Rozmowa · Joyce Messier
Mówcy · 26
Joyce Messier
Ty
Przekonywanie
Logika
Półmroczność
Opanowanie
Kim Kitsuragi
Czas reakcji
Dramaturgia
Retoryka
Empatia
Władczość
Wewnętrzne imperium
Ciało jako narzędzie
Percepcja (węch)
Konceptualizacja
Siła woli
Zręczne palce
Koordynacja oko-ręka
Encyklopedia
Próg bólu
Percepcja (wzrok)
Dreszcze
Esprit de corps
Matematyka wzrokowa
Elektrochemia
Kiedy
- Dzień 2 · Dalej Dalej
- Dzień 3 · Dalej Dalej
- Dzień 4 · Dalej Dalej
- Dzień 5 · Dalej Dalej
- Dzień 6 · Dalej Dalej
- Dzień 7 · Dalej Dalej
- Dzień 8+ · Dalej Dalej
- 12:00 · 13:00 · 14:00 · 15:00 · 16:00 · 17:00 · 18:00 Dalej Dalej
- 19:00 · 20:00 · 21:00 · 22:00 · 23:00 Dalej Dalej
- 07:00 · 08:00 · 09:00 · 10:00 · 11:00 Dalej Dalej
- 00:00 · 01:00 · 02:00 · 03:00 · 04:00 · 05:00 · 06:00 Dalej Dalej Dalej Dalej
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 4
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Owszem, jestem bogata. Ile pan potrzebuje? Mam nadzieję, że niezbyt wiele, bo zabrałam ze sobą tylko trochę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 3
- „Oczywiście” – kiwa potwierdzająco głową, nie uśmiechając się nawet. „Ile panu potrzeba?”
- „Owszem, jestem bogata. Ile pan potrzebuje? Mam nadzieję, że niezbyt wiele, bo zabrałam ze sobą tylko trochę”.
- „Ach, naturalnie, przykro mi to słyszeć” – kiwa głową, jak gdyby było to oczywiste. „Ile panu potrzeba?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Podchodzi do tego zaskakująco nonszalancko. Może się wręcz wydawać, że twoja prośba rozładowała w końcu nieco napięcia.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 10
Wcześniejsze kwestie · 1
„To dobra suma – nie za mała, nieprzesadnie wysoka” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga woreczek strunowy pełen banknotów ułożonych niczym czarne skrzela.
Alternatywne kwestie · 1
„To dobra kwota. Nie za mała, daleka od miliarda” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga przezroczysty woreczek strunowy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- Wyjmuje stamtąd kilka banknotów i wręcza ci je. Papier jest zimny i tłusty w dotyku.
- Wyjmuje stamtąd kilka banknotów i wręcza ci je. Papier jest zimny i tłusty w dotyku.
- Wyjmuje stamtąd kilka banknotów i wręcza ci je. Papier jest zimny i tłusty w dotyku.
- Wyjmuje stamtąd kilka banknotów i wręcza ci je. Papier jest zimny i tłusty w dotyku.
- Wyjmuje stamtąd kilka banknotów i wręcza ci je. Papier jest zimny i tłusty w dotyku.
- Wyjmuje stamtąd kilka banknotów i wręcza ci je. Papier jest zimny i tłusty w dotyku.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Porucznik wydaje z siebie westchnienie ulgi. „Dobrze. W takim razie nie będziemy musieli wracać do mojej kineemy”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
W tym woreczku musi być ze 200 reáli. Może trochę mniej. Plus trochę drobnych na dnie.
Odpowiedzi · 1
O w mordę. Widzisz, jak to łatwo poszło? Poproś ją o więcej! Łuuu-łuuu! Pociąg do Pieniążkowa odjeżdża z peronu pierwszego!
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mam nadzieję” – mówi, gdy woreczek przepada gdzieś w odmętach jej płaszcza – „że tym sposobem pana nie przekupiłam. Nie byłoby to w zasadzie niezgodne z Ustawą o sytuacji nadzwyczajnej, ale mimo wszystko...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 5
- „O tak, przekupiła mnie pani. Jestem teraz pani peonikiem”.
- „Wciąż próbuję dojść, o co dokładnie chodzi z tymi całymi pieniędzmi. Pomogła mi pani tylko”.
- „Zabawne, że martwi panią akurat to, a nie wasze pozbawione skrupułów wykorzystywanie całej rasy ludzkiej”.
- „W żadnym wypadku. Jestem honorowym policjantem”.
- „Chciałbym porozmawiać teraz o czymś innym”.
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Mam nadzieję” – mówi, gdy woreczek przepada gdzieś w odmętach jej płaszcza – „że tym sposobem pana nie przekupiłam. Nie byłoby to w zasadzie niezgodne z Ustawą o sytuacji nadzwyczajnej, ale mimo wszystko...”
- „Mam nadzieję” – mówi, gdy woreczek przepada gdzieś w odmętach jej płaszcza – „że tym sposobem pana nie przekupiłam. Nie byłoby to w zasadzie niezgodne z Ustawą o sytuacji nadzwyczajnej, ale mimo wszystko...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Ilustrujesz swoją wypowiedź, trzymając w między kciukiem a palcem wskazującym wyobrażonego – i maleńkiego – peona.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ma pani rację – choć mogłoby się wydawać to niestosowne, darowizny są dozwolone na mocy Ustawy o sytuacji nadzwyczajnej, jeśli zostaną odpowiednio odnotowane na komisariacie...”
