Rozmowa · Producentka nietypowych kości
Mówcy · 24
Producentka nietypowych kości
Ty
Wewnętrzne imperium
Kim Kitsuragi
Dramaturgia
Empatia
Matematyka wzrokowa
Percepcja (wzrok)
Konceptualizacja
Logika
Esprit de corps
Koordynacja oko-ręka
Władczość
Encyklopedia
Przekonywanie
Czas reakcji
Opanowanie
Ciało jako narzędzie
Elektrochemia
Półmroczność- Okropny krawat
Dreszcze
Retoryka
Zręczne palce
Kiedy
- 21:00 · 22:00 · 23:00 · 00:00 · 01:00 · 02:00 · 03:00 · 04:00 Dalej Dalej
- 12:00 · 13:00 · 14:00 · 15:00 · 16:00 · 17:00 · 18:00 Dalej Dalej
- 07:00 · 08:00 · 09:00 · 10:00 · 11:00 · 12:00 · 13:00 · 14:00 · 15:00 · 16:00 · 17:00 · 18:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
- 01:00 · 02:00 · 03:00 · 04:00 · 05:00 · 06:00 · 07:00 · 08:00 · 09:00 · 10:00 · 11:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
Wcześniejsze kwestie · 1
„I jaka to niby technika?!” – pyta, mrużąc oczy odrobinę oszołomiona tym, co słyszy. Wciąż nie udało ci się uporać z rozporkiem.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przepraszam za zachowanie mojego kolegi. Wciąż dochodzi do siebie po pewnym nietypowym epizodzie medycznym...”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Funkcjonariuszu, dorośli ludzie radzą sobie ze swoimi uczuciami w inny sposób”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Z chęcią” – producentka kości odwraca się, abyś mógł zrobić porządek ze swoimi spodniami.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Nie, to nie tak. To jakbym czuł wiatr albo, nie wiem, ciśnienie powietrza i ono mówi mi różne rzeczy”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Czy może pan stosować tę specjalną technikę gdzieś indziej? Ja tu pracuję, a to wymaga skupienia. Półnadzy ludzie temu nie służą” – odwraca się, abyś mógł zapiąć swoje spodnie.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Zaczyna czyszczenie brudną chusteczką jednego ze swoich narzędzi służących do rzeźbienia – jego ostra krawędź błyszczy w świetle lampy stojącej na stole.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słyszałem, że to miejsce jest przeklęte. Wie pani, że nazywają je Zgubioną Strefą Handlową?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Słyszałam opowieści” – kiwa głową, a wiatr wyje w znajdującym się powyżej szybie pieca. „Ale nie sądzę, aby były prawdziwe”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„To po prostu kapitalizm” – wzrusza ramionami. „Słyszymy tylko opowieści o sukcesach, więc często jesteśmy zdziwieni, gdy uświadamiamy sobie, jak wiele przedsięwzięć kończy się porażką”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „To po prostu kapitalizm” – wzrusza ramionami. „Słyszymy tylko opowieści o sukcesach, więc często jesteśmy zdziwieni, gdy uświadamiamy sobie, jak wiele przedsięwzięć kończy się porażką”.
- „Słyszałam opowieści” – kiwa głową, a wiatr wyje w znajdującym się powyżej szybie pieca. „Ale nie sądzę, aby były prawdziwe”.
„Plaisance? Kobieta z księgarni?” – pyta, unosząc brew. „Słyszałam, że jej sklep radzi sobie całkiem nieźle. Czyżby z jakiegoś powodu energie ją oszczędziły?”
Odpowiedzi · 4
- „Plaisance to mądra kobieta. Ma semeńskie amulety, które chronią ją przed klątwą”.
- „Klątwa po prostu się przyczaiła, żeby uderzyć ponownie. Prędzej czy później wszyscy poniosą porażkę. Nawet ona”.
- „Księgarnia wcale nie radzi sobie aż tak dobrze. Klientów prawie nie ma i Plaisance musi zmuszać do pracy własną córkę, żeby interes nie upadł”.
- „Nie wiem, czemu księgarnia jeszcze nie zbankrutowała. Dlatego przyszedłem tutaj, żeby to sprawdzić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Ach, semeńskie świecidełka, oczywiście...” – kiwa głową, jakby to wszystko wyjaśniało.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, ale nie tylko księgarnia wciąż funkcjonuje. Co z Whirling-in-Rags? Są tacy, którzy twierdzą, że ten lokal wchodzi w skład tego kompleksu”.
Odpowiedzi · 4
- „Tak, ale to jednak oddzielny budynek. Złowrogie energie tam nie docierają”.
- „Racja, Whirling nie wygląda na przeklęte miejsce”.
- „Zaraz. Whirling jest częścią Zgubionej Strefy Handlowej?”
- „Nie, Whirling też nie radzi sobie za dobrze. Kelnerka właśnie odeszła, a klienci mają problem ze spłatą rachunków”.
