Rozmowa · Producentka nietypowych kości
Mówcy · 24
Producentka nietypowych kości
Ty
Wewnętrzne imperium
Kim Kitsuragi
Dramaturgia
Empatia
Matematyka wzrokowa
Percepcja (wzrok)
Konceptualizacja
Logika
Esprit de corps
Koordynacja oko-ręka
Władczość
Encyklopedia
Przekonywanie
Czas reakcji
Opanowanie
Ciało jako narzędzie
Elektrochemia
Półmroczność- Okropny krawat
Dreszcze
Retoryka
Zręczne palce
Kiedy
- 21:00 · 22:00 · 23:00 · 00:00 · 01:00 · 02:00 · 03:00 · 04:00 Dalej Dalej
- 12:00 · 13:00 · 14:00 · 15:00 · 16:00 · 17:00 · 18:00 Dalej Dalej
- 07:00 · 08:00 · 09:00 · 10:00 · 11:00 · 12:00 · 13:00 · 14:00 · 15:00 · 16:00 · 17:00 · 18:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
- 01:00 · 02:00 · 03:00 · 04:00 · 05:00 · 06:00 · 07:00 · 08:00 · 09:00 · 10:00 · 11:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mniej więcej” – stwierdza i poprawia żółtą chustkę, którą ma na głowie. „Interesuje pana ktoś konkretny?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W mrocznych pomieszczeniach, pod porzuconymi suszarkami do włosów i zakurzonymi manekinami, kręcą się szczury; pajęczyny pokrywają wirniki i radiokomputery... Aż ciężko tu od porażki.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jesteśmy we wnętrzu komina starego pieca centralnego ogrzewania. To dziwne, wiem” – odpowiada, spoglądając na czerwone cegły tworzące ściany – chociaż zostały pomalowane, wciąż miejscami widać ślady czarnej jak węgiel sadzy.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Niestety, kiedy się tu sprowadziłam, wszystkie lokale były już zajęte, więc musiałam sama stworzyć sobie swój nowy dom. Poza tym, nie muszę płacić za to pomieszczenie czynszu, więc to dodatkowy plus”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Jesteśmy we wnętrzu komina starego pieca centralnego ogrzewania. To dziwne, wiem” – odpowiada, spoglądając na czerwone cegły tworzące ściany – chociaż zostały pomalowane, wciąż miejscami widać ślady czarnej jak węgiel sadzy.
- „Jesteśmy we wnętrzu komina starego pieca centralnego ogrzewania. To dziwne, wiem” – odpowiada, spoglądając na czerwone cegły tworzące ściany – chociaż zostały pomalowane, wciąż miejscami widać ślady czarnej jak węgiel sadzy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Plaisance miała rację – w kominie żyje jakaś istota! Powinieneś spytać ją o klątwę.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Kreatywnie” – porucznik rozgląda się po obszernym pokoju, którego sufit niknie w cieniach zalegających powyżej.
Wcześniejsze kwestie · 1
Kiedy tu przybyła, nie było już nigdzie miejsca... Musiała więc znać pozostałe firmy.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wrócił pan” – stwierdza przypominająca ptaka kobieta, spoglądając na ciebie sponad swojego stołu. „Zdecydował się pan, jakiej kości potrzebuje?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 5
- Ma stąd bezpośredni widok na podwórze. Powinieneś ją przesłuchać w sprawie linczu.
- Dalej
- „O, to znowu pan. To pan pukał wcześniej w moje okno? Potrzebuje pan kości?”
- „Wrócił pan” – stwierdza przypominająca ptaka kobieta, spoglądając na ciebie sponad swojego stołu. „Zdecydował się pan, jakiej kości potrzebuje?”