„Jak z pewnością się stanie” – kłania się i unosi brew, wymierzając w ciebie wzrok. „Jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 6
- „To pokrzepiające. W Revacholu zostało zbyt niewielu honorowych ludzi” – kłania się lekko. „Jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
- Odchrząkuje. „To teraz, jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
- „Prawdziwy phainómenon, prawda?” – kłania się nieznacznie. „To teraz, jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
- „Jak z pewnością się stanie” – kłania się i unosi brew, wymierzając w ciebie wzrok. „Jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
- „Oczywiście” – kłania się nieznacznie. „To teraz, jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
- „Au contraire, inspektorze. Mnie również mdli na myśl o tym, jaki marny grosz Koalicja przeznacza na wasze pensje. To teraz, mogę w czymś jeszcze pomóc czy woli pan kontynuować rozważania dialektyczne?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wybucha śmiechem. I jest to śmiech piękny, pełen szczerej wesołości, specyficznie przenikliwy. Wędruje daleko po powierzchni wody...
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odchrząkuje. „To teraz, jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Prawdziwy phainómenon, prawda?” – kłania się nieznacznie. „To teraz, jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zabawne, że martwi panią akurat to, a nie wasze pozbawione skrupułów wykorzystywanie całej rasy ludzkiej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Au contraire, inspektorze. Mnie również mdli na myśl o tym, jaki marny grosz Koalicja przeznacza na wasze pensje. To teraz, mogę w czymś jeszcze pomóc czy woli pan kontynuować rozważania dialektyczne?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Alternatywne kwestie · 1
„Jestem honorowym policjantem. Jednym z niewielu porządnych ludzi w Revacholu”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To pokrzepiające. W Revacholu zostało zbyt niewielu honorowych ludzi” – kłania się lekko. „Jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Oczywiście” – kłania się nieznacznie. „To teraz, jak jeszcze mogę pomóc MOR-owi poza dopłatami do pensji milicjantów?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Takie zachowanie funkcjonariusza policji może wydawać się dziwne, ale to zupełnie normalny efekt uboczny jego...” – porucznik spogląda na ciebie, mrużąc oczy.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„W porządku, poruczniku” – kobieta zanurza palce z powrotem w woreczku. „Zabrałam ze sobą bardzo niewiele, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Proszę, oto ostatnia część mojej brudnej forsy, jaką mogę się podzielić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mam nadzieję” – mówi, gdy woreczek przepada gdzieś w odmętach jej płaszcza – „że tym sposobem pana nie przekupiłam. Nie byłoby to w zasadzie niezgodne z Ustawą o sytuacji nadzwyczajnej, ale mimo wszystko...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
- „Uch...” – kobieta zanurza palce z powrotem w woreczku. „Mam przy sobie bardzo niewiele, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Proszę, to ostatnia część mojej brudnej forsy, jaką mogę się podzielić”.
- „W porządku, poruczniku” – kobieta zanurza palce z powrotem w woreczku. „Zabrałam ze sobą bardzo niewiele, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Proszę, oto ostatnia część mojej brudnej forsy, jaką mogę się podzielić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Uch...” – kobieta zanurza palce z powrotem w woreczku. „Mam przy sobie bardzo niewiele, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Proszę, to ostatnia część mojej brudnej forsy, jaką mogę się podzielić”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To dobra suma – nie za mała, nieprzesadnie wysoka” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga woreczek strunowy pełen banknotów ułożonych niczym czarne skrzela.
Alternatywne kwestie · 1
„To dobra kwota. Nie za mała, daleka od miliarda” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga przezroczysty woreczek strunowy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To dobra suma – nie za mała, nieprzesadnie wysoka” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga woreczek strunowy pełen banknotów ułożonych niczym czarne skrzela.
Alternatywne kwestie · 1
„To dobra kwota. Nie za mała, daleka od miliarda” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga przezroczysty woreczek strunowy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To dobra suma – nie za mała, nieprzesadnie wysoka” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga woreczek strunowy pełen banknotów ułożonych niczym czarne skrzela.
Alternatywne kwestie · 1
„To dobra kwota. Nie za mała, daleka od miliarda” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga przezroczysty woreczek strunowy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To dobra suma – nie za mała, nieprzesadnie wysoka” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga woreczek strunowy pełen banknotów ułożonych niczym czarne skrzela.
Alternatywne kwestie · 1
„To dobra kwota. Nie za mała, daleka od miliarda” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga przezroczysty woreczek strunowy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To rozsądna suma – nie za mała, nieprzesadnie wysoka” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga woreczek strunowy pełen banknotów ułożonych niczym czarne skrzela.
Alternatywne kwestie · 1
„To dobra kwota. Nie za mała, daleka od miliarda” – sięga do kieszeni płaszcza, skąd wyciąga przezroczysty woreczek strunowy.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Bądźmy poważni. Nikt nie nosi przy sobie takiej gotówki, a już na pewno nie w Martinaise... Od razu ktoś by mnie napadł”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„A nawet gdybym tyle miała, nie dałabym panu dziesięciu tysięcy reáli. Wolałabym kupić sobie za nie coś przyjemnego. Drogi sprzęt muzyczny albo nowy żagiel Hydrodynamique E40”.
Odpowiedzi · 1
Jej ton jasno wskazuje, że naruszyłeś jakieś tabu bogatych ludzi. Nie byłby to pierwszy raz.
Odpowiedzi · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Taki też jest. Szybki i cichy” – krzywi się w lekkim uśmiechu. „Proszę zejść trochę niżej”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Ja lubię wszystko w wysokiej jakości, proszę pana” – raczy cię przelotnym uśmieszkiem. „Proszę zejść trochę niżej”.
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tego typu pomysły wynikają z jego rzadkiej medycznej przypadłości. Proszę się tym nie przejmować”.