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Klątwa po prostu się przyczaiła, żeby uderzyć ponownie. Prędzej czy później wszyscy poniosą porażkę. Nawet ona”.
- „Księgarnia wcale nie radzi sobie aż tak dobrze. Klientów prawie nie ma i Plaisance musi zmuszać do pracy własną córkę, żeby interes nie upadł”.
- „Nie wiem, czemu księgarnia jeszcze nie zbankrutowała. Dlatego przyszedłem tutaj, żeby to sprawdzić”.
- Ale nie wyjaśnia. To sarkastyczna reakcja.
„No i jestem też ja...” – wzdycha, spoglądając na bałagan panujący na jej stole warsztatowym. Na blacie leżą rozrzucone najróżniejsze narzędzia – od noży do wykrawania po obcęgi do cięcia drutu.
„Działam tu od 14 lat, sprzedając nietypowe kości miłośnikom gier przygodowych. Nie jest to może biznes wart milion reáli, ale jakoś się kręci mimo gadania o złowrogich energiach. Dziwne, prawda?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
- „Klątwa panią dopadnie, nie ma wątpliwości. Ona po prostu nie dba o ziemskie poczucie czasu”.
- „Nie ma co się oszukiwać – w opowieści o tej niby klątwie mnóstwo jest niespójności”.
- „Plaisance uważa, że jest pani jej źródłem. Złowrogą istotą”.
- „To dlatego, że jest pani kompetentna i oddana swojemu rzemiosłu. Klątwa nie dotyka takich jak pani”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Producentka kości wybucha śmiechem. „Naprawdę pan tak uważa? Uważa pan, że ta klątwa istnieje?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- „Właśnie miałam zapytać...” – stwierdza, pochylając się w swoim krześle, aby przyjrzeć się twojej twarzy. „Co pan o tym sądzi? Czy uważa pan, że klątwa istnieje?”
- „Złowrogą istotą? Co to w ogóle znaczy?” – pyta, śmiejąc się. „Jestem jakąś czarodziejką? A pan, panie władzo? Też pan myśli, że jestem złowrogą istotą?”
- Producentka kości wybucha śmiechem. „Naprawdę pan tak uważa? Uważa pan, że ta klątwa istnieje?”
- Producentka kości wybucha śmiechem. „Czyli klątwa dotyka wyłącznie osoby, które nie są pracowite? To, co pan opisuje, to nie jest klątwa tylko kapitalizm”.
Nadszedł czas, aby stawić czoła źródłu. Nie lękaj się – siły wszechświata wspierają cię w tej parapsychicznej misji.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
„Zaczynam rozumieć, że nie ma żadnej klątwy, a tylko decyzje biznesowe i naturalne zachowania rynku”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się” – stwierdza, ściskając nasadę swojego nosa. „Prawda zawsze jest rozczarowująco zwyczajna i nudna”.
„Ale cieszę się, że sobie to wyjaśniliśmy. Czy mogę jeszcze jakoś panu pomóc?”
Odpowiedzi · 1
To wszystko, co ma do powiedzenia na ten temat. O ile możemy stwierdzić, była dokładna i prawdomówna.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hmm... Czyli jestem wielką smoczycą w jaskini...” – sprawia wrażenie lekko rozbawionej tą sugestią. „Czy mogę zapytać o to, co wspiera to twierdzenie?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście” – ściska palcami nasadę nosa. „Bardzo to dla pana wygodne”.
„No cóż, jeśli uda się panu wyjaśnić te wszystkie nieścisłości klątwy, to proszę dać mi znać” – stwierdza i wraca do swojej pracy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
To wszystko, co ma do powiedzenia na ten temat. O ile możemy stwierdzić, była dokładna i prawdomówna.
Odpowiedzi · 1
Plaisance powinna się o tym dowiedzieć. Może jeśli połączycie swoje psychiczne energie, sytuacja stanie się jaśniejsza.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jestem eteryczna?” – odrzuca głowę do tyłu i wybucha śmiechem. „Dziękuję za komplement, ale to chyba tylko oświetlenie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jeśli uda się panu wyjaśnić te wszystkie nieścisłości klątwy, to proszę dać mi znać” – stwierdza i wraca do swojej pracy.
Odpowiedzi · 1
„Nie, mówię poważnie. Są nieprawidłowości w pani energetycznych wibracjach. Wyczuwam tragedie twojej przeszłości, kochana”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ależ oczywiście” – przysłuchuje się twojemu bredzeniu z wyrozumiałym uśmiechem na ustach. „Proszę mi pokazać mieszkańca Martinaise, którego nie dotknęły w przeszłości żadne tragedie, to porozmawiamy”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jestem odpowiedzialna za podejmowanie właściwych decyzji biznesowych, zgadza się, ale nie za niepowodzenia moich współlokatorów”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Krzyknąłem, żeby wezwać sukuba gnębiącego Zgubioną Strefę Handlową, i odpowiedziała mi pani”.