pusta!” – stwierdza, uśmiechając się szeroko. „To wspaniała okazja, by uprzedzić tłumy. Przed nami lepsze czasy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Była zbyt zajęta pomaganiem tutaj, więc ten trymestr uczyła się w domu. To tymczasowe rozwiązanie, oczywiście” – odpowiada Plaisance, kiwając głową.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zapewniam, że ja ze wszystkich ludzi rozumiem najlepiej, jak ważna jest edukacja. Wróci do szkoły, jak tylko sklep stanie na nogi”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kobieta sprawia wrażenie zdystansowanej, a jej rysy są znacznie łagodniejsze. Od czasu do czasu zerka na zarys swojej córki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Och...” – poprawia nerwowo swoje okulary. „No cóż... Moja matka była okropna, oczywiście – otaczały ją absolutnie perwersyjne energie – ale mój mąż...” – kręci głową.