„No cóż, mój mąż na pewno by się z panem zgodził” – odpowiada i zaciska usta. „To on zasugerował sprzedaż książek. Powiedział, że to mniej... głupie. Bardziej kulturalne”.
Rozmowa · Plaisance
Mówcy · 23
„Ale bycie kulturalnym nie zapewnia żadnej ochrony przed klątwą, prawda?” – pyta, rozglądając się po zakurzonym sklepie. „Może nie trzeba było go jednak słuchać...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
„Mój mąż zasugerował zmianę pomysłu. Stwierdził, że księgarnia jest mniej... głupia. Bardziej odpowiednia. Kultura i takie tam”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobry panie, wyszkoliłam swój głos do perfekcji pod okiem prawdziwych sprzedażowych specjalistów! I sporo zapłaciłam za te kursy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Może nawet zbyt wiele...” – stwierdza, rozglądając się po zakurzonym sklepie. „Trzeba było wydać te pieniądze na dodatkowe symbole ochronne”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Proszę pana, to jest księgarnia, a nie klub ze striptizem. Nikt nie traktowałby nas poważnie, gdybyśmy wywiesili jakiś okropny neon”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Niedobrze jest rozmawiać o klątwie – zwłaszcza szczegółowo. Chodzi o negatywizm...” – drży. „To niebezpieczne. Rozmawianie o zjawach otchłani drażni je!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Chciałaby pani, żebym zajął się tą sprawą? Mógłbym się jej przyjrzeć, sprawdzić, czy klątwa jest prawdziwa”. (Zakończ).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Absolutnie wykluczone! Nie chcę, aby ktokolwiek niezaznajomiony ze sztukami parapsychicznymi się do tego wtrącał. Proszę trzymać się od tego z daleka. Niech pan zostawi duchy w spokoju, aby znowu zapadły w sen”.
Odpowiedzi · 1
Miłościwy panie! Czy wiesz, kto jest potrzebny w takiej sprawie? Parapsychologiczny detektyw!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Absolutnie wykluczone! Nikomu nie pozwolę otworzyć wrót piekła. Nie chcę, aby ktokolwiek niezaznajomiony ze sztukami parapsychicznymi się do tego wtrącał. Proszę trzymać się od tego z daleka. Niech pan zostawi duchy w spokoju, aby znowu zapadły w sen”.
- „Absolutnie wykluczone! Nie chcę, aby ktokolwiek niezaznajomiony ze sztukami parapsychicznymi się do tego wtrącał. Proszę trzymać się od tego z daleka. Niech pan zostawi duchy w spokoju, aby znowu zapadły w sen”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie wydaje mi się, żeby klątwa była prawdziwa. Chciałbym po prostu, żeby mnie tam pani wpuściła”. (Zakończ).
Alternatywne kwestie · 1
„Nie obchodzi mnie ta klątwa, muszę po prostu dostać się do lodówki”. (Zakończ).
Wcześniejsze kwestie · 1
„Absolutnie wykluczone! Nikomu nie pozwolę otworzyć wrót piekła. Nie chcę, aby ktokolwiek niezaznajomiony ze sztukami parapsychicznymi się do tego wtrącał. Proszę trzymać się od tego z daleka. Niech pan zostawi duchy w spokoju, aby znowu zapadły w sen”.
Odpowiedzi · 1
„Słyszałem, że Związek wycisnął wszystkie miejscowe firmy jak cytryny, żeby sfinansować swój strajk... Jakim cudem pani sklep wciąż działa?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Ściska w dłoni wisiorek wiszący na jej szyi i myśli. „To pewnie zaklęcia i symbole ochronne zapewniły mi bezpieczeństwo przed tymi wszystkimi złymi i niegodziwymi działaniami”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ta klątwa... jest o wiele gorsza, niż sobie wyobrażałam. To choroba, która trawi same podstawy” – kobieta rozgląda się po słabo oświetlonym sklepie, a jej ciałem wstrząsa dreszcz.
Wcześniejsze kwestie · 1
„To przekleństwo trudności finansowych” – stwierdza, po czym kontynuuje szeptem: „Klątwa ruiny i bankructwa”. Znowu rzuca okiem na zasłony...
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Każdy wie, że wszystkie poprzednie firmy prowadzące działalność w tym budynku prędzej czy później ogłaszały upadłość. I ich złośliwe duchy wciąż tu są – żerują na złych praktykach biznesowych i rozczarowujących wynikach finansowych!”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mówię panu, z tym budynkiem jest coś nie tak. Odkąd się tu pojawiłam, wyczuwam jakąś nieuchwytną obecność – jakbym była tu niechciana”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „To nie wszystko, panie policjancie! Mamy tu do czynienia z czymś nadprzyrodzonym. To demony żerujące na złych praktykach biznesowych i rozczarowujących wynikach finansowych!”
- „Każdy wie, że wszystkie poprzednie firmy prowadzące działalność w tym budynku prędzej czy później ogłaszały upadłość. I ich złośliwe duchy wciąż tu są – żerują na złych praktykach biznesowych i rozczarowujących wynikach finansowych!”
- „Ależ panie policjancie, nie ma absolutnie nic normalnego w tym, że wszystkie firmy ogłaszają upadłość! Mowa tu o demonach żerujących na złych praktykach biznesowych i rozczarowujących wynikach finansowych!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Doprawdy?” – pyta, mrużąc oczy, jakby próbowała odczytać twoją energię. „Być może żerują na panu mroczne energie? Nie zalecam przebywać w tym sklepie zbyt długo – to może być niebezpieczne”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ależ panie policjancie, nie ma absolutnie nic normalnego w tym, że wszystkie firmy ogłaszają upadłość! Mowa tu o demonach żerujących na złych praktykach biznesowych i rozczarowujących wynikach finansowych!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nie wszystko, panie policjancie! Mamy tu do czynienia z czymś nadprzyrodzonym. To demony żerujące na złych praktykach biznesowych i rozczarowujących wynikach finansowych!”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak, Semeni są bardzo zręczni, a ich przedmioty ochronne są wyjątkowo potężne. Słabsze zabezpieczenia by tu nie wystarczyły”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak. Kontaktowałam się z licznymi parapsychologami, a nawet z parą semeńskich mediatorów – otrzymałam od nich znaki ochronne” – wskazuje skinieniem głowy przypominającą klatkę błyskotkę na zasłonie.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Znaki pomagają trzymać zagładę na dystans i chronią nas przed mrokiem zalegającym w głębi budynku. Chociaż teraz obawiam się... że to nie wystarczy”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No dobrze... Niech panu będzie! To miejsce jest przeklęte – tak jak mówią ludzie! Nie bez powodu nosi nazwę Zgubionej Strefy Handlowej!”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Skoro to tylko magazynek, to nikomu nie zaszkodzi, jeśli tam zajrzę... W końcu nie jest to żadna klątwa, prawda?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie!” – chwieje się pod naciskiem twojego spojrzenia, jej zaciśnięte usta rozciągają się w uśmiechu... i nagle coś w niej pęka...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To zwykła dekoracja!” – chwieje się pod naciskiem twojego spojrzenia, jej zaciśnięte usta rozciągają się w uśmiechu... i nagle coś w niej pęka...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jestem spięta, po prostu...” – chwieje się pod naciskiem twojego spojrzenia, jej zaciśnięte usta rozciągają się w uśmiechu... i nagle coś w niej pęka...