Rozmowa · Kim Kitsuragi
Mówcy · 27
Kiedy
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 8
- (Szepnij). „Kim, udało się”.
- „Kto wpadł w ogóle na pomysł, żeby go powiesić? Ona?”
- „Dziękuję ci za to, Titus. Pójdę z nią porozmawiać. Po raz ostatni”. (Zakończ).
- „Przykro mi, że doprowadziłem was do kłótni”.
- „A więc go nie zabiliście. Już nie żył”.
- „Skoro to nie Klaasje go zabiła, to po co to tuszowanie?”
- „Kto w takim razie zabił najemnika? Macie jakieś tropy?”
- „Kto to jest Tibbs?”
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się” – mruga. „To był jej pomysł, żeby go powiesić – spodobał mi się ze względów politycznych. Miał niezłe przesłanie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Olbrzym robi kilka kroków w twoim kierunku. „Koleś, za dużo myślisz. Odpuść sobie, jasne? Jeszcze zrobisz sobie coś w głowę”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Alternatywne kwestie · 1
„Jasne. Ale możesz mi powiedzieć cokolwiek o tej powiązanej dziewczynie? Jak się nazywa, gdzie przebywa?”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Jego twarz twardnieje niczym beton. Kręci z powagą głową. „Jesteśmy chłopakami Hardiego i kropka”.
Odpowiedzi · 2
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Powtórzę to jeszcze raz...” – zwraca się do ciebie Titus. „Wszystkie chłopaki Hardiego są tutaj, glino. Ta kobieta jest tylko powiązana z nami. Poza tym i tak jej nie znasz”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie dobierzesz się do niej” – odpowiada spokojnie. „Jest powiązana z chłopakami Hardiego. To z Klaasje powinieneś pogadać”.
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 3
Wcześniejsze kwestie · 1
„Nie. Wykluczone. To tylko kobieta, która czasem dotrzymuje nam towarzystwa – i która jest przychylna Klaasje. Tyle w temacie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
„Nie. Moja odpowiedź to »nie«, Glen”. Zwraca się do ciebie: „Jesteśmy chłopakami Hardiego i tak zostanie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„To za dużo powiedziane. To tylko kobieta, która czasem dotrzymuje nam towarzystwa – i która jest przychylna Klaasje. Tyle w temacie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Mieliśmy... wsparcie. Pomogła nam druga dziewczyna. To był jej pomysł, żeby go powiesić – spodobał mi się ze względów politycznych. Miał niezłe przesłanie”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Tak zrób” – odpowiada. Chwyta swoje piwo i miesza je kolistym ruchem dłoni, po czym odzywa się: „Hej, glino – zanim sobie pójdziesz...”
Wcześniejsze kwestie · 1
Nagle za oknem zrywa się wiatr. Czujesz, jak drżą przez niego okienne ramy. Niesie ze sobą gazety, okrąża Whirling-in-Rags ciepłą powietrzną kolumną...
„Ona...” – spogląda na ciebie. „Klaasje przybyła do Martinaise, żeby się ukryć, jak wielu z nas. Właśnie tutaj lądują ludzie, którzy nie mają już gdzie się podziać. Związek ich przyjmuje – ona odmówiła tej ochrony, ale...”
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Zgadza się. Gdybyśmy nie dbali o ludzi, którzy tu trafiają, to miejsce byłoby tylko ruinami i stertą kontenerów”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Weźmiemy to pod uwagę” – odpowiada porucznik, wsuwając notatnik do kieszeni swojej kurtki, po czym odwraca się, by odejść.
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 4
- Będziesz przynajmniej wiedział, czego szukać, kiedy weźmiesz się już za sekcję zwłok.
- Kolejne kiwnięcie głową.
- A więc była jakaś rana. Powinieneś poszukać jej raz jeszcze, zanim odeślecie ciało.
- Koroner i jego asystent ubrani są na niebiesko: na rękach mają niebieskie rękawiczki, usta zasłaniają im niebieskie maski, a ciała niebieskie fartuchy. Koroner ściera pot z czoła, wciąż trzymając w ręce skalpel. „Weź latarkę. Poświeć mu w usta” – mówi asystentowi. Przykuca, żeby lepiej zobaczyć, co oświetla blask ręcznej lampki. „No szlag. Trudno mieć do nich żal, że nie zauważyli. Idź po piłę, Alan. Zrobiło się właśnie wesoło”.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Dziewczyny? Liczba mnoga? Jest jeszcze jakaś dziewczyna? Zapamiętaj to. Pewnie powiedzą ci o niej później coś więcej.
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 2
Odpowiedzi · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
Wcześniejsze kwestie · 1
„Klaasje zeszła na dół” – wskazuje schody. „Sprawiała wrażenie poważnie naprutej. Naćpała się nawet mocniej niż zwykle. Wytrzeszczone oczy i szczękościsk. Nie była w imprezowym stanie”.
Wcześniejsze kwestie · 1
„Wyglądało, jakby przyćpała drugi raz, bo coś się wydarzyło. Nigdy jej takiej nie widziałem – była przestraszona. Wiedziałem, że ktoś się przekręcił”.