Rozmowa · Programistka Soona
Mówcy · 31
Programistka Soona
Ty
Logika
Dramaturgia
Encyklopedia
Wewnętrzne imperium
Percepcja (wzrok)
Kim Kitsuragi
Empatia
Elektrochemia
Półmroczność
Retoryka
Esprit de corps
Jajkogłowiec
Przekonywanie
Siła woli
Konceptualizacja
Zręczne palce
Percepcja (słuch)
Wytrzymałość
Czas reakcji
Ciało jako narzędzie
Savoir faire
Andre
Noik
Acele
Próg bólu
Matematyka wzrokowa
Opanowanie
Dreszcze
Władczość
„Lintel zdołał jakoś wywnioskować na podstawie tej uszkodzonej kopii, gdzie znajduje się anomalia. Chcę powtórzyć ich obliczenia, lecz korzystając tym razem z lepszego sprzętu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spójrz” – wciska przycisk DRUKUJ na klawiaturze maszyny. „Cóż za wspaniały pokaz porażki”.
Odpowiedzi · 1
Papier ponownie namięka od atramentu. Jego zła czerń lśni w świetle maszyny. Wygląda to upiornie.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mam pewne podejrzenie” – odpowiada, kiedy pamięć włosowata z kliknięciem wskakuje na swoje miejsce. „Lintel zdołał jakoś wywnioskować na podstawie tej uszkodzonej kopii, gdzie znajduje się anomalia. Chcę powtórzyć ich obliczenia, lecz korzystając tym razem z lepszego sprzętu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spójrz” – mówi, wciskając przycisk DRUKUJ na klawiaturze maszyny. „Cóż za wspaniały pokaz porażki...”
Odpowiedzi · 1
Papier zaczyna wypełniać się atramentem. Przesiąkać jego lśniącą czernią. Nie wyróżnia się na nim ani jedna linijka danych.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wiem, że tam jest tylko tusz” – odpowiada, kiedy pamięć włosowata z kliknięciem wskakuje na swoje miejsce. „Lintel zdołał jednak wywnioskować na podstawie tej uszkodzonej kopii, gdzie znajduje się anomalia. Chcę powtórzyć ich obliczenia, lecz korzystając tym razem z lepszego sprzętu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Spójrz” – wciska przycisk DRUKUJ na klawiaturze maszyny. „Cóż za wspaniały pokaz porażki”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„No dobra, pogadałem z Jajkogłowcem, podpiął kabel. Możesz już wyłączyć wyciszenie swoich głośników”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Dobrze, ale...” – wygląda, jakby się wahała. Wciąż wpatruje się w Jajkogłowca. „Myślisz, że mógłbyś poprosić go o zmniejszenie odrobinę głośności? Na wszelki wypadek”.
Odpowiedzi · 1
„MAKSIMUM!” – krzyczy Jajkogłowiec. Jego twarz wciąż zdobi szeroki uśmiech większy od czerwonego karła.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
„Wiem, wiem, że tak, ale... czy moglibyście, proszę, tylko ten jeden raz ściszyć? Maksimum to niejedyna możliwość, okej?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Dać po garach? No dobra, nie ma żadnego innego sposobu. Stół mikserski jest ustawiony na maksymalne gary.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Widzisz?” – odwraca się do ciebie, gotowa się poddać. „Wrzuca najwyższe obroty. To beznadziejne...”
Odpowiedzi · 2
„Bo boję się, że coś się wydarzy. To nieznane zjawisko...”. Odwraca się do Jajkogłowca. „Zawsze możemy potem w razie potrzeby z powrotem zgłośnić”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W takim razie nieważne, pchnijmy dalej nasz projekt... Policzę do pięciu i wyłączę wyciszenie. Wszyscy gotowi?” – pyta i rozgląda się po kościele.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wyciszenie wyłączone” – mówi, unosząc dłoń znad klawiatury. W pomieszczeniu zalega kompletna cisza.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Żadnego wiatru wyjącego na zewnątrz. Żadnych fal. Nie skrzypią deski. Absolutna, niekończąca się cisza. Wręcz... nienaturalna.
Kobieta rozgląda się. Widzisz w ciszy, jak kurz przesuwa się po podłogowych deskach. Przetwornik głośnika wibruje przez moment, po czym przestaje. Tynk na ścianach zaczyna kruszyć się i odpadać...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wśród ciszy po twoim kręgosłupie zaczyna pełznąć niski szum. To muzyka dobiegająca z twojego wnętrza. Nie z głośników, nie z pomieszczenia. Wielkie, basowe westchnienie z piwnicy twojego umysłu. Powoli przybiera na sile, aż wreszcie powietrze wokół ciebie zaczyna drżeć.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- Wśród ciszy po twoim kręgosłupie zaczyna pełznąć niski szum. To muzyka dobiegająca z twojego wnętrza. Nie z głośników, nie z pomieszczenia. Wielkie, basowe westchnienie z piwnicy twojego umysłu. Powoli przybiera na sile, aż wreszcie powietrze wokół ciebie zaczyna drżeć.
- Wśród ciszy po twoim kręgosłupie zaczyna pełznąć niski szum. To muzyka dobiegająca z twojego wnętrza. Nie z głośników, nie z pomieszczenia. Wielkie, basowe westchnienie z piwnicy twojego umysłu. Powoli przybiera na sile, aż wreszcie powietrze wokół ciebie zaczyna drżeć.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Hej, co się dzieje?” – w głosie mężczyzny słychać niepokój. Cofa się i rozgląda. Powietrze wypełnia odgłos przypominający pobrzękiwanie kryształów w kredensie dołączający do chóru.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Robi się coraz głośniej...” – stwierdza Noik ze wzrokiem wbitym w dziwny krąg z misek wypełnionych wodą.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„HOSANNA! MATKA WSZYSTKIEGO, CO WYPASIONE!” – krzyczy Jajkogłowiec. Później dodaje coś jeszcze, ale jego głos staje się stopniowo coraz mniej słyszalny...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W jego umyśle w oddali pojawia się fala przypływu pochłaniająca po drodze całe wybrzeża... Zbawienie.
Odpowiedzi · 3
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie, Jajko! To okno” – dźwięk wprawia w wibracje odłamki szkła wokół brakującego serca Dolores Dei. Wygląda to niemal, jakby żyła.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Kątem oka widzisz porucznika, który ostrożnie odsuwa się na bok i rozgląda się w poszukiwaniu ewentualnej drogi ewakuacyjnej.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Okno zaraz nam spadnie na głowy. NIE, DACH...” – spogląda w górę. W powietrzu rozlega się zgrzyt, krzyk drewna i gwoździ. Kolumny kościoła wyginają się i trzeszczą nad i wokół ciebie.