Rozmowa · Producentka nietypowych kości
Mówcy · 24
Producentka nietypowych kości
Ty
Wewnętrzne imperium
Kim Kitsuragi
Dramaturgia
Empatia
Matematyka wzrokowa
Percepcja (wzrok)
Konceptualizacja
Logika
Esprit de corps
Koordynacja oko-ręka
Władczość
Encyklopedia
Przekonywanie
Czas reakcji
Opanowanie
Ciało jako narzędzie
Elektrochemia
Półmroczność- Okropny krawat
Dreszcze
Retoryka
Zręczne palce
Kiedy
- 21:00 · 22:00 · 23:00 · 00:00 · 01:00 · 02:00 · 03:00 · 04:00 Dalej Dalej
- 12:00 · 13:00 · 14:00 · 15:00 · 16:00 · 17:00 · 18:00 Dalej Dalej
- 07:00 · 08:00 · 09:00 · 10:00 · 11:00 · 12:00 · 13:00 · 14:00 · 15:00 · 16:00 · 17:00 · 18:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
- 01:00 · 02:00 · 03:00 · 04:00 · 05:00 · 06:00 · 07:00 · 08:00 · 09:00 · 10:00 · 11:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 11
- „Co pani wie o zlinczowanym ostatnio na tyłach Whirling-in-Rags mężczyźnie?”
- „Przyszedłem odebrać moją kostkę”.
- „Dobrze. Chciałbym zamówić u pani kostkę”.
- „Mam więcej pytań co do tego budynku”.
- [Odejdź].
- Czemu jej interes nie zbankrutował...?
- „Słyszałem, że to miejsce jest przeklęte. Wie pani, że nazywają je Zgubioną Strefą Handlową?”
- „Chyba znalazłem prawdziwe źródło klątwy”.
- „Jak została pani producentką kości?”
- „Wie pani, co się stało z innymi wynajmującymi? Wszyscy inni zniknęli”.
- „Gdzie my właściwie jesteśmy? Co to za miejsce?” (Rozejrzyj się po pomieszczeniu).
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik zagląda do swojego notatnika, a później spogląda na kobietę przy wielkim oknie...
Wcześniejsze kwestie · 1
„Pani okno wychodzi prosto na dziedziniec. Chce pani powiedzieć, że nie widziała ani nie słyszała niczego niezwykłego wieczorem w zeszłą niedzielę?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Przykro mi, detektywie, ale – jak pan wie – zwykle przy pracy mam na uszach słuchawki. Zagłuszają większość codziennych hałasów dobiegających zza mojego okna”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 4
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No cóż, na tyłach Whirling zawsze coś się dzieje...” – milknie na chwilę, aby znaleźć odpowiedni przykład.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Za dnia zwykle dokazują tam te dzieciaki... A ostatnio widuję tam wielu pijanych robotników. Pewnie z powodu strajku”.
Nie jest jej przykro, że cię rozczarowuje. Doniesienie na kogoś w sprawie morderstwa naruszyłoby spokój jej pełnej skupienia egzystencji.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wygląda przez okno... Do środka wpada przez nie blade światło. „Obawiam się jednak, że tej feralnej niedzielnej nocy nikogo nie widziałam”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To nietypowa profesja – tworzenie kości dla ludzi – ale ją lubię. I wolę to od siedzenia w domu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Możliwe, że spoglądałam na okno” – przyznaje. „Ale i tak zobaczyłabym wtedy jedynie własne odbicie wpatrujące się we mnie z mroku”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Naprawdę trudno dostrzec stąd coś na dziedzińcu, gdy na zewnątrz robi się ciemno. Poza tym... rzadko wyglądam przez okno, gdy wpadnę w rytm”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Oto osoba, która nade wszystko ceni sobie skupienie. Nie odrywa bystrego wzroku od leżących przed nią narzędzi.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Poważnie? Ma pani wspaniały widok na podwórze i nie widziała pani ani nie słyszała w niedzielną noc niczego?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kogo obchodzi jakieś tam ciało? Możemy mieć tu do czynienia ze złowrogą istotą!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Świetnie. To będzie dziesięć reáli za jeden zestaw magnetycznych kości”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Praca nad tym zestawem sprawiła mi wyjątkowo wiele radości” – stwierdza, otwierając szufladę i wręczając ci parę połyskujących kostek.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Olśniewające! Jak para dyskotekowych kul spoczywających w twojej dłoni.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Nie wykonuję zleceń na kredyt. Proszę wrócić, gdy będzie miał pan pieniądze, by zapłacić za całość”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jedna uniwersalna kość do gry »Wirrâl Oderwany«” – producentka kości otwiera szufladę swojego warsztatowego stołu i wręcza ci kostkę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jest zimna w dotyku. Od samego trzymania jej w dłoni przeszywa cię lodowaty dreszcz. W mrocznej żywicy dostrzegasz kawałek kości wyciętej ze szczęki aligatora.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jedna uniwersalna kość do gry fabularnej »Wirrâl«” – producentka kości otwiera szufladę swojego warsztatowego stołu i wręcza ci kostkę.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
To piękna zielona kość, na której ściankach starannie wygrawerowano roślinne symbole.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oto przeklęta kość, którą pan zamówił” – producentka kości otwiera szufladę swojego warsztatowego stołu i wręcza ci małą czarną sferę, na której wypisano sześć fraz.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
Frazy na powierzchni kostki to: „bóg jest obojętny”, „bierzesz wszystko”, „tracisz wszystko”, „50/50”, „nic się nie dzieje” i „szarota”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„To kość” – potwierdza kobieta z ledwo widocznym uśmiechem na ustach. „Proszę spróbować ją potoczyć”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„Chyba się pan nie boi?” – pyta producentka kości i zaczyna się śmiać. „Panie władzo, chyba nie wierzy pan, że rzuciłam na tę kość zaklęcie?”
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie jestem wiedźmą. Żyjemy w racjonalnym świecie, a czarna magia nie istnieje”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 5
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
„Jasne. Ale kość nie jest przeklęta, naprawdę. Powiem panu, jak działa”.
Wcześniejsze kwestie · 2
„To kula udająca sześciościenną kość – w wyniku każdego rzutu na szczyt trafia jedna z zapisanych na jej powierzchni fraz. Kości tego typu pochodzą z Iilmary, gdzie wykorzystywano je do wróżenia...”
Wcześniejsze kwestie · 5
„Ten egzemplarz jest obciążony. Szybko zorientuje się pan, że za każdym razem wynik rzutu jest taki sam: bóg jest obojętny. Na tym polega nasza klątwa”.