- Dalej
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jak pan sobie życzy. Do następnego razu” – kiwa głową i wraca do pracy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„A, milieu to coś jak stacja zgłoszeniowa. Do uzyskania dostępu potrzebne jest dwukierunkowe radio. To dlatego mam to” – wyjaśnia, klepiąc słuchawki leżące na stole.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Większość uczy rzucania mięsem w różnych językach, ale niektóre stacje są naprawdę interesujące. Tak mnie wciągnęło, że musiałam przegapić pańskie pukanie”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jestem producentką nietypowych kości” – wyjaśnia. „Proszę podać nazwę swojego systemu fabularnego, a ja przygotuję potrzebne kości. Po to pan tutaj przyszedł, tak?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kiedy mówi, jej kościste palce bawią się jej pierścionkiem. Szkielet ma lekki, ale ręce mocne.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Gry fabularne? Znasz ich kilka: Wirrâl, Wirrâl Oderwany i... co tam jeszcze...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Odpowiedzi? Dziwne. Ostatnio ludzie przychodzą do mnie tylko w sprawie kości i gier fabularnych...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jestem pewna, czy będę w stanie panu pomóc, ale proszę pytać” – ściany wokół niej zastawione są rzędami cennych kamieni i minerałów.
Odpowiedzi · 1
Wygląda to, jakby kamienie i kości były naturalnym elementem pomieszczenia i wyrastały z półek niczym stalagmity.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Nie jestem pewna, czy będę w stanie panu pomóc, ale proszę pytać” – ściany wokół niej zastawione są rzędami cennych kamieni i minerałów.
- „Proszę się rozejrzeć i powiedzieć, czy chciałby pan zamówić kości wykonane z jakiegoś konkretnego kamienia” – ściany wokół niej zastawione są rzędami cennych kamieni i minerałów.
Nie ma ona zamiaru krzywdzić ani ciebie, ani nikogo innego. Odpowie na wszystko chętnie i szczerze.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Wygląda to, jakby kamienie i kości były naturalnym elementem pomieszczenia i wyrastały z półek niczym stalagmity.
- „Oczywiście, to od razu widać. Po prostu myślałam, że jest pan policjantem, który potrzebuje kości...” – stwierdza, przekrzywiając swoją ptasią głowę. „W takim razie w czym mogę panu pomóc?”
Nie dostrzegasz żadnego fałszu. To producentka nietypowych kości. Nie ma nic do ukrycia. Pytaj, o co chcesz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście, to od razu widać. Po prostu myślałam, że jest pan policjantem, który potrzebuje kości...” – stwierdza, przekrzywiając swoją ptasią głowę. „W takim razie w czym mogę panu pomóc?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie” – stwierdza. „Biorę 10 reáli za zestaw, chyba że potrzebuje pan czegoś naprawdę nietypowego...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Proszę się rozejrzeć i powiedzieć, czy chciałby pan zamówić kości wykonane z jakiegoś konkretnego kamienia” – ściany wokół niej zastawione są rzędami cennych kamieni i minerałów.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dziwne” – stwierdza. „No cóż, jeśli jest pan zainteresowany, to biorę 10 reáli za zestaw, chyba że potrzebuje pan czegoś naprawdę nietypowego...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W takim razie jak dostał się pan do środka? Południowym wejściem?” – pyta, mrugając. „Wie pan co? Nieważne. Najważniejsze, że pan tu jest. Porozmawiajmy o kostkach – czy interesuje pana coś konkretnego?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O, to znowu pan. To pan pukał wcześniej w moje okno? Potrzebuje pan kości?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dzień dobry, nazywam się Neha” – przypominająca ptaka kobieta siedzi na tronie z narzędzi, a przez jej włosy prześwieca szmaragdowe światło.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Próbował pan pukać w moje okno? Musiałam tego nie zauważyć – słuchałam swojego milieus” – stwierdza, stukając palcem w słuchawki.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Czy to może być ta złowroga istota? Może najlepiej byłoby na razie podchwycić tę maskaradę...
Wcześniejsze kwestie · 1
Ma stąd bezpośredni widok na podwórze. Powinieneś ją przesłuchać w sprawie linczu.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jesteśmy we wnętrzu komina starego pieca centralnego ogrzewania. To dziwne, wiem” – odpowiada, spoglądając na czerwone cegły tworzące ściany – chociaż zostały pomalowane, wciąż miejscami widać ślady czarnej jak węgiel sadzy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„O, to pan” – stwierdza, odwracając się do ciebie. „Nie spodziewałam się pana tutaj tak późno. W czym mogę panu pomóc?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Witam ponownie” – kobieta odwraca się. „Musi pan naprawdę lubić spacery w ciemności. W czym mogę panu pomóc